Tymczasem warto przypomnieć nie tylko utwory Chopina, ale także nigdy nie publikowany na płytach Koncert fortepianowy Schumanna czy dzieła Szymanowskiego (w tym partia w IV Symfonii).
Wróćmy jednak do Polonezów. Komponował je Chopin przez całe życie, są więc znakomitym przykładem jego rozwoju stylistycznego. Polonezów zachowało się szesnaśecie, z czego tylko siedem ostatnich kompozytor przygotował do druku. Jako pierwszy na płycie znalazł się Polonez b-moll, skomponowany przez szesnastoletniego Chopina na motywach "Sroki złodziejki" Rossiniego, później są jego najwczeoeniejsze polonezy oraz te najznakomitsze, z okresu paryskiego, aż po najbardziej niezwykły - Polonez-Fantazję As-dur, op.61.
Pianistka wykonuje wszystkie utwory wspaniale, zachowując ich charakter, wygrywając czysto wszystkie nuty, bez niepotrzebnych - a często przecież stosowanych - sztuczek. Tak powinno się grać Chopina! Bez sentymentalizmu, ale poetycko. Wyrazistym, nie zamazanym dźwiękiem. Wspaniale!
Barbara Tenderenda
POLSKIE RADIO 2008
Chcesz częściej widzieć nasze artykuły w Google?
Dodaj Audio do ulubionych źródeł