Nagrody EISA 2017-2018
Nagrody EISA
2017-2018
 

ARCAM airDAC

ARCAM airDAC

Arcam był zawsze "proprzetwornikowy", nawet zanim koncepcja zewnętrznych DAC-ów zyskała za sprawą komputerów (i plików audio) masową popularność, promował konwertery jako sposób na poprawę, upgrade systemu. Dzisiaj rozwój "daków" poszedł w nieco inną stronę, dodając wzmacniaczom czy amplitunerom nowe możliwości związane właśnie ze sprzętem mobilnym i komputerami. Arcam stworzył na użytek tej drobnicy linię o nazwie rSeries. To w niej, obok podstawek dokujących, konwerterów USB i Bluetooth (w tym testowanego niedawno mini-Blinka) znajdziemy airDAC-a.

Łatwo go pomylić z wyglądającym identycznie (i podobnym z nazwy) urządzeniem irDAC, które jednak nie ma nic wspólnego z dźwiękiem sieciowym. airDAC ma rozmiar kasety VHS (kto je jeszcze pamięta?). Urządzenie jest, jak na tak kompaktowe rozmiary, bardzo ciężkie. To częściowo zasługa grubej, metalowej obudowy (tylko spód jest z plastiku) z przyjemnie zaokrąglonymi boczkami.

Na górnej krawędzi frontu Arcama airDAC umieszczono cztery diody, dwie mają nazwy najpopularniejszych interfejsów cyfrowych, coax i optical, za trzecią kryje się charakterystyczny znaczek systemu Airplay, a czwarta sygnalizuje połączenia sieciowe.

Zaglądamy do tyłu i już wiemy, że mimo sporej masy urządzenia, w jego wnętrzu nie ma zasilacza. Gotowe napięcie stałe dostarcza ścienna, impulsowa "kostka", obok charakterystycznego, okrągłego gniazda widać tylko przełącznik sieciowy. Grupę wejść ulokowano w centralnej części, możemy korzystać z pojedynczego gniazda współosiowego, optycznego, jest też port sieci LAN i maleńkie gniazdko do anteny Wi-Fi.

Arcam airDAC oferuje jedno analogowe wyjście RCA, a także cyfrowe wyjście współosiowe na wypadek, gdyby ktoś chciał skorzystać z sieciowych umiejętności airDAC-a, ale wyprowadzić sygnał cyfrowy na zewnątrz, do wyższej klasy przetwornika cyfrowo-analogowego.

Bazą do budowy urządzenia był konwerter Texas Instruments o częstotliwości próbkowania sięgającej aż 384 kHz i wyśmienitej rozdzielczości 32 bitów. Są to jednak parametry wewnętrzne, wejścia (zarówno współosiowe, jak i optyczne) obsługują sygnały 24 bity/96 kHz - taki sygnał możemy podać przez wejście współosiowe.

Najważniejszy jest jednak moduł sieciowy, bo to on świadczy o wyjątkowości Arcama. Za komunikację ze światem odpowiada port przewodowy LAN oraz adapter Wi-Fi w popularnym standardzie 802.11 b/g/n. W przeciwieństwie do QED-a, do skonfigurowania airDAC-a nie potrzeba smartfonu ani tabletu, nie ma też żadnej obowiązkowej aplikacji sterującej.

Na początek podłączamy przetwornik popularną sieciową skrętką. Jeśli taką instalację mamy w pobliżu zestawu Hi-Fi, to nic więcej nie trzeba robić. W większości wypadków konfiguracja będzie automatyczna, przejście na bezprzewodowe Wi-Fi wymaga i tak uprzedniego uruchomienia komunikacji przewodowej LAN, a później ustawienia wymaganych parametrów za pomocą komputera z dowolną przeglądarką internetową.

Samo odnalezienie się w sieci niczemu jeszcze nie służy, ważne jak transmisję danych wykorzystano. Arcam postawił na najpopularniejszy w sprzęcie Apple (i chyba najpopularniejszy w hi-fi w ogóle) protokół AirPlay, ale pozwala także przesyłać sygnał przez DLNA. Muzykę w łatwy sposób prześlemy więc nie tylko z iPhone`a, iPada czy niektórych iPodów, ale także mobilnego sprzętu na Androidzie, także programowych odtwarzaczy w komputerze np. iTunes.

Przetwornik nie ma żadnych przycisków ani zdalnego sterowania, przełączenie wejść odbywa się automatycznie, nadrzędny jest zawsze sieciowy strumień AirPlay, dalej wejście współosiowe, a dopiero gdy i tutaj urządzenie nie wykryje żadnego sygnału, uruchamia port optyczny.

Brzmienie

Arcam stawia na precyzję, otrzymujemy mnóstwo informacji w całym pasmie. Nie chodzi tylko o wydobywanie niezależnych detali, bo nie mniej cenne jest dopieszczanie dużych dźwięków, oddawanie ich barw, faktur i plastyczności.

Dokładność dotyczy zarówno szybkiego ataku, jak i czystego wybrzmienia. Zalety te błyszczą jednak przy wykorzystaniu przewodowych wejść cyfrowych (współosiowego i optycznego), AirPlay jest na tym tle nieco przygaszony. Bas jest krótki, zwarty, dosłowny - chwilami chciałoby się go nieco więcej, ale sama dynamika nigdy nie kuleje.

Wszystko brzmi spójnie, równo, przejrzyście, lecz bez sztuczności. Góra nie szczędzi ekspresji, ale unika ostrości, a tym bardziej chropowatości - rozdzielcza i gładka, ma dużo światła.

ARCAM airDAC

  • Produkowany Tak
  • Regulacja wyjścia Tak
  • Wejście cyfrowe RCA, Toslink
  • Bity / częstotliwość 24 /192
  • Słuchawki Tak
  • Wyjścia analogowe RCA
 
 

Podstawowe dane

  • 2 000 zł

Nasza ocena

  • Wykonanie: Metalowa obudowa, nowoczesny przetwornik cyfrowoanalogowy Texas Instruments 32 bity/384 kHz.
  • Funkcjonalność: Sieć LAN i Wi-Fi, nadrzędne znaczenie protokołu AirPlay, ale airDAC pozwala także doprowadzić sygnał cyfrowy klasycznymi standardami – optycznym i współosiowym.
  • Brzmienie: Wszechstronna precyzja i przejrzystość, bas krótki, średnica neutralna, góra świeża, rozdzielcza i delikatna. Pokazuje bardzo dużo, lecz nie sprawia tym kłopotu.
RME ADI-2 PRO AE

RME
ADI-2 PRO AE

Cena: 8 900 zł

NAIM DAC V1

NAIM
DAC V1

Cena: 7 700 zł

COPLAND DAC 215

COPLAND
DAC 215

Cena: 8 500 zł

CHORD Hugo 2

CHORD
Hugo 2

Cena: 8 900 zł

 

 

Audio - luty 2018

Czytaj bieżący numer na swoim tablecie za darmo!

Wzmacniacze stereo były, są i będą; zmieniają się ich dodatkowe funkcje, ale podstawowa jest oczywista i konieczna - wzmacniać sygnał ze źródła, aby podać go do głośników. Są wzmacniacze tanie i bardzo drogie, ale większość audiofilów szuka czegoś wartościowego ...

Kup ten numer Zaprenumeruj Przejrzyj

PEACHTREE AUDIO Nova 150 V2

PEACHTREE AUDIO
Nova 150 V2

Nova to linia wzmacniaczy zintegrowanych, którą Peachtree Audio ma w ofercie od kilku lat, ale obydwa jej modele - Nova...

Newsletter
zapisz się i zyskaj
Zamów newsletter, a co tydzień otrzymasz porcję
wyselekcjonowanych wiadomości ze świata
audio-video i muzyki.
Teraz przy zapisaniu się na
newsletter otrzymasz bieżące
e-wydanie magazynu AUDIO
Okładka Audio