Wystarczy jedno spojrzenie na podstronę MySpace zespołu Vader, by zdać sobie sprawę, czym tak naprawdę jest dzisiaj legenda polskiego death metalu. Ta mówi nam, że jedynym członkiem grupy jest (padnijmy na kolana) Peter, a wszyscy pozostali ludzie zaangażowani w Vadera to jedynie muzycy sesyjni. To oczywiście jeszcze nie przekreśla "Necropolis".
Czytaj dalej