Nagrody EISA 2017-2018
Nagrody EISA
2017-2018
Asymmetry

KARNIVOOL
Asymmetry

Rock

Numer jeden australijskiego rocka przypomina o sobie trzecim albumem. Maturalnym, mocniejszym niż debiut i znacznie ciekawszym niż uwielbiana przez metalowców "dwójka".

"Asymmetry" czaruje melancholijną atmosferą, miażdży ciężarem gitar i dobija pięknie wyeksponowanym basem. Brzmieniowe aspekty tego wydawnictwa, nawet kiedy panowie wkraczają na muzyczne mielizny, potrafią wywindować ten krążek na szczyty tegorocznych zestawień.

Mało który zespół gra tak inteligentną i emocjonalną muzykę, w dodatku we własnym i zupełnie nienadającym się do skopiowania stylu. Tą nazwę należy zapamiętać, gdyż Karnivool od momentu zaistnienia na rynku to jedna z najciekawszych formacji w ogóle - tak jak The Butterfly Effect czy Dead Letter Circus (oba również z Antypodów).

Album "Asymmetry" można podzielić na kilka części. Pierwsza, składa się z czterech zgrabnie łączących się ze sobą kompozycij: "Aum", "Nachash", "A.M War" oraz "The Refusal". Ten kwartet to silne, bardzo emocjonalne wprowadzenie do dalszych i najciekawszych utworów na krążku - jednego z trzech epickich utworów "Aeons", następnie krótkiego, ale walącego w utwory tytułowego, odprężającego mocno post-rockowego "Eidolon" oraz mojego faworyta, leniwego rozkręcającego się, urozmaiconego całą paletą melodii i skal, przepięknego i kojarzącego się z Aeon Spoke "Sky Machine".

Końcówka to dość eksperymentalna i momentami zahaczająca o djent porcja dobrego, gitarowego grania. Mniej jednostajnych, ale bardzo ładnych czystych wokali - więcej muzyki i kopa. Szybkie tempa pojawiają się rzadko, ale kiedy panowie przypominają sobie, że gary to doskonałe narzędzie do ataku, słuchacz dostaje (jak na taki zespół) naprawdę srogi łomot.

Ciężko opisywać każdy z tych utworów z osobna, nawet jeśli rzeczywiście wykroi się z "Asymmetry" kilka części, dlatego zalecam słuchanie albumu w całości. To niezwykle barwna, plastyczna i mocno uzależniająca podróż po wszystkich nie tylko modnych teraz gatunkach muzycznych, ale po muzyce rockowej w ogóle.

Grzegorz "Chain" Pindor

Inne płyty
tego wykonawcy
  • Wykonanie
  • Nagranie

Zobacz też:

Inne recenzje
<span>CLOSTERKELLER</span> Viridian

CLOSTERKELLER Viridian

<span>THE WAR ON DRUGS</span> A Deeper Understanding

THE WAR ON DRUGS A Deeper Understanding

<span>DAVID GILMOUR</span> Live at Pompeii

DAVID GILMOUR Live at Pompeii

<span>POGODNO</span> Sokiści chcą miłości

POGODNO Sokiści chcą miłości

<span>ROBERT PLANT</span> Carry Fire

ROBERT PLANT Carry Fire

<span>GRIZZLY BEAR</span> Painted Ruins

GRIZZLY BEAR Painted Ruins

<span>PHOENIX</span> Ti Amo

PHOENIX Ti Amo

<span>BRITISH SEE POWER</span> Let The Dancers Inherit The Party

BRITISH SEE POWER Let The Dancers Inherit The Party

 

 

Audio - grudzień 2017

Czytaj bieżący numer na swoim tablecie za darmo!

Kolejna porcja pięciu kolumn głośnikowych w cenie ok. 7000 zł, razem z piątką z poprzedniego numeru, dają dobry przegląd nowości w tej ważnej kategorii, wzbogacony o prezentację ogólnych wątków techniki głośnikowej. Do tego pięć ultranowoczesnych DAC-ów, ...

Kup ten numer Zaprenumeruj Przejrzyj

Newsletter
zapisz się i zyskaj
Zamów newsletter, a co tydzień otrzymasz porcję
wyselekcjonowanych wiadomości ze świata
audio-video i muzyki.
Teraz przy zapisaniu się na
newsletter otrzymasz bieżące
e-wydanie magazynu AUDIO
Okładka Audio