Napiszę to wprost: Coma to świetny zespół. Czasami wydaje mi się, że każdy, kto myśli inaczej, postrzega grupę przez pryzmat nastoletnich fanów, robiących sobie zdjęcia na portale społecznościowe w wylansowanych kawiarniach, przy książce Coelho. Teraz jednak znajdziemy jeszcze jeden powód do przytyków.
Czytaj dalej