PRO-JECT
Phono Box RS

Firma Pro-Ject , od początku nastawiona na niedrogie produkty, zrobiła dla odrodzenia i popularyzacji analogu tak wiele, jak żadna inna. Z czasem oferta rozszerzała się o droższe produkty, ale wciąż opiera się na doskonałej relacji jakości do ceny. Kiedy po raz pierwszy zobaczyłem dwie nowe linie Pro-Jecta (RS i DS) w czasie wystawy High End 2012 w Monachium, gdzie miały swoją premierę, wiedziałem, że jest dobrze. A po podłączeniu Phono Box RS u siebie w domu miałem pewność, że jest bardzo dobrze.

Nasza ocena
Wykonanie
Rzetelna konstrukcja.
Funkcjonalność
Wyśmienita, opcje rzadko spotykane w znacznie droższych preampach.
Brzmienie
Dźwięk o wysokiej dynamice, szerokim paśmie przenoszenia i bardzo dobrej rozdzielczości.
Możesz pobrać ten artykuł w formacie
Artykuł pochodzi z Audio

Z poprzednimi modelami nowe urządzenia łączy tylko pierwsza część nazwy - Phono Box. Dopisek RS oznacza tak naprawdę kompletnie nowy produkt. Kluczowa jest tu funkcjonalność - tak dobrze wyposażonego przedwzmacniacza gramofonowego próżno szukać i jedynie najdroższe konstrukcje proponują coś podobnego, i to też tylko niektóre. Model RS ma dwa wejścia - zarówno zbalansowane, jak i niezbalansowane, a także wyjścia w obydwu tych standardach.

Obciążenie wkładki można regulować pokrętłem na przedniej ściance, płynnie (!) w zakresie 10-1200 omów. Potencjometr można wyłączyć - obciążenie wynosi wówczas 10 omów (dla wkładek MC) lub 47 kiloomów (dla MM), co ustawimy małym przełącznikiem hebelkowym na przedniej ściance. Obok niego ulokowano też przełącznik krzywej korekcji (RIAA lub Decca), selektor wzmocnienia (60 -50 -40 dB, dla wyjścia XLR zawsze o 6 dB więcej) i przełącznik "mute".

Wyłącznikowi sieciowemu towarzyszy niebieska dioda LED. Z tyłu, obok gniazd, znajdują się kolejne hebelki - wyboru aktywnego wejścia i aktywacji fi ltra subsonicznego, są tutaj też kolejne przełączniki, tym razem DIP, którymi zmieniamy pojemność obciążenia. Zewnętrzny zasilacz jest niewielki, ale jego gniazdo wyjątkowo dobre - złocone, na zatrzask.

Obudowa przedwzmacniacza Pro-Ject Phono Box RS jest złożona z elementów aluminiowych. Układ elektroniczny zmontowano na jednej, dość dużej płytce drukowanej i trzech małych, pomocniczych. Tory lewego i prawego kanału są prowadzone osobno, co odzwierciedla układ gniazd na tylnej ściance. Wygląda on na zbalansowany - od początku do końca.

RIAA, albo tzw. "Decca" (bo to nie był standard per se). Na wyjściu sygnał jest buforowany w stojących na nóżkach, chłodzonych niewielkimi radiatorami układach scalonych Linear Technology LT1010. W części korekcyjnej widać precyzyjne oporniki i bardzo dobre kondensatory polipropylenowe. Płynna regulacja obciążenia odbywa się w potencjometrze firmy Soundwell. Rzetelna konstrukcja i niewiarygodna funkcjonalność. Urządzenie wyprodukowano w Czechach, co może kogoś ucieszyć, a nawet wzruszyć.

Odsłuch

Tutaj różnica względem tańszych przedwzmacniaczy polega na lepszej kontroli, detaliczności i wyrafinowaniu. Dobra równowaga jest tylko punktem wyjścia. Pro-Ject Phono Box RS prezentuje swoje własne, charakterystyczne brzmienie, jednak nie ma w nim żadnej dezynwoltury ani nadinterpretacji. Na czym polega owo "wyrafinowanie"?

Przede wszystkim na umiejętnym połączeniu selektywności i wypełnienia. Blachy perkusji, z którymi słychać to doskonale, są mocne, jednoznaczne i jednocześnie delikatne - mają "sypkość", detal, to nie są tłuczone garnki. Mamy tu sporo wyższego środka i góry, być może trzeba to będzie skorygować odpowiednim doborem wkładki, ale jakość tej części pasma jest wyśmienita. Fortepian nie jest ani monotonnie szklisty, ani matowy, lecz dźwięczny i soczysty, atak - wyraźny, wybrzmienie bogate i przyjemnie zmiękczające.

Balans tonalny wydaje się bardzo dobrze ustawiony - mamy mocny bas, nasycony środek i wyraźną górę. Dopiero gdy postawimy obok dużo droższy przedwzmacniacz, słychać, że brzmienie Phono Boxa jest trochę skrępowane, trzymane w ryzach. Ale dzięki temu bas ma świetną definicję, nie szaleje, nie rozlewa się, a przecież sięga nisko.

Brzmienie przedwzmacniacza Pro-Ject Phono Box RS  jest to brzmienie nie tylko poprawne, lecz i bardzo bliskie naturalnemu działaniu instrumentów akustycznych operujących w tym zakresie częstotliwości. Podobnie średnica - przejrzysta, rzetelna, ani nie rzuca na kolana, ani nie porusza słuchacza wielkimi obrazami i bajecznymi wokalami; wystarczy jednak posłuchać kilku płyt, aby zrozumieć, jak świetnie sobie radzi z różnymi zadaniami. To dźwięk o wysokiej dynamice, szerokim paśmie przenoszenia i bardzo dobrej rozdzielczości.

Gdyby go jeszcze trochę "dopalić", podnieść temperaturę, byłoby może jeszcze lepiej... a może już nie - chwalona "kontrola" może na to nie pozwalać. Wydaje mi się, że barwę tego przedwzmacniacza strojono z wkładkami w rodzaju Ortofona, co zdawałby się potwierdzać sam Pro-Ject, opisując cechy funkcjonalne RS-a właśnie na przykładach modeli Ortofona. Dlatego warto poszukać ciepło brzmiącej wkładki. Weźmy pod uwagę niebywałą funkcjonalność tego urządzenia, a zobaczymy, że jest wybitne w swojej cenie.

Wojciech Pacuła

Parametry
PRO-JECT Phono Box RS
Produkowany Tak
Typ MM/MC
Zmiana wzmocnienia [W] tak
Zmiana imp. wejściowej tak
Zmiana poj. wejściowe tak
Filtr subsoniczny tak
Zdalne sterowanie nie
Zewnętrzny zasilacz tak
Wymiary: wys./szer./gł., W przypadku urządzeń testowanych w AUDIO wartość mierzona.
PRO-JECT testy
REGA Fono MC
Fono MC

Gdyby ktoś niezorientowany w annałach dziejów Hi-Fi spojrzał na całą ofertę Regi, mógłby odnieść wrażenie, że to typowy, wszechstronny producent "elektroniki", który oprócz wzmacniaczy, kolumn czy źródeł cyfrowych, jakby od niechcenia zajmuje się również gramofonami. Jednak znając historię firmy, trudno uwolnić się od świadomości, że analog był, jest i chyba będzie najważniejszy. A dopóki są gramofony, muszą też być przedwzmacniacze gramofonowe.

MUSICAL FIDELITY LX2-LPS
LX2-LPS

Musical Fidelity odświeżył, a nawet rozwinął w ciągu zaledwie kilku miesięcy całą linię przedwzmacniaczy gramofonowych. Najnowsze propozycje to referencyjny Nu-Vista oraz M6 Vinyl (należący do serii M6). Z kolei najtańszym modelem stał się wprowadzony wczesną wiosną LX2-LPS. Ze starszych konstrukcji został jeszcze przedstawiciel serii MX (która zapewne niebawem też się doczeka wymiany), a gdzieniegdzie można jeszcze trafić na niskobudżetowy V90-LPS, oficjalnie już z oferty wycofywany.

PRO-JECT Phono-Box DS2
Phono-Box DS2

Oferta Pro-Jecta to nieprzebrane bogactwo urządzeń i dodatków związanych z płytą winylową. Oprócz samych gramofonów, których są dziesiątki, znajdziemy zarówno wszystkie niezbędne, jak i zbędne akcesoria. Wagi, szczoteczki, płyny... Oczywiście są też przedwzmacniacze gramofonowe – te na pewno są potrzebne - w liczbie kilkunastu modeli! Za najtańszy zapłacimy niespełna 300 zł, cena najdroższego nie przekracza 4000 zł, więc można przyjąć, że wybrany do tego testu Phono Box DS2 plasuje się w połowie hierarchii, a jednocześnie jest najdroższym urządzeniem w tej konfrontacji.

Live Sound & Installation październik 2019

Live Sound & Installation

Magazyn techniki estradowej

Gitarzysta październik 2019

Gitarzysta

Magazyn fanów gitary

Perkusista październik 2019

Perkusista

Magazyn fanów perkusji

Estrada i Studio październik 2019

Estrada i Studio

Magazyn muzyków i realizatorów dźwięku

Estrada i Studio Plus listopad 2016 - styczeń 2017

Estrada i Studio Plus

Magazyn muzyków i realizatorów dźwięku

Audio październik 2019

Audio

Polski przedstawiciel European Imaging and Sound Association

Domowe Studio - Przewodnik 2016

Domowe Studio - Przewodnik

Najlepsza droga do nagrywania muzyki w domu