Bramy

SYMCHA KELLER
Bramy

Inne
Nasza ocena
Wykonanie:
Nagranie:

W niemal każdej kulturze religijnej najwyższym wyrazem uduchowienia jest modlitwa śpiewana. Nie inaczej, a może nawet najsilniej, daje temu wyraz chasydzka tradycja żydowska.

Rytualne śpiewy w synagodze były przed wojną bodaj najbardziej rozwinięte w społeczności łódzkiej, gdzie kontynuowano je też po wojnie. Keller (Krzysztof Skowroński) stara się podtrzymać to dziedzictwo kulturowe, i choć występuje publicznie dość rzadko, zdecydował się na przedstawienie na podwójnym kompakcie: (1) pieśni rytualnych sprzed setek lat oraz (2) z ostatniego ćwierćwiecza działalności Gminy Łódzkiej.

Tytuł "Bramy" symbolizuje miejsce, przez które wchodzimy w świat mistyki. Na pierwszym krążku dominuje niezwykle ciepły i spokojny baryton Kellera, który przy nastrojowym akompaniamencie z dominantą syntezatorowych barw wytwarza nastrój modlitewnego uniesienia. Ciekawostka: gdy kiedyś zapomniał melodii do jednej z pieśni, wykonał ją na bazie "Szła dzieweczka do laseczka" i tutaj to powtórzył.

Drugi krążek, bogato zinstrumentalizowany, wypełniają różnorakie utwory oparte nawet na skocznych rytmach. Tym sposobem Symcha Keller przekonał, że śpiewane modlitwy w nastroju ekstazy tworzą z melodiami ludowymi bardzo bogatą i spójną panoramę. Niezwykle cenny zbiór.


UNIVERSAL/UNIVERSAL

Cezary Gumiński
Cezary Gumiński
Dziennikarz muzyczny i krytyk jazzowy, od 1997 r. współpracuje z magazynem AUDIO. Pisał o muzyce również na łamach magazynów "Jazz", "Jazz Forum", "Machina", "Muza" i "Jazz & Classics". Prowadził audycje i był gościem w PR Pr. 2, Kolor, Radiostacja, Radio Jazz. Był zagorzałym propagatorem kwadrofonii i do dziś słucha z czterech kolumn. Muzyka w jego domu rozbrzmiewa nieustannie, również ze szpulowego magnetofonu. Jest bardziej melomanem niż audiofilem. Najbardziej gustuje w fuzjach jazzu, rocka, etno i klasyki.
Zobacz artykuły autora
Gatunki muzyki
Inne pozostałe aktualności
Zobacz więcej
logo logo