SONY STR-DG720

SONY
STR-DG720

Amplitunery AV

Sony wyraźnie ożywiło ofertę separowanych urządzeń audio. W ostatnim katalogu przewija się nie tylko sprzęt A/V, ale również komponenty stereo. O nich jednak przy innej okazji. W cenie poniżej 2000 zł mamy trzy amplitunery, a wśród droższych jest zdobywca tegorocznej nagrody EISA. STR-DG720 zajmuje pozycję drugą od dołu, jednak w rodzinie modeli formatu 7.1 jest najtańszy.

Liczba przycisków i regulatorów jest spora, choć bez pilota zdalnego sterowania na pewno się nie obejdzie. Funkcje regulacji głośności oraz wyboru źródeł zostały przypisane do pokręteł, wygodną gałką posłużymy się również, chcąc wyłapać z eteru ulubione stacje radiowe.

Do obsługi podstawowych funkcji wydelegowano kilka przycisków, jest wejście podręczne (tu w klasycznym wydaniu z kompozytowym portem wideo), wyjście słuchawkowe oraz wejście dla mikrofonu kalibracyjnego. Dzisiaj nawet w tanich urządzeniach producenci dodają skuteczne systemy autokalibracji tak, by stawiający pierwsze kroki w świecie kina domowego użytkownik mógł szybko cieszyć się z poprawnego dźwięku.

Sony serwuje na tylnej ściance zestaw aż dziewięciu par terminali głośnikowych, ale oprócz podstawowych wyjść dla kolumn frontowych, które są wykonane na przyzwoitych zaciskach, reszta to tanie i skromne zaciski sprężynkowe. W pozostałych działach wyposażenie jest obfite - aż pięć wejść stereofonicznych, z których trzy tworzą pełne pętle A/V (z kompozytem), uzupełniono typowym na wyższych półkach cenowych zestawem 3/1 tak dla komponentu, jak i HDMI. Brakuje jedynie S-Video dzisiaj już mało ważnego.

Każdy z formatów wideo ma swojego przedstawiciela w postaci wyjścia monitorowego. Tym razem fakt ten ma duże znaczenie, gdyż jak można się spodziewać, Sony nie ma konwerterów wizyjnych, nie będziemy więc mogli wejść jednym standardem, wypuszczając sygnał innym, co w bardziej złożonych konfiguracjach może zrodzić konieczność dublowania połączeń z telewizorem.

Nie ma również konwertera analogowo-cyfrowego, więc na wyjściu HDMI pojawi się tylko sygnał z jednego z wejść tego typu. Wśród tych wszystkich złącz wypatrzymy jeszcze pojedyncze wyjście subwooferowe oraz komplet cyfrowy - dwa wejścia optyczne i jedno koaksjalne; Sony potrafi jednak wyłuskać cyfrowy dźwięk także z HDMI. Nie ma za to analogowych złącz wielokanałowych.

Dla urządzeń multimedialnych przygotowano DMPORT, firmowe rozwiązanie komunikujące się poprzez szereg przystawek, np. z odtwarzaczami MP3 lub komputerem PC.

W sekcji dekoderów dźwięku przygotowano znany komplet dla konfiguracji 7.1, z DTS ES, Dolby Digital EX i Dolby ProLogic IIx na czele, ale jeszcze bez zarezerwowanych dla droższego sprzętu odmian HD.

Odsłuch

Gdyby urządzić konkurs na amplituner grający najbardziej otwarcie i ofensywnie, Sony miałby duże szanse na zwycięstwo. Pod warunkiem jednak, że konkurs odbywałby się w konfiguracji dwukanałowej. STR-DG720 wybornie sprawdził się w seansach muzycznych, reprezentując wiele cech pożądanych w całkiem przyzwoitych wzmacniaczach zintegrowanych. Oprócz szybkości i lekkości, pojawia się również duża siła i uporządkowanie.

Można tylko spekulować, skąd taki obrót sprawy, ale Sony STR-DG720 jest modelem dwulicowym. Główne i pozytywne ze wszech miar cechy ulegają stłumieniu, jeśli ustawimy urządzenie w tryb kinowy. Wprawdzie w spokojnych scenach wciąż można cieszyć się rozdzielczością i klarownością dźwięku, ale przy wyższych poziomach głośności wdziera się bałagan. Amplituner dostaje dość szybko zadyszki i nie jest już w stanie kontrolować sytuacji.

Ci, którzy jak donoszą statystyki, przyjdą do domu z kupionym systemem 5.1 i zniechęceni trudami instalacji porzucą od razu centralny oraz efektowe, wygrają na tym podwójnie. Kinowe 2.1 w wykonaniu tego amplitunera jest, z punktu widzenia dbającego o jakość słuchacza, wyjątkowo kuszącą propozycją.

Dokąd z tym sygnałem

Nie zawsze chcemy korzystać z całej maszynerii kina domowego. Na przykład oglądając programy informacyjne z tunera satelitarnego wyposażonego w wyjście HDMI i emitującego obraz w wysokiej rozdzielczości, uruchamianie 5.1 byłoby kuriozalne. Jeśli zdecydujemy się obejrzeć coś bez amplitunera i systemu kolumn 5.1, włączając tylko telewizor, może czekać nas niemiła niespodzianka.

Gdy źródła podłączone są do amplitunera przez HDMI, wymusza to decyzję, czy dźwięk z pominięciem zintegrowanych dekoderów popłynie do telewizora, czy też zostanie zdekodowany w amplitunerze, ale wtedy poprzez wyjście monitorowe (amplitunera) będzie wysyłany tylko obraz.

Takie podstawowe możliwości ustawień dostępne są praktycznie w każdym amplitunerze. Rodzynkiem jest model Sony, który oprócz wspomnianych opcji ma jeszcze trzecią, a mianowicie równoczesnego zasilania telewizora i dekodowania surround z wybranego wejścia HDMI.

Doskonałym rozwiązaniem jest też funkcja pozwalająca zadecydować o przekierowaniu całego sygnału HDMI (obrazu i dźwięku) na telewizor w przypadku, gdy w ogóle wyłączymy amplituner, ale jest ona na razie dostępna tylko w drogich urządzeniach.

Radek Łabanowski

Parametry

SONY STR-DG720

  • Produkowany Tak
  • Rodzaj Amplitunery
  • Ilość końcówek 7
  • Moc8 [W] 2K 120
  • Wejścia / wyjścia video komp/HDMI
  • Skaler nie
  • Dekodery surround DD, DD EX, DTS, DTS ES, DTS 96/24, DPLIIx

Laboratorium

Sony sprawił najwięcej kłopotów w laboratorium, nie ze względu na słabe wyniki pomiarów, ale z uwagi na brak analogowego wejścia wielokanałowego.

W praktyce, gdy sygnał doprowadzamy zazwyczaj z odtwarzacza DVD złączem HDMI, koaksjalnym lub optycznym, nie ma to zbyt dużego znaczenia, tym razem uniemożliwiło jednak sprawdzenie możliwości amplitunera przy pracy wielokanałowej. STR-DG720 "produkuje" w pojedynczym kanale aż 120 W. 2 x 74 W w stereo to wynik już tylko przyzwoity.

Niska czułość, 0,51 V, będzie wymagała wyższych ustawień wzmocnienia przy pracy ze stereofonicznymi źródłami analogowymi, nie jest to jednak problem. Gorzej prezentuje się poziom szumów, S/N wynosi zaledwie 72 dB, a dynamika tylko 93 dB.

W spektrum harmonicznych (rys.1) daje się zauważyć praktycznie tylko trzecia, której poziom to niskie -88 dB.

Podstawowe dane

  • 1 300 zł

Nasza ocena

  • Wykonanie: Prosto i schludnie. Tranzystorowe końcówki, nowoczesne układy cyfrowe. Niestety dominują sprężynkowe gniazda głośnikowe.
  • Laboratorium: Jedynym słabym punktem jest wysoki poziom szumów, choć brak wejścia wielokanałowego uniemożliwił wykonanie kompletu pomiarów.
  • Brzmienie: Rozdzielcze, szybkie, klarowne i zdecydowanie "do przodu" w stereo, w kinie dostaje lekkiej zadyszki, tracąc część walorów.
YAMAHA RX-A1070

YAMAHA
RX-A1070

Cena: 5 990 zł

MARANTZ SR6012

MARANTZ
SR6012

Cena: 5 000 zł

DENON AVR-X4400H

DENON
AVR-X4400H

Cena: 5 000 zł

YAMAHA RX-V483

YAMAHA
RX-V483

Cena: 2 100 zł

Zobacz także
Audio - lipiec - sierpień 2018

Czytaj bieżący numer na swoim tablecie za darmo!

Test porównawczy wzmacniaczy stereofonicznych w zakresie 2200-2800 zł pokazuje, jak bardzo się zmieniły, jak wiele dodatkowych funkcji można dzisiaj znaleźć w nawet niedrogich modelach.   Kilka kolejnych testów, już indywidualnych, wprowadza nie tylko nowe produkty, ...

Kup ten numer Zaprenumeruj Przejrzyj

Newsletter
zapisz się i zyskaj
Zamów newsletter, a co tydzień otrzymasz porcję
wyselekcjonowanych wiadomości ze świata
audio-video i muzyki.
Teraz przy zapisaniu się na
newsletter otrzymasz bieżące
e-wydanie magazynu AUDIO
Okładka Audio

YAMAHA
RX-V483

YAMAHA RX-V483

RX-V ma "tylko" pięć końcówek mocy, nie ma nawet dekodera Dolby Atmos, ogranicza się do systemów Dolby TrueHD oraz DTS H...