Minitest Creative ZiiSound D5x+DSx

13 stycznia 2012 Sprzęt
System Creative ZiiSound D5x+DSx działa sprawnie, jest ergonomiczny, można go łatwo rozbudować, z parą D5x-ów na biurku może wyglądać imponująco, do gier i filmów jego dźwięk jest odpowiedni.

Tak więc z niekłamaną radością zabrałem się za testowanie najnowszych produktów firmy, która kontroluje pewnie z ćwierć polskiego rynku głośników komputerowych.

ZiiSound to udoskonalana już od pewnego czasu rodzina systemów bezprzewodowych, opartych na transmisji Bluetooth. Najnowsze modele mają oznaczenia: D3x, D5x i DSx. Wyższy - D5x - ma sterowanie dotykowe, stację dokującą do iPoda/iPhona, jest wykończony metalem. DSx - to jego ewentualny kompan, bezprzewodowy subwoofer. Idea wydaje się być fajna - wystarczy kupić jeden klocek (jedna skrzyneczka jest podstawowym elementem systemu), żeby można było go już używać jako głośnika do komputera lub smartfona, tabletu czy odtwarzacza muzycznego - o ile wspiera on technologię stereo Bluetooth.

Podłączymy również wszelkie urządzenia, z których można wyprowadzić sygnał poprzez mini-jacka. Creative zrobił szczególny ukłon w stronę użytkowników starszego sprzętu firmy Apple - w zestawie dostajemy miniaturowy transmiter Bluetooth, służący jednocześnie jako stacja dokująca i ładowarka.

Dzięki temu znakomitemu pomysłowi możemy na przykład trzymać smartfon na biurku i jednocześnie słuchać zgromadzonej w nim muzyki. „Kolumna” D5x jest zaskakująco ciężka jak na swoją wielkość (uwzględniając fakt, że zasilacz znajduje się na zewnątrz), w środku umieszczono symetrycznie jedynie dwa głośniki szerokopasmowe, tworzące minimalistyczny układ stereo. D5x może zająć jedynie pozycję leżącą; i tu może być mały kłopot, bowiem obudowa jest spora jak na sprzęt biurkowy (103 x 425 x 100 mm).

Można użyć jednej sztuki, wsuniętej pod monitor LCD, ale tracimy wtedy możliwość dokowania iPoda. Dołączanie kolejnych modułów jest banalne - wystarczy dotknąć prawą kolumnę, potem lewą, ponownie prawą i ZiiSound już orientuje się w kanałach, podobnie dołącza się subwoofer. Materiały reklamowe mówią o możliwości zbudowania dowolnej wielokanałowej konfiguracji.

Jeśli chcesz używać Creative D5x na biurku, postaraj się ustawić głośniki w kierunku uszu, bo wysokich tonów nie jest bardzo dużo i trzeba je szanować. Z tego modułu gra głównie środek pasma, jeżeli jednak dołączymy subwoofer... bas będzie głęboki jak echo w studni. Sprawdza się idea wykorzystania stereofonicznego Bluetooth do komunikacji pomiędzy głośnikami oraz z urządzeniami mobilnymi.

System Creative ZiiSound D5x+DSx działa sprawnie, jest ergonomiczny, można go łatwo rozbudować, z parą D5x-ów na biurku może wyglądać imponująco, do gier i filmów jego dźwięk jest odpowiedni, do muzyki chciałoby się jeszcze lepiej, ale pamiętajmy też, że to dość tani komplet.

Ceny za sztukę:

• D5x - 1200 zł
• DSx - 600 zł

Live Sound & Installation październik 2019

Live Sound & Installation

Magazyn techniki estradowej

Gitarzysta październik 2019

Gitarzysta

Magazyn fanów gitary

Perkusista październik 2019

Perkusista

Magazyn fanów perkusji

Estrada i Studio październik 2019

Estrada i Studio

Magazyn muzyków i realizatorów dźwięku

Estrada i Studio Plus listopad 2016 - styczeń 2017

Estrada i Studio Plus

Magazyn muzyków i realizatorów dźwięku

Audio październik 2019

Audio

Polski przedstawiciel European Imaging and Sound Association

Domowe Studio - Przewodnik 2016

Domowe Studio - Przewodnik

Najlepsza droga do nagrywania muzyki w domu