AUDIO-TECHNICA
ATH-ANC7

To, co uderza po wzięciu do ręki "siódemek", to ich niezwykle filigranowa forma. Słuchawki są dość małe, ale przede wszystkim bardzo lekkie - ważą tylko 200 g. To ważne przy dłuższym użytkowaniu, kiedy oprócz optymalnego kształtu i dopasowania, właśnie masa jest często czynnikiem kluczowym, przesądzającym o komforcie.

Nasza ocena
Wykonanie
Miękki pałąk z regulacjami, zasilanie pojedynczą baterią, lekka, filigranowa konstrukcja, która...
Brzmienie
Dynamiczne, ekspresyjne, z barwną średnicą; Odszumianie - Efektywne, a dodatkową zaletą brak przydźwięków i szumów w przerwach między utworami.
Możesz pobrać ten artykuł w formacie
Artykuł pochodzi z Audio
Audio
06/2009

Japońska Audio-Technica dostarcza bogaty asortyment na rynek profesjonalny. Jest w nim wielki wybór mikrofonów, takie urządzenia jak: przedwzmacniacze gramofonowe, gramofony, wkładki, a nawet miksery i kable. Słuchawki to jednak dział, który z AT kojarzy się nam najbardziej ze względu na szeroki wybór modeli dla audiofilów. Są też słuchawki komputerowe, studyjne, do sprzętu przenośnego, a niezależny dział zaczęły tworzyć modele z aktywną redukcją hałasu.

Audio Technica ATH-ANC7 to najdroższy produkt tego typu, zresztą do niedawna jedyny. Ostatnio dołączyły do niego małe, douszne ATH-ANC3. Wszystkie układy elektronicznej redukcji hałasu zewnętrznego zamknięto w muszlach słuchawek. Tam też należy włożyć ogniwo zasilające, którym jest bateria AAA. Użycie standardowego ogniwa ma w porównaniu z konstrukcją z montowanym na stałe akumulatorem wady i zalety. Gdy wyczerpie się bateria, musimy sięgnąć po nową. Mając ją w zapasie, unikniemy przykrej sytuacji, gdy np. w podróży nagle słuchawki przestaną pracować, a w pobliżu nie będzie gniazda do ładowarki.

Zgodnie ze specyfikacją producenta, alkaliczna bateria AAA dobrej jakości powinna wystarczyć na 40 godzin pracy, czyli całkiem długo. Jeśli jednak nie dojdzie do jej rozładowania, ze słuchawek AT dalej będzie płynęła muzyka, a przestanie funkcjonować tylko (aż) system redukcji hałasu, który jest w przypadku ATH-ANC7 układem analogowym.

Audio Technica ATH-ANC7 - przewód i ergonomia

Kabel sygnałowy można łatwo odpiąć, w klasycznych modelach rozwiązanie to stosowane jest dość często, jednak w konstrukcji z aktywną redukcją hałasu nabiera nowego znaczenia. Układ tłumiący niepożądane dźwięki jest bowiem niezależny od sygnału muzycznego i pracuje również wtedy, gdy nie podłączymy odtwarzacza (np. w samolocie lub pociągu), wcale nie słuchając muzyki dla własnej wygody (i swobody) można wpiąć kabel.

Przewód dołączony do kompletu ma długość 1,6 m i zakończony jest małym wtykiem 3,5 mm. Otrzymujemy również przejściówkę (6,3 mm) oraz adapter ze złączem pasującym do systemu audio, montowanym w samolocie. Aby tego wszystkiego nie zgubić, producent dodaje dopasowaną minitorbę z przegródkami.

Pałąk jest miękki i wygodny, optymalne dopasowanie muszel zapewnia obrotowy mechanizm, łączący je z górną częścią słuchawek. Poduszki nie są zbyt grube. Chwilami miałem wrażenie, że miękka tkanina pokrywająca dyfuzory przetworników dotyka ucha. Nazywanie tych słuchawek wokółusznymi może być ryzykowne; udało mi się założyć poduszki zgodnie z intencją producenta, ale osobnicy z większymi małżowinami mogą mieć z tym problem (pasywna izolacja nie jest wybitna).

Komplet w eleganckim etui, odłączany przewód i zestaw adapterów

Komplet w eleganckim etui, odłączany przewód i zestaw adapterów

Tłumią nieźle

Przetworniki w słuchawkach Audio Technica ATH-ANC7 mają średnicę 40 mm – całkiem sporo, jak na wielkość całej konstrukcji. Firmowa technologia odpowiedzialna za funkcję redukcji hałasu została nazwana QuietPoint. W dolnej części każdej muszli widać jedyną (nie licząc klapki na baterię) zewnętrzną cechę, odróżniającą ATH-NC7 od klasycznych słuchawek – za dwoma małymi, srebrnymi siatkami schowano mikrofony, odbierające hałas zewnętrzny.

Zdaniem producenta, skuteczność działania układu redukcji hałasu może być uzależniona od właściwego położenia słuchawek na głowie. Nawet niewielkie ruchy powodują zmianę efektywności pracy, a mogą również doprowadzić do przydźwięku. Wziąłem sobie te rady do serca, choć w końcu okazało się, że wcale nie musiałem traktować tych słuchawek w jakiś specjalny sposób.

Działanie systemu opracowanego przez firmę Audio-Technica okazało się dostatecznie skuteczne niemal w każdych warunkach. Słuchawki mają jednak swoje "preferencje" – najlepiej radzą sobie z zakłóceniami o jednostajnym charakterze. Potrzebują wtedy krótkiej chwili do adaptacji po zmianie warunków otoczenia. Co jednak najważniejsze, w aktywnym trybie redukcji nie słychać w ogóle jakiegokolwiek szumu czy przydźwięku.

Żywo i energetycznie

Brzmienie słuchawek Audio Technica ATH-NC7 nawiązuje do innych modeli słuchawek tej firmy, z jakimi miałem do czynienia. Jest on zdecydowanie różny od tego, co oferuje np. Sony. Siódemkom nie brak energii i żywości, jednak źródłem emocji i muzykalności jest w największej mierze średnica. Uporządkowana, plastyczna, z lekkim wyeksponowaniem swoich dolnych partii, jest bardzo przekonująca i naturalna, a jej incydentalna nosowość nie psuje klimatu.

Bas działa sprawnie, szybko, nie brakuje mu też nasycenia, więc o słabości tego podzakresu nie można mówić, choć nie jest on tak prominentny jak w Sony. Góra pasma - szczególnie wyrafinowana, bardzo zróżnicowana, potrafi zagrać subtelnie, wystrzałowo, jest otwarta, rozdzielcza, ale nie notorycznie wyeksponowana. Słuchawki grają z ekspresją budowaną własnymi, niespotykanymi gdzie indziej środkami wyrazu, a nie prostymi zabiegami podbicia skrajów pasma, wyostrzenia czy ocieplenia.

Parametry
AUDIO-TECHNICA ATH-ANC7
Produkowany Tak
Typ Zamknięte
Poduszka Nauszne
Masa 200
Impedancja (Ω) 260
Pasmo przenoszenia (Hz) 10-25 000
Ergonomia ... pozytywnie wpływa na komfort noszenia, po starannym ułożeniu poduszek słuchawek niemal nie czuć ich na głowie.
Wymiary: wys./szer./gł., W przypadku urządzeń testowanych w AUDIO wartość mierzona.
Videotesty
Wzmacniacz zintegrowany Luxman L-509X
Video test Wzmacniacz zintegrowany Luxman L-509X
Luxman L-509X - najdroższy w ofercie firmy wzmacniacz zintegrowany -...
6:07
AUDIO-TECHNICA testy
Live Sound & Installation marzec 2020

Live Sound & Installation

Magazyn techniki estradowej

Gitarzysta marzec 2020

Gitarzysta

Magazyn fanów gitary

Perkusista marzec 2020

Perkusista

Magazyn fanów perkusji

Estrada i Studio marzec 2020

Estrada i Studio

Magazyn muzyków i realizatorów dźwięku

Estrada i Studio Plus listopad 2016 - styczeń 2017

Estrada i Studio Plus

Magazyn muzyków i realizatorów dźwięku

Audio marzec 2020

Audio

Polski przedstawiciel European Imaging and Sound Association

Domowe Studio - Przewodnik 2016

Domowe Studio - Przewodnik

Najlepsza droga do nagrywania muzyki w domu