Na styku jazzu i klasyki powstało współczesne dzieło pianisty Witolda Janiaka "Noesis" na improwizujący fortepian i kwartet smyczkowy. Pamiętam zespół Witolda Janiaka Mainstreet Quartet z konkursu Bielskiej Zadymki Jazzowej w 2009 r., kiedy zdobył Grand Prix i w nagrodę nagrał album "Jesteśmy...".
W oryginalnym stylu interpretował polską muzykę ludową na płycie "Zagrajcie swoją muzykę". Dużą popularność zdobył album "Cinema Meets Jazz" z filmowymi tematami o tak skrajnym charakterze, jak "Dirty Dancing", "Rosemary’s Baby" czy "Chariots of Fire". Tytuł nowej płyty zaczerpnął od Platona. Noesis jest według filozofa zdolnością rozumienia idei, czystą myślą odkrywającą rzeczywistość.
Pianista zwraca uwagę na pojęcia, które są tytułami siedmiu utworów. Transponuje pojęcia na dźwięki, w improwizacjach rozważa ich znaczenie. To nie jest filozoficzna rozprawa, ale nasycone emocjami tematy: ekspresyjna "Nadzieja", dramatyczna "Ziemia", subtelne "Światło", ekspansywny "Człowiek" z rozchwianą rytmiką, nostalgiczna "Samotność", rozedrgana "Obojętność" i nastrojowe "Pojednanie".
Witold Janiak w wielkim stylu połączył brzmienie klasycznego kwartetu z intrygującymi, rozbudowanymi improwizacjami. "Noesis" skupia uwagę słuchacza i pobudza wyobraźnię, zachęca do medytacji nad istotą uczuć i zjawisk.
Dziennikarz muzyczny i krytyk jazzowy, współpracuje z magazynem AUDIO od początku jego istnienia. Publikuje w dzienniku "Rzeczpospolita” i w magazynie "Jazz Forum". Jest laureatem nagrody Grand Prix Jazz Melomani w kategorii Dziennikarz-Krytyk Roku 2012, sześciokrotnie był do niej nominowany. Jako jedyny polski dziennikarz relacjonował z Los Angeles ceremonię wręczenia nagrody Grammy Włodkowi Pawlikowi. Opublikował ponad sto wywiadów z najwybitniejszymi jazzmanami światowej klasy m.in.: Herbie Hancockiem, Wayne’em Shorterem, Ronem Carterem, Patem Metheny, Rayem Brownem, George’em Bensonem, Tomaszem Stańko, Zbigniewem Namysłowskim, Włodkiem Pawlikiem, Marcinem Wasilewskim, Davidem Chesky, Tonym Bennettem, Dianą Krall, Cassandrą Wilson, Norah Jones, Patricią Barber i Cesarią Evorą. Z zamiłowania jest audiofilem, promuje system nagrywania DSD i płyty SACD. Kocha winyle i docenia jakość tłoczenia. Wśród jego rozmówców nie mogło zabraknąć Kena Ishiwaty.