- Sukces muzyki Joepa Bevinga dowodzi, że jeśli komponujesz dobrą muzykę, masz szansę natychmiast dotrzeć do słuchaczy - komentuje jeden z szefów DG. Impresjonistyczne utwory Holendra promują na YouTube zmysłowe wideoklipy. To lekcja dla najwybitniejszych wykonawców, jak i wytwórni płytowych, by promocję dzieł Chopina, Bacha, Mozarta czy Beethovena wspomagać akcjami przystającymi do współczesnych oczekiwań.
- Solipsism to po prostu ja, przemawiający za pośrednictwem mojego fortepianu. Świadomość, że słuchają mnie miliony ludzi, jest cudowna, choć też odrobinę zawstydzająca – mówi Joep Beving. Ale lepiej zasłuchajmy się w jego muzykę, choć słabo nagraną, to poruszającą najgłębsze pokłady wrażliwości, dającą ukojenie i spokój. Tego nam dziś potrzeba.
DEUTSCHE GRAMMOPHON/UNIVERSAL
Marek Dusza
Dziennikarz muzyczny i krytyk jazzowy, od początku współpracuje z magazynem AUDIO. Publikuje również w "Rzeczpospolitej i magazynie "Jazz Forum" Jest laureatem Grand Prix Jazz Melomani w kategorii Dziennikarz-Krytyk Roku 2012, sześciokrotnie do niej nominowanym. Jako jedyny polski dziennikarz relacjonował z Los Angeles ceremonię wręczenia nagrody Grammy Włodkowi Pawlikowi. Opublikował ponad sto wywiadów z najwybitniejszymi jazzmanami światowej klasy, m.in. Tonym Bennettem, Herbie Hancockiem, Wayne’em Shorterem, Ronem Carterem, Patem Methenym, Rayem Brownem, George’em Bensonem, Tomaszem Stańko, Zbigniewem Namysłowskim, Marcinem Wasilewskim i Włodkiem Pawlikiem, Davidem Cheskym, Cassandrą Wilson, Norah Jones i Patricią Barber. To również audiofil, który promuje system nagrywania DSD i płyty SACD. Kocha winyle i docenia jakość tłoczenia. Wśród jego rozmówców nie mogło zabraknąć Kena Ishiwaty.
Zobacz artykuły autora