Gdyby Sepultura była dla mnie zespołem, do którego
żywiłbym ogromny sentyment, pewnie ten album
zdenerwowałby mnie. Od wydania "A-lex" nie ma
bowiem już w grupie jej filaru, braci Cavalera, co dla
wielu jest jednoznaczne z końcem tej - założonej 25 lat
temu - brazylijskiej kapeli.
Czytaj dalej