Chopin - the Space Concert

KAROL RADZIWONOWICZ
Chopin - the Space Concert

Klasyka

  • Wykonanie
  • Nagranie

Niezwykłe nagranie. Koncert w kosmosie, a ściślej rzecz biorąc, płyta nagrana nieco wcześniej została zabrana na pokład promu kosmicznego. Przycumował on do międzynarodowej stacji kosmicznej, aby dostarczyć na nią jeden z ostatnich modułów - siedmiookienną kopułę, przez którą można podziwiać pełną panoramę Ziemi.

Ale jak na STS-30 Endeavour znalazła się płyta i co na niej było? Otóż na pomysł, aby wyprawie kosmicznej towarzyszyła muzyka Fryderyka Chopina, wpadł reżyser Adam Ustynowicz. Przekonał swojego przyjaciela, dowódcę promu pułkownika George D. Zamka, z pochodzenia Polaka, aby wziął nagranie do swojego osobistego bagażu.

Członkowie załogi promu i stacji kosmicznej kręcili filmy w najnowszej technologii, słuchając jednocześnie muzyki kompozytora sprzed 200 lat. Płyta i wspaniałe zdjęcia, które znalazły się w książeczce, to pierwszy efekt szalonego pomysłu Ustynowicza.

Drugim będzie film na DVD. Muzyka Chopina nie pełni roli ilustracyjnej. Jest całkowicie integralna w stosunku do obrazów. I jest znakomita. Zarówno pianistyka Karola Radziwonowicza, jak i kunszt orkiestry Sinfonia Viva pod dyrekcją Tomasza Radziwonowicza, który jest także autorem aranżacji Largo oraz transkrypcji Nokturnu Es-dur na skrzypce.

Stanisław Bukowski
EMI CLASSICS 2013

Audio - czerwiec 2019

Czytaj bieżący numer na swoim tablecie za darmo!

Gramofony za 2400 zł to już nie plastikowa tandeta z supermarketów, która pozwala dzisiaj dotrzeć "analogowi" pod strzechy. Dobry dźwięk zawsze trochę kosztuje, czy to ze źródła cyfrowego, czy analogowego, czy z kolumn, czy ze słuchawek. Trzy znane marki - Denon, ...

Kup ten numer Zaprenumeruj Przejrzyj