SENNHEISER
HD800

Działy promocyjne firm wciąż wymyślają różne hasła, mające możliwie najbardziej przekonująco przedstawiać daną markę, jej oficjalne credo, filozofię produktu. Zazwyczaj kończy się jednak na myśleniu życzeniowym, slogany nie odnoszą się w specyficzny sposób do danej marki, czasami są banalne, czasami pompatyczne, czasami niezrozumiałe. "Created for perfection" Sennheisera też nie wydaje się hasłem rewolucyjnym, ale trzeba przyznać, że po prostu pasuje. 

Testy porównawcze
HD800
ULTRASONE
Edition 8
Nasza ocena
Wykonanie
Perfekcyjna konstrukcja z fantastycznym sposobem mocowania dobrego kabla sygnałowego.
Brzmienie
Otwarte i znakomicie zrównoważone. Bezbłędna rozdzielczość i nasycenie wszystkich podzakresów.
Możesz pobrać ten artykuł w formacie
Artykuł pochodzi z Audio

Perfekcja kosztuje, trzeba na nią czekać, lecz czasami nie jest pustym sloganem. Firma porównuje HD800 do swojego opus magnum - słuchawek elektrostatycznych Orpheus, których od dawna nie ma już w ofercie, ale wciąż się o nich pamięta. Również z powodu ceny, wielokrotnie wyższej niż cena aktualnej perfekcji.

Sennheiser HD800 to duże słuchawki. Ich konstrukcja opiera się na elementach podtrzymujących wykonanych z twardego tworzywa i wypełniających otwory metalowych siatkach. To klasyczne słuchawki "circumaural", czyli takie, w których ucho jest w całości otoczone przez muszle. Rzeczywiście opierają się pełnym obwodem muszli na głowie, w pewnej odległości od ucha, a to w całości, bez żadnego ucisku mieści się wewnątrz muszli. Niewiarygodnie wygodne konstrukcje.

Od lat zastanawiałem się, dlaczego Japończycy, jak np. Audio-Technica, Denon, Sony, potrafią przygotować słuchawki o nieporównywalnie większym komforcie użytkowania niż europejscy specjaliści, którzy powinni się przecież w tego typu działaniach wyróżniać. Nie znalazłem na to żadnej odpowiedzi. Ale wreszcie znalazłem europejskie słuchawki, do których nie mam żadnych zastrzeżeń.

Sennheiser HD800 - muszla

W słuchawkach Sennheiser HD800 zmieniono nieco kształt obrysu muszli i części miękkie, które doskonale dopasowują się do głowy. To wąski pasek mikrofibry, przypominającej czarny welur, ze sprężystym wkładem; ma płaski profil, nie jest typowym grubym wałkiem, dlatego słuchacz się nie poci tak, jak przy innych konstrukcjach.

Sennheiser HD800 to słuchawki otwarte, o kontrolowanym tłumieniu tylnej strony membrany. Założono tam bardzo gęstą siateczkę, ze stali nierdzewnej, w naturalnym kolorze. Tuż za magnesem mamy z kolei siateczkę o większych oczkach, polakierowaną na czarno. Widać też, że wewnątrz krążka magnesu także umieszczono siatkę.

Muszle zamocowano na zawieszeniu kardanowym, z wysięgnikiem, na którym z boku trzymają się muszle. Drugi człon zawieszenia jest tuż przy pałąku na stalowym trzpieniu. Sam pałąk ma trzy części - dwie boczne plastikowe oraz wewnętrzną, wykonaną ze stalowej, sprężynującej taśmy. Wsuwając ją do bocznych elementów reguluje się dopasowanie do głowy oraz nacisk.

Wnętrze muszli wyłożono miękką tkaniną zapobiegającą zabrudzeniu membrany, na której wytłoczono duże logo Sennheisera – wygląda to naprawdę fajnie! Same przetworniki to zupełnie nowa konstrukcja, o fantastycznej średnicy 56 mm.

Być może Sennheiser poszedł tropem AKG - firma ta od dawna stosuje niezwykle duże membrany, ale innym śladem jest nawiązanie do konstrukcji elektrostatycznych, gdzie duża membrana, jeszcze większa niż tutaj - to sprawa normalna. W słuchawkach nie można sobie jednak pozwolić na duże magnesy, dlatego prace konstruktorów idą zarówno w kierunku usztywnienia membrany, jak i poprawy skuteczności magnesów.

Sennheiser HD800 -  impedancja

Materiał membrany to opracowany przez Sennheisera Duofol - odmiana polipropylenu; jej kształt przypomina kopułowo-pierścieniowe głośniki wysokotonowe. Ponieważ trudno uzyskać idealnie sztywną, dużą, a do tego lekką membranę, trzeba opanować jej kontrolowane wyginanie (tak jak to ma miejsce w "miękkich" kopułkach).

Sennheiser HD800 to słuchawki o wysokiej impedancji - 300 omów, według najlepszych studyjnych wzorców. Współczesny trend idzie raczej w kierunku niskich impedancji (nawet 32 omy), ponieważ takie słuchawki łatwiej jest wysterować ze słabiutkich scalaczków, np. w urządzeniach przenośnych.

Sygnał prowadzony jest czterożyłowym przewodem z izolacją z Teflonu, wzmocnionym nitkami z Kevlaru, a od zewnątrz wykończony mocnym materiałem. Od strony słuchawek zakończono go fantastycznymi wtykami OCON ze złoconymi pinami, a od drugiej - wykonywanym samodzielnie, solidnym wtykiem typu duży-jack (6,3 mm) ze srebrnym lutem.

Dzięki możliwości odpięcia kabla, można też zastosować jego inne specjalistyczne wersje; Cardas oferuje przewód zbalansowany, czyli zakończony nie jackiem, w którym masa obydwu kabli jest łączona, ale dwoma wtykami XLR. Zbalansowane wzmacniacze słuchawkowe proponują np. CEC i HeadRoom.

Czytaj również: Sennheiser HD449

Odsłuch

W materiałach informacyjnych dotyczących słuchawek Sennheiser HD800 wiele mówi się o szczególnie dużym wysiłku włożonym przy projektowaniu we właściwe oddanie wrażeń przestrzennych. Każdy, kto choć raz miał słuchawki na uszach, wie, że to pięta achillesowa tego typu odsłuchu, dlatego "przestrzeń" w słuchawkach opisywana jest niemal zawsze z użyciem "cudzysłowu", akcentującego inność tego typu sceny dźwiękowej.

Toteż z dużym dystansem podchodzę do eksklamacji, jak te towarzyszące słuchawkom Sennheiser HD800, ponieważ zrównanie ze sobą słuchawek i kolumn jest fizycznie niemożliwe. Da się jednak zrobić coś innego, nie symulując sztucznej przestrzeni - a do tego potrzebne są aktywne, zewnętrzne układy, wnoszące wiele zniekształceń własnych - można dźwięk oderwać od ucha, zawiesić go dalej w przestrzeni, a nawet przesunąć nieco do przodu.

Tak było np. w klasycznych słuchawkach Beyerdynamic DT-990 Pro, podobnie słychać dźwięk z elektrostatycznych słuchawek Staxa. Po raz pierwszy jednak tej klasy "przestrzeń" (wciąż z cudzysłowem…, ale już znacznie słabszym) usłyszałem właśnie z HD800.

Bez wątpienia pomogło odchylenie przetworników, jednak znacznie większy wpływ na tę cechę, przynajmniej moim zdaniem, ma znakomite odtwarzanie przez te słuchawki mikroinformacji. Sennheisery robią to inaczej niż elektrostaty, a także zbliżone brzmieniowo do tych ostatnich Ultrasone Edition 8, ponieważ nie akcentują ataku. HD800 nie są pod tym względem ostatnie, ale razem z atakiem, podtrzymaniem i wybrzmieniem, pokazują to wydarzenie jako jedną całość. Rodzi się stąd przestrzeń - duża, obszerna, niezwykle sugestywna.

Pomaga temu znakomity bas. Ileż się nasłuchałem opowieści o tym, jak minimonitory genialnie ukazują przestrzeń, i o tym, że duże kolumny tego nie potrafią. To bzdura i jeśli sam ją kiedyś lansowałem - wybaczcie czytelnicy. Najwyższy czas skończyć z pewnymi mitami.

Powiem krótko: jedynie, tylko i wyłącznie duże, pełnozakresowe konstrukcje są w stanie oddać naturalną przestrzeń danego nagrania, a więc i związanego z nim pomieszczenia. Bo informacje o nim znajdują się nie tylko na górze pasma, ale także, a może nawet przede wszystkim, na dole. Dlatego Sennheisery brzmią w tak wyrafinowany sposób.

Wspomniana już rozdzielczość, zdrowa masa, świetna barwa i głębokie zejście – oto przepis konstruktorów tych słuchawek na sukces. Słuchawki Sennheiser HD800 grają niskie tony znacznie lepiej niż moje AKG K701, które tak kocham, ale które po prostu tego nie potrafią. Robią to także lepiej niż słuchawki Ultrasone. I dodam jeszcze - lepiej niż jakiekolwiek słuchawki elektrostatyczne, jakie w życiu słyszałem. Nie jest to prosta nawalanka i rzeźnia, lecz pełne i precyzyjne oddanie niskiego zakresu.

Góra pasma jest bardzo dobrze ułożona - nie nazbyt delikatna i aksamitna, ale też nie tak mocna, czasem nawet wyrywna, jak w elektrostatach i Edition 8. Blachy są nasycone, nieco słodkie, mają ładne wybrzmienie, ale nie przykuwają do siebie uwagi, Jeśli góry w nagraniu jest więcej, to ją usłyszymy, nigdy nie będzie to jednak centralny punkt programu, wywlekany przed muzykę. Podobnie gra środek, może lekko faworyzowany w ten sposób, że głosy są nieco większe niż reszta instrumentów, gładsze i przyjemniejsze. To najlepsze słuchawki dynamiczne, jakie w życiu słyszałem.

Wojciech Pacuła

Parametry
SENNHEISER HD800
Produkowany Tak
Typ Otwarte
Poduszka Nauszne
Masa 330
Impedancja (Ω) 300
Pasmo przenoszenia (Hz) 14-44 100
Ergonomia Jedne z najwygodniejszych słuchawek na rynku - siedzą na głowie pewnie i zupełnie bezboleśnie.
Wymiary: wys./szer./gł., W przypadku urządzeń testowanych w AUDIO wartość mierzona.
SENNHEISER testy
Viso HP70
NAD
Viso HP70
Słuchawki

Viso HP70 to pierwsze słuchawki bezprzewodowe NAD-a, w sumie dopiero drugie w ofercie firmy, dodane do wprowadzonych 5 lat temu (i wciąż pozostających w sprzedaży) Viso HP50. NAD porusza się w tej dziedzinie ostrożnie, jednak można liczyć na to, że to, co zrobi, będzie bardzo dobre, skoro nie realizuje swoich projektów "na wyścigi".

Space One Wireless
KEF
Space One Wireless
Słuchawki

Najświeższe i najbardziej luksusowe propozycje słuchawkowe KEF-a zostały wyróżnione w specjalny sposób - znakiem Porsche Design Sound. Tak, to ten Porsche, którego studio projektowe daje wsparcie różnym "inicjatywom" - torebki, zegarki, smartfony... Pod szyldem PD KEF oferuje obecnie trzy modele: douszne Motion One, nauszne Space One i ich wersję bezprzewodową Space One Wireless.

H8i
B&O PLAY
H8i
Słuchawki

B&O Play ma w ofercie trzy modele nauszne i bezprzewodowe - H4, H8i i H9i. Najnowsze są te ostatnie, ale H8i, którymi się zajmujemy, też trafiły do sprzedaży niedawno. Pod pewnymi względami są nawet bardziej atrakcyjne od H9i, bowiem czas ich pracy na jednym ładowaniu sięga aż 45 godzin.

Live Sound & Installation wrzesień 2019

Live Sound & Installation

Magazyn techniki estradowej

Gitarzysta wrzesień 2019

Gitarzysta

Magazyn fanów gitary

Perkusista wrzesień 2019

Perkusista

Magazyn fanów perkusji

Estrada i Studio wrzesień 2019

Estrada i Studio

Magazyn muzyków i realizatorów dźwięku

Estrada i Studio Plus listopad 2016 - styczeń 2017

Estrada i Studio Plus

Magazyn muzyków i realizatorów dźwięku

Audio wrzesień 2019

Audio

Polski przedstawiciel European Imaging and Sound Association

Domowe Studio - Przewodnik 2016

Domowe Studio - Przewodnik

Najlepsza droga do nagrywania muzyki w domu