The Empire

VADER
The Empire

Metal

  • Wykonanie
  • Nagranie
Inne recenzje płyt tego wykonawcy

Olsztyński Vader był pierwszym metalowym zespołem z Polski, który pokazał Zachodowi, że także w tej części Europy może powstawać wartościowa muzyka. Choć istnieją już od 30 lat, to w przypadku załogi dowodzonej przez Petera, trudno mówić o odcinaniu kuponów od dawnej sławy.

Muzycy udowadniają to na najnowszym albumie "The Empire". W kategorii thrashu, speedmetalu i deathmetalu nie mają sobie równych. Tempo ich utworów jest zawrotne, a wokal złowieszczy. Wnikliwe ucho wychwyci jednak pewne niuanse. Gitary nie brzmią już tak nisko i ciężko. Vader zdaje się bardziej kierować w stronę klasycznego thrashu i heavy metalu.

Masywne riffy układają się nawet w całkiem chwytliwe melodie. "Parabellum" mogłoby zagrać Acid Drinkers, a "Send Me Back To Hell" z melodyjną gitarową solówką i spowolnionym rytmem ma cechy klasycznej metalowej piosenki. Nie znaczy to, że zespół postanowił się skomercjalizować. Vader wciąż gra ostro i bezkompromisowo, ale wpuścił do swoich nagrań więcej światła i przestrzeni. Niewiele ponad 30 minut muzyki przelatuje z prędkością błyskawicy.

Grzegorz Dusza
WITCHING HOUR PRODUCTIONS/MYSTIC

Audio - listopad 2018

Czytaj bieżący numer na swoim tablecie za darmo!

W tym numerze zajmujemy się sprzętem tak popularnym, jak słuchawki bezprzewodowe za kilkaset złotych (pięć modeli) i gramofony za tysiąc kilkaset (również piątka), ale na drugiej szali kładziemy test jubileuszowego, hi-endowego zestawu Marantza KI-Ruby, i parę ...

Kup ten numer Zaprenumeruj Przejrzyj