Jazz
TERENCE BLANCHARD
Breathless
Z trójki asów trąbki z Nowego Orleanu – Wyntona Marsalisa, Nicholasa Paytona i Blancharda – którzy niegdyś byli gorącymi orędownikami kultywowania tradycji jazzu, jedynie ten pierwszy oparł się zmierzeniu z jazz-rockową materią. Payton uczynił to już dekadę temu, a Blanchard właśnie teraz i to w świetnym stylu.
Czytaj dalej