GOLDRING DR 100

GOLDRING
DR 100

Słuchawki

Firma Goldring to mistrz budowania wkładek gramofonowych. Bardzo często idzie to w parze z umiejętnościami w dziedzinie konstruowania słuchawek - proszę spojrzeć chociażby na Audio-Technikę czy Grado. Przez dłuższy czas słuchawek nie było jednak w ofercie brytyjskiego producenta, dopiero w tym roku powróciły grupą trzech modeli: najtańszych DR 50, testowanych DR 100 oraz DR 150, o bardzo podobnych kształtach, z niewielkimi zmianami kolorystycznymi i zupełnie różnymi przetwornikami.

Wydaje się, że jedną z inspiracji przy projektowaniu słuchawek były Sennheisery, w każdym razie nie można zaprzeczyć ich podobieństwu: mamy podłużne muszle z głębokimi, miękkimi częściami, tutaj wykonanymi z gąbki pokrytej delikatnym welurem w czarnym kolorze. Inaczej niż w AKG, gdzie element stykający się z głową był wyodrębniony i miał dodatkowy, podwójny pałąk, tutaj, jak w Sennheiserze czy Beyerdynamiku, miękka część stykająca się z głową została umieszczona na elemencie spinającym muszle.

Słuchawki mają dość spory nacisk i są raczej sztywne, więc pomimo miękkich muszli nie dla każdego będą najwygodniejsze. Goldring DR 100 to słuchawki dynamiczne o budowie otwartej, typu otaczającego (circumaural), z dość dużymi membranami o średnicy 44 mm, wykonanymi z folii mylarowej, napędzanymi magnesami neodymowymi. Kabel o długości 3 m, ze złoconymi końcówkami, odłączalny, został wykonany z miedzi OFC o czystości 99,999 %.

Słuchawki Goldringa mają raczej niską impedancję (32 omy), w czym przypominają słuchawki Grado oraz... konstrukcje przenośne. Nie mają jednak charakterystycznego "podrasowanego" dźwięku, który się z tym często wiąże. Podobnie jak w K601, tak i w DR 100 Goldringa góra jest nieco łagodzona. Dźwięk jest oddalony od słuchacza, co dla wielu użytkowników będzie atutem, ponieważ zapobiega to powstaniu efektu "klatki", który mimo generalnych zalet słuchawek doskwiera wielu ich użytkownikom.

Podobnie jak DR 100 grały np. Beyerdynamiki DT990 Pro, przez co dało się ich słuchać godzinami bez cienia zmęczenia. Bardzo ładnie zabrzmiały instrumenty, których energia koncentrowała się na średnicy i niższej części góry, te zakresy miały bardzo spójny, ładny przebieg.

Podobnie jak w AKG K601, tak i tutaj dynamika jest naprawdę niezła, pokazująca stopę perkusji z płyty Momentum Akiko Grace (Jroom/Columbia [Japan], COCB-53547, CD) w dokładny, niemal fizycznie odczuwalny sposób. W spokojnych fragmentach muzycznych DR 100 zabrzmią w zrelaksowany, niezobowiązujący sposób, być może nie przekazując takiej dawki energii, jak niektóre inne konstrukcje (celują w tym Ultrasone i Grado), pozwalając jednak na długodystansowe delektowanie się muzyką, płyta po płycie. A do tego kosztują naprawdę niewiele.

Parametry

GOLDRING DR 100

  • Produkowany Tak
  • Typ Otwarte
  • Poduszka Wokółuszne
  • Masa 295
  • Impedancja (Ω)* 32
  • Pasmo przenoszenia (Hz) 30-20 000
  • Ergonomia Ściśle przylegają do głowy, nie dla każdego będą wygodne.
  • * W przypadku urządzeń testowanych w AUDIO wartość mierzona

Podstawowe dane

Nasza ocena

  • Wykonanie: Potężna, sztywna i zwarta konstrukcja.
  • Brzmienie: Lekki, oddalony od głowy dźwięk, można ich słuchać godzinami.
SENNHEISER HD4.40BT

SENNHEISER
HD4.40BT

Cena: 440 zł

MONSTER Clarity 200 BT

MONSTER
Clarity 200 BT

Cena: 500 zł

KOSS Porta Pro Wireless

KOSS
Porta Pro Wireless

Cena: 400 zł

JBL E55BT

JBL
E55BT

Cena: 550 zł

Zobacz także
Audio - styczeń 2019

Czytaj bieżący numer na swoim tablecie za darmo!

Testem pięciu kolumn w cenie 3400 zł (za parę) rozpoczynamy trzyodcinkowy cykl - za miesiąc pięć konstrukcji nieco droższych (3600-3900 zł), ale wciąż wolnostojących, a za dwa miesiące - pięć podstawkowych, w tym samym zakresie ceny. Warto zebrać komplet informacji, ...

Kup ten numer Zaprenumeruj Przejrzyj

OPPO
PM-2

OPPO PM-2

Firma Oppo już dwukrotnie nas zaskoczyła. Jej pojawienie się na rynku było związane z formatem Blu-ray, który zdążył już...