MONITOR AUDIO
GSW12

Kolumny firmy Monitor Audio nieustannie uwodzą nas pięknem swoich obudów i błyszczącymi głośnikami. Będąc ponurym malkontentem, można takiego radosnego stylu nie polubić, ale niezależnie od różnych gustów trudno nie docenić bardzo wysokiej wartości materiałowo-technicznej.

Nasza ocena
Wykonanie
Pięknie wykonany, solidny i dopieszczony, technicznie też imponujący. Subwooferowy hi-end.
Laboratorium
Z podłączeniami jeszcze spokój – wejścia i wyjścia RCA – ale z regulacjami szaleństwo. Robimy z charakterystyką, co chcemy, i to za pomocą zdalnego sterowania.
Brzmienie
Wystarczający zakres zmian górnej częstotliwości granicznej, w najlepiej zrównoważonym trybie Music bardzo niska dolna częstotliwość graniczna, wysoki poziom maksymalny.
Możesz pobrać ten artykuł w formacie
Artykuł pochodzi z Audio

W przypadku subwoofera dochodzi do tego funkcjonalność, wyrażająca się zasobem opcji przyłączeniowych i regulacji. Czy im więcej, tym lepiej? Funkcjonalność można też rozumieć jako łatwość obsługi. Jedno z drugim dość trudno pogodzić… Ładna skrzynka nie jest tu tylko efektownym opakowaniem przeciętnego urządzenia - wszystko stoi na bardzo wysokim poziomie, aspiruje wręcz do hi-endu. Subwoofer Monitor Audio GSW12 waży prawie 30 kg i ma bryłę zbliżoną do sześcianu o boku 40 cm. Nie wyraża jednak takiej prostoty formy, jak podobnie "kubiczny" subwoofer Dali. Krawędzie skrzynki są delikatnie zaokrąglone, fornir wyjątkowo urodziwy, a lakierowanie ma lekki połysk.

Mamy w ofercie wiele wersji kolorystycznych - palisander (w teście), dąb, wiśnia, orzech, czarny lub srebrny błyszczący. 12-calowy głośnik zawiera membranę C-CAM, czyli ceramiczno-aluminiowo-magnezową, stosowaną w większości kolumn Monitor Audio. Tam jednak nie ma takiej średnicy, oraz wszystkiego, co jej tutaj towarzyszy - 4-calowej cewki i wielgachnego magnesu, złożonego z dwóch ferrytowych pierścieni o średnicy 18 cm. Kosz jest oczywiście odlewany. Głośnik pracuje w obudowie zamkniętej o objętości ok. 40 litrów i jest napędzany przez wzmacniacz w klasie D o mocy 600 W RMS, znajdujący się w odizolowanej komorze. Obudowę wykonano z 25-mm płyt, z dodatkowym pionowym wieńcem. Wystarczy. Choć gdyby taki głośnik trzymał się jeszcze trochę grubszej płyty, nie byłoby w tym wcale przesady.

RCA x 3

Od tyłu subwoofer Monitor Audio GSW12 wygląda nie mniej imponująco; płyta wzmacniacza, która w aktywnych subwooferach zwykle nie jest zbyt elegancka, tutaj została wykonana luksusowo. Nawet zewnętrzny radiator stał się okazją do wykreowania kolejnego elementu dekoracyjnego - pośrodku płyty biegnie karbowane wybrzuszenie, jak "kręgosłup" konstrukcji.

Płyta wzmacniacza jest duża, wskazując na jego rozbudowany układ, ale schludny wygląd zapewnia wyeliminowanie stąd wszystkich manipulatorów - zostały tylko gniazda przyłączeniowe, i to tylko RCA. Jest ich za to sporo, bo aż trzy pary. Nie oznacza to jakichś nadzwyczajnych możliwości, ale zdolność do łatwego "łańcuchowego" podłączania kolejnych subwooferów - każdemu z trzech wejść (kanału lewego, prawego i niezależne LFE) towarzyszy wyjście, po prostu oddające sygnał wejściowy. Z kolei działanie wejścia LFE jest inne od wejść stereofonicznych. Różni się tym, że sygnał podany na LFE nie przechodzi przez subwooferowe regulacje charakterystyki, gdyż jest z założenia kształtowany w zewnętrznym procesorze (amplitunerze). Ale gdzie są te wszystkie zapowiadane rozbudowane regulacje samego subwoofera? Zaproponowane rozwiązanie znowu jest bardzo eleganckie, chociaż na tle powszechnie przyjętej konwencji niezwykłe i wymagające "przestawienia" się użytkownika na inny sposób komunikowania się z subwooferem.

Syndrom golonki

Monitor Audio GSW12 na samej obudowie pozostawia nam tylko jeden wielofunkcyjny przycisk-pokrętło, wkomponowany w półkole z czerwonym wyświetlaczem na górnej ściance, które nawiązuje do tabliczek ozdobnych, montowanych w tym miejscu na kolumnach Monitor Audio serii GS. Ów manipulator daje dostęp do menu poprzez naciskanie, a obracanie nim zmienia parametry - nie tylko poziomu wysterowania, fazy i częstotliwości granicznej, ale też nachylenia górnego zbocza charakterystyki i zupełnie innych funkcji - zabawy z dziesięciopunktowym equalizerem (dziesięć pasm w zakresie od 20 do 160 Hz, które można regulować w zakresie +/- 6 dB), częstotliwości i, niezależnie, nachylenia filtrowania subsonicznego, kompresji wprowadzanej w trybie night mode oraz czasu, po jakim wyłączy się urządzenie w trybie auto-off. I może czegoś jeszcze, bo nietrudno coś przegapić.

Projektanci subwoofera Monitor Audio GSW12 najwyraźniej pozazdrościli swoim kolegom zajmującym się amplitunerami i postanowili, choćby na miarę możliwości, jakie daje subwoofer, "pokombinować". Każda z tych funkcji ma swój sens i da się ogarnąć, ale obawiam się, że idąca w tysiące liczba kombinacji różnych parametrów charakterystyki nie da spokoju użytkownikom i u niejednego wywoła syndrom golonki, opisany naukowo na stronie 4. w numerze 8/2009, (w skrócie: natręctwo, urojenia i problemy gastryczne).

Podstępny przycisk

Podstępny przycisk wciąga w grę niebezpieczną jak Jumanji, której nie można już przerwać - trzeba dokończyć (prawidłowym wyregulowaniem subwoofera), a potem lepiej zakopać. W dodatku ów przycisk nie wyczerpuje tematu regulacji… z pilota zdalnego sterowania dostępne są jeszcze inne - fabryczne tryby nazwane Music, Movie, Impact i Dynamic. Te na szczęście mają parametry zafiksowane. Ich charakterystyki przedstawiamy w pomiarach naszego laboratorium.

Może logiczne jest, że pewne tryby nie działają przy włączeniu innych, co innego możliwe jest na wejściach stereo, co innego na LFE, czym innym zajmuje się pilot, czym innym przycisk, a czym innym i pilot, i przycisk razem… nie zabraknie i zabawy, i przekleństw, a także zgłoszeń do serwisu, że "coś przestało działać". Trzeba jednak przyznać, że z pomocą może przyjść bardzo dobrze opracowana instrukcja obsługi z kolorowymi rysunkami i schematami. Nie zgubmy jej i trzymajmy blisko, bo będzie potrzebna zawsze, kiedy sięgniemy po pilot czy zbliżymy się do podstępnego przycisku.

Parametry
MONITOR AUDIO GSW12
Produkowany Tak
Poziom max. (dB) 0
Dolna częstotliwość graniczna 19
Górna częstotliwość graniczna 45-150
Wymiary 39 x 39 x 42
Wymiary: wys./szer./gł., W przypadku urządzeń testowanych w AUDIO wartość mierzona.
Laboratorium
Monitor Audio GSW12

Tu mieliśmy najwięcej roboty, chociaż i tak zawęziliśmy zakres pomiarów do wybranych ustawień, będących tylko małym fragmentem panoramy charakterystyk, jakie może "wyprodukować" GSW12. Nawet gdy chce się zacząć standardowo, od pomiarów dla skrajnych pozycji regulatora górnej częstotliwości granicznej, trzeba zdefiniować ogólny typ charakterystyki - Music, Movie, Dynamic, Impact... Jako standard wybraliśmy Music - w końcu nasz tytuł to "Audio", a nie Video. Takie ustawienie daje zresztą charakterystykę najlepiej wyrównaną i gwarantującą najniższą dolną częstotliwość graniczną. Przy najwyższym filtrowaniu spadek -6 dB na górnym zboczu pojawia się przy ok. 150 Hz, a wraz z najniższym przy 45 Hz; na dolnym zboczu -6 dB mamy tuż poniżej 20 Hz. Intencją były pomiary bez filtrowania subsonicznego, ale nachylenie zbocza wskazuje, że jednak takie zachodzi.

Na kolejnych dwóch rysunkach przechodzimy w tryb LFE; widać, że głośnik w ogóle nie jest filtrowany. Na pierwszym z nich mamy charakterystykę dla trybu Music (jej część do 100 Hz jest już znana z poprzedniego rysunku), poniżej niej bliźniaczy kształt ma charakterystyka dla opcji Night (tłumienie 15 dB), a silne wzmocnienie w szerokim zakresie 25 Hz -300 Hz demonstruje styl Movie; to wzmocnienie powoduje jednak, że przy odczytywaniu spadku -6 dB względem szczytu dolna częstotliwość graniczna przesunęła się w górę - do ok. 35 Hz. Ostatni rysunek, ponownie na tle charakterystyki LFE / Music, pokazuje style Dynamic (przytłumiony zakres 20-30 Hz) i Impact (wytłumienie poniżej 30 Hz, ale silne wzbudzenie powyżej). Maksymalne ciśnienie - wysokie 121 dB.

MONITOR AUDIO testy
MP 3100HV / PA 3100 HV
T+A
MP 3100HV / PA 3100 HV
Odtwarzacz CD + wzmacniacz

W 2013 roku prezentowaliśmy system złożony z odtwarzacza MP3000HV i wzmacniacza zintegrowanego PA3000HV. Były to wówczas referencyjne urządzenia T+A i pierwsze zaprojektowane w koncepcji HV (High Voltage). Od tamtego czasu wiele się zmieniło, wspomniane wyżej modele zastąpiono przez nowsze wersje - MP3100HV i PA3000HV - którymi zaraz się zajmiemy, ale wspomnijmy też o pozostałych. Otóż pojawiły się jeszcze dwa źródła strumieniowe (SD3100HV, SDV3100HV), transport (PDT3100HV), odtwarzacz płyt (PDP3000HV), dwie końcówki mocy (A3000HV, M40HV), przedwzmacniacz (P3000HV), a nawet zasilacz (PS3000HV). Rodzinka pod wysokim napięciem.

SA/PM KI Ruby
MARANTZ
SA/PM KI Ruby
Odtwarzacz CD + wzmacniacz

Celebrowanie jubileuszy, wykorzystywanie ich do promocji własnej marki i produktów stało się w branży audio powszechne. Nasza wrażliwość i podatność na sugestię, że mamy do czynienia z czymś wyjątkowym, jest więc mniejsza niż kiedyś. Ale wciąż pojawiają się urządzenia i okoliczności, które poruszają naszą wyobraźnię. Takim autorytetom, jak Marantz i Ken Ishiwata, trudno odmówić prawa do edycji urządzeń specjalnych, tym bardziej, że wcale go nie nadużywają.

MP1000E / PA1000E
T+A
MP1000E / PA1000E
Odtwarzacz CD + wzmacniacz

Firma T+A nigdy nie startowała w sektorze niskobudżetowym, a seria E to jej relatywnie tańsze propozycje w zakresie "elektroniki". Seria ta obchodzi w tym roku swoje 10-lecie, a przy tej okazji dokonano jej odświeżenia, czego efektem są trzy najnowsze produkty.

Live Sound & Installation wrzesień 2019

Live Sound & Installation

Magazyn techniki estradowej

Gitarzysta wrzesień 2019

Gitarzysta

Magazyn fanów gitary

Perkusista wrzesień 2019

Perkusista

Magazyn fanów perkusji

Estrada i Studio wrzesień 2019

Estrada i Studio

Magazyn muzyków i realizatorów dźwięku

Estrada i Studio Plus listopad 2016 - styczeń 2017

Estrada i Studio Plus

Magazyn muzyków i realizatorów dźwięku

Audio wrzesień 2019

Audio

Polski przedstawiciel European Imaging and Sound Association

Domowe Studio - Przewodnik 2016

Domowe Studio - Przewodnik

Najlepsza droga do nagrywania muzyki w domu