Rammstein

RAMMSTEIN
Rammstein

Metal
Nasza ocena
Wykonanie:
Nagranie:

10 lat przerwy w niczym nie wpłynęło na muzykę tworzoną przez najsłynniejszą niemiecką grupę. Album zatytułowany tak jak nazwa zespołu wydaje się wręcz idealnym podsumowaniem ćwierćwiecza jej działalności.

Chcesz częściej widzieć nasze artykuły w Google? Dodaj Audio do ulubionych źródeł

Spore zamieszanie wywołał promujący płytę klip do piosenki "Deutschland". Przedstawia on skrótowo historię kraju z odniesieniem do holokaustu, w którym hasło "Deutchland uber alles" (Niemcy ponad wszystko) w wersji Rammstein przybrało formę "uber allen" (ponad wszystkimi). Marszowy rytm, klawiszowy motyw i refren idealny do skandowania z pewnością podchwyci stadionowa publiczność. Podobnie jak następny hit z albumu - "Radio" - z mocnym gitarowym riffem, który wciska się do głowy.

Operowy chór i wagnerowski klimat w "Zeig Dich" pokazują, gdzie bije serce zespołu. Nie byliby sobą, gdyby nie poruszyli tematu seksu w industrialnie brzmiącej kompozycji "Sex". Nastrojowy początek "Puppe" jest mylący, bo z czasem utwór nabiera rozpędu, przechodząc w agresywny, wykrzyczany przez Tilla Lindemanna utwór.

Najbliższy popu jest miłosny "Was Ich Liebe" z podniosłą partią klawiszy. Rammstein serwuje także klimatyczną folkową balladę "Diamant", klasycznie rockowy "Tattoo", a "Hallomann" zyskał progresywny sznyt. Różnorodna, bogato inkrustowana płyta, potwierdzająca pozycję jednego z najlepszych metalowych zespołów świata.


Universal

Chcesz częściej widzieć nasze artykuły w Google? Dodaj Audio do ulubionych źródeł
Grzegorz Dusza
Grzegorz Dusza
Absolwent studiów na kierunkach: geografia i ekonomia. Jego pasją jest muzyka, posiada dużą kolekcję płyt - od metalu i indie rocka po soul, folk i piosenkę autorską. Od 1997 r. recenzuje albumy w magazynie AUDIO. W wolnym czasie uprawia sport, zajmuje się ogrodnictwem. Dużą frajdę sprawia mu gra na gitarze, choć tylko amatorsko.
Zobacz artykuły autora
Gatunki muzyki
Podobne brzmienie
logo logo