AUDIO ANALOGUE
Maestro Anniversary

Do coraz bardziej popularnego trendu świętowania rocznic specjalnymi wersjami urządzeń przyłączają się kolejni producenci; są tego jednak dwa warunki: trzeba mieć co świętować, a - przede wszystkim - czym świętować. Włosi z Audio Analogue najwyraźniej mają czym, więc impreza się przeciąga. Wypuścili bowiem już dwie konstrukcje jubileuszowe. 

Nasza ocena
Wykonanie
Integra wielka, ogromna, i pot z niej spływa... a do tego bardzo ambitna, bezkompromisowa, wręcz brawurowa konstrukcja - układ dual mono, w pełni zbalansowany (od wejścia do wyjścia), bez sprzężenia zwrotnego (tak w sekcji przedwzmacniacza, jak i końcówek mocy). Staranny montaż, solidna obudowa
Funkcjonalność
Wyłącznie wejścia analogowe (RCA i XLR). Elektroniczna regulacja głośności z kilkoma trybami, wskaźnik diodowy dostarcza wielu informacji, wielofunkcyjne główne pokrętło, ale dość niewygodnie zatopione w przednim panelu.
Laboratorium
Wysoka moc wyjściowa (2 x 200 W/8 Ω; 2 x 392 W/4 Ω), umiarkowany odstęp od szumu (80 dB).
Brzmienie
Gęste, zdecydowane i bezpośrednie; bogata i witalna średnica prowadzi nas przez muzyczne emocje, a wspiera ją mocny, sprężysty bas. Góra delikatna i gładka, lecz jej łagodność nie określa przyciemnionego charakteru, w którym i tak dominuje ekspresyjność średnich tonów.
Możesz pobrać ten artykuł w formacie
Artykuł pochodzi z Audio

Firmę założono w roku 1995 i mały Puccini Anniversary pojawił się na czas. Może jednak takie "obchody" były zbyt skromne, więc z pewnym "poślizgiem", bo pod koniec zeszłego roku, rolę wodzireja powierzono superintegrze Maestro Anniversary. Może Włosi świętują dwudzieste pierwsze urodziny. W sumie to nieważne, przecież ktokolwiek kupuje taki sprzęt, nie zamierza używać go tylko przez rok.

Pierwszy Maestro pochodzi już z roku 2001; później projekt tej marki rozrósł się do całej linii urządzeń, z końcówkami mocy i odtwarzaczem CD. Integra pozostała w produkcji na dłużej i na przestrzeni tych szesnastu lat doczekała się wersji Maestro Settanta.

Najnowsze wcielenie "Mistrza" jest jednak zupełnie nową konstrukcją. Zawarte w niej rozwiązania nie są rewolucyjne, ani nawet ewolucyjne, lecz należą do kanonu najbardziej ambitnych i wyczekiwanych przez audiofilów. Niektóre są odważne i trochę kontrowersyjne, inne to "pewniaki". Wszystkie jednocześnie występują rzadko, co wynika przede wszystkim z kosztów. Cena Maestro Anniversary plasuje go w high-endzie, a jego konstrukcja - tym bardziej.

Napięto się na układ bez sprzężenia zwrotnego. Z takim rozwiązaniem mocowało się już wielu konstruktorów, ale z różnym skutkiem, zwykle niejednoznacznym, chociaż jego promotorzy zawsze się zarzekają, że osiągnęli wszystko, co chcieli osiągnąć, a brzmieniowe rezultaty dowodzą jego wyższości nad konwencjonalnymi układami (ze sprzężeniem zwrotnym).

Wejścia wybieramy poprzez przyciśnięcie (i przytrzymanie) pokrętła, jednak wygodniej jest to zrobić za pomocą pilota.

Wejścia wybieramy poprzez przyciśnięcie (i przytrzymanie) pokrętła, jednak wygodniej jest to zrobić za pomocą pilota.

Audio Analogue nie ma jeszcze w tej mierze bardzo długiej tradycji i wielu konstrukcji na swoim koncie, ale kiedy przygotowywano specjalną edycję wzmacniacza Puccini, Włosi postanowili zmierzyć się z tym wyzwaniem, chociaż wówczas tylko w sekcji końcówek mocy. W Maestro Anniversary koncepcję rozszerzono na całą konstrukcję, więc również w przedwzmacniaczu nie ma sprzężenia zwrotnego - firma zapewnia, że w absolutnie żadnej sekcji.

Audio Analogue Maestro Anniversary prezentuje się jak mistrz, bez względu na wersję, czarną czy srebrną, jest kolosalny. Masa urządzenia przekracza 30 kg, i chociaż nie jest to rekord wszech czasów, to tak okazałe wzmacniacze spotykaliśmy częściej dziesięć, dwadzieścia lat temu; dzisiaj coraz więcej jest konstrukcji z impulsowymi końcówkami mocy, które pozwalają na znaczną redukcję gabarytów i jednocześnie nadawaniu urządzeniom atrakcyjnych form wzorniczych. Jednak wciąż są (i pewnie będą zawsze) audiofile mający zaufanie do "poważnych" urządzeń.

Dzisiaj sam fakt, że urządzenie pracuje w klasie AB (a tym bardziej w klasie A), a nie w D, może już uchodzić za kartę przetargową i mocny punkt programu. Mierzącą ponad pół metra głębokości skrzynię osadzono na grubej, metalowej ramie. Ścianki boczne wykończono modułami gęsto użebrowanych radiatorów. Trochę to na pokaz (w kontekście faktycznie generowanego ciepła), ale nic nie szkodzi - wygląda świetnie.

Szereg diod pokazuje nie tylko poziom głośności; określone kombinacje sygnalizują także funkcje konfi guracyjne oraz aktywowanie systemów zabezpieczeń.

Szereg diod pokazuje nie tylko poziom głośności; określone kombinacje sygnalizują także funkcje konfiguracyjne oraz aktywowanie systemów zabezpieczeń.

Front jest równie efektowny, wycięty z grubego płata aluminium, z zagłębioną w centralnej części płytką gałką w formie ściętego stożka. Wyposażenie wcale nie jest takie skromne, jak mogłoby się na pierwszy rzut oka wydawać.

W połowie wysokości front rozświetlają dwa rzędy diod, z jednej strony pokrętła widać pięciopozycyjny wskaźnik wejść, na prawo od gałki złożoną z kilkunastu elementów "linijkę". Chociaż wzmacniacz operuje na sygnałach analogowych, to niektóre układy, np. regulacja głośności, zostały uzbrojone w mikroprocesorowy sterownik.

Pokrętło jest jedynie czujnikiem, który wyzwala określone kombinacje włączanych w szereg z sygnałem audio tłumików, wykonanych na bazie rezystorów. Dyskretnych pozycji takiej regulacji jest znacznie więcej niż kilkanaście diod, ale dają one przybliżony pogląd, gdzie się znajdujemy.

Do regulacji wzmocnienia przewidziano kilka niezależnych trybów pracy - to charakterystyczne dla wzmacniaczy Audio Analogue. Dla kolumn o wysokiej efektywności (lub ustawionych blisko) dokładność regulacji jest duża w początkowym obszarze (niskich mocy wyjściowych), a więc poziom narasta powoli. Drugi tryb przechodzi przez ten początkowy zakres bardzo szybko, a dopiero dalej dokładność rośnie.

Jubileuszowa edycja jest dostępna zarówno w referencyjnym modelu Maestro, jak i znacznie tańszym Puccini.

Jubileuszowa edycja jest dostępna zarówno w referencyjnym modelu Maestro, jak i znacznie tańszym Puccini.

Diody LED na przedniej ściance sygnalizują również inne funkcje, np. działanie układów zabezpieczeń. Reagują one na zbyt wysoką temperaturę, obecność napięcia stałego, prowadzą też diagnostykę wewnętrzną, np. sekcji zasilającej.

Część z tych zdarzeń jest sygnalizowana niezależnie dla każdego z kanałów, czemu znów odpowiada indywidualna sekwencja diod. Producent korzysta z nich intensywnie, ale niektóre rozwiązania dziwią, np. tryb wyciszenia nie jest w żaden wyrazisty sposób sygnalizowany.

Audio Analogue Maestro Anniversary jest wzmacniaczem stricte analogowym. Nie ma tutaj zintegrowanego przetwornika C/A i wejść cyfrowych. Są trzy pary analogowych wejść RCA oraz dwie XLR.

Made in Italy - nie tylko końcowy montaż, ale wszystkie etapy projektu i produkcji.

Made in Italy - nie tylko końcowy montaż, ale wszystkie etapy projektu i produkcji.

Audio Analogue Maestro Anniversary - tylna ścianka

Układ gniazd na tylnym panelu wskazuje na symetryczne rozdzielenie obwodów wewnętrznych. Gniazda, zarówno RCA, jak XLR są bardzo solidne, z potężnymi obudowami i kołnierzami. Wyjścia głośnikowe (jedna para) to jeszcze inna historia, trzpienie +/- odsunięto od siebie, motylkowe nakrętki pozwalają skutecznie zablokować najpotężniejsze nawet widełki.

Również po zdjęciu górnej obudowy jest co podziwiać. Przede wszystkim cały układ, od wejść do wyjść, jest w pełni zbalansowany (bolec minusowy wyjść głośnikowych nie został połączony z masą). Konstrukcja wpisuje się też w koncepcję dual-mono. Symetrycznie rozdzielono nie tylko zasilacz, końcówki mocy, ale również moduły przedwzmacniacza z wejściami.

Maestro Anniversary jest klasycznym wzmacniaczem analogowym, bez wejść cyfrowych i wbudowanego przetwornika DAC.

Maestro Anniversary jest klasycznym wzmacniaczem analogowym, bez wejść cyfrowych i wbudowanego przetwornika DAC.

Regulację głośności złożono z dwóch modułów z załączanymi w stosownych kombinacjach rezystorami, tłumiki sygnału mają postać układów scalonych (jest ich łącznie osiem, po cztery na kanał). Bardzo często układ regulacji głośności stanowi we wzmacniaczach zbalansowanych "wąskie gardło", ponieważ wcale nie jest strukturą zbalansowaną, ale w Maestro Anniversary do sterowania tłumikami zaprzęgnięto mikroprocesor; pojawił się więc problem wynikający z potencjalnej interferencji dwóch sekcji - analogowej audio oraz cyfrowej sterującej; zastosowano więc mostek optyczny, który zapewnia ich izolację.

Zasilacz jest zbudowany z dwóch potężnych transformatorów toroidalnych, każdy z nich ma moc 600 W, współpracuje z sekcją prostowników i filtrów złożonych z układu kondensatorów o sumarycznej pojemności 33 600 ηF (na kanał).

Płytki z gniazdami wejściowymi przekazują sygnały do przedwzmacniacza, gdzie selekcją wejść zajmują się przekaźniki. Po regulacji wzmocnienia, którą dla skrócenia i uporządkowania ścieżki sygnałowej zlokalizowano w module preampu, sygnał wzmacniany jest o 12 dB, a następnie rozdzielany na "dwie strony", do bloków końcówek mocy.

Radiatory skręcono z dodatkowymi płytami wewnątrz, na których osadzono tranzystory wyjściowe. Każdy kanał zawiera cztery pary tranzystorów. Aby cały wzmacniacz audio zbudować na możliwie najmniejszej powierzchni, a tym samym nie prowadzić sygnału długimi przewodami, zasilacz zainstalowano przy przedniej ściance.

Założenia konstrukcyjne Maestro Anniversary są bezkompromisowe: to układ dual mono, w pełni zbalansowany, bez sprzężenia zwrotnego.

Założenia konstrukcyjne Maestro Anniversary są bezkompromisowe: to układ dual mono, w pełni zbalansowany, bez sprzężenia zwrotnego.

 

Laboratorium
Rys. 3. Audio Analogue MAESTRO ANNIVERSARY - THD+N / moc.
Rys. 3. Audio Analogue MAESTRO ANNIVERSARY - THD+N / moc.
Laboratorium Audio Analogue MAESTRO ANNIVERSARY
AUDIO ANALOGUE testy
NAD C538
C538

NAD zdecydowanie zmierza ku nowoczesności. Rozwiązania strumieniowe, bezprzewodowa transmisja Bluetooth i Wi-Fi, pliki, smartfony i inne cuda współczesnego świata – wszystko to jest już dostępne w podstawowej serii Classic. Ale znajdziemy tam również trzy odtwarzacze CD. Zarówno najlepszy C568, jak i środkowy C546BEE, są w ofercie już od dłuższego czasu, najtańszy C538 dołączył do nich w wakacje zeszłego roku.

DCD-800NE
DENON
DCD-800NE
Odtwarzacze CD (CD/SACD)

W nowej serii 800 Denon umieścił integrę PM-800NE, odtwarzacz sieciowy DNP-800NE i płyt CD - DCD-800NE. Wszystkie urządzenia dopasowano wizualnie, obudowy są zunifikowane, dostępne w wersjach srebrnej oraz czarnej.

Topaz CD10
CAMBRIDGE AUDIO
Topaz CD10
Odtwarzacze CD (CD/SACD)

Firma Cambridge Audio skoncentrowała się ostatnio na droższych urządzeniach z serii Edge, wprowadziła też wyjątkowy gramofon Alva TT. Wszędzie tam kipi od rozwiązań związanych ze strumieniowaniem (również w gramofonie). Aby trafić na klasyczny odtwarzacz CD, trzeba się cofnąć do serii Azur i do niskobudżetowej serii Topaz, gdzie znajdziemy dwa modele – Topaz CD5 oraz Topaz CD10.

Live Sound & Installation wrzesień 2019

Live Sound & Installation

Magazyn techniki estradowej

Gitarzysta wrzesień 2019

Gitarzysta

Magazyn fanów gitary

Perkusista wrzesień 2019

Perkusista

Magazyn fanów perkusji

Estrada i Studio wrzesień 2019

Estrada i Studio

Magazyn muzyków i realizatorów dźwięku

Estrada i Studio Plus listopad 2016 - styczeń 2017

Estrada i Studio Plus

Magazyn muzyków i realizatorów dźwięku

Audio wrzesień 2019

Audio

Polski przedstawiciel European Imaging and Sound Association

Domowe Studio - Przewodnik 2016

Domowe Studio - Przewodnik

Najlepsza droga do nagrywania muzyki w domu