W modelu tym rzuca się w oczy zaskakująco małe, prostokątne chassis z litego aluminium o zaokrąglonych krawędziach. Jest ono o wiele bardziej filigranowe od masywnego talerza o grubości 80 mm, wykonanego z tego samego materiału i ukształtowanego od spodu w rowkową strukturę niwelującą drgania własne materiału.
Transrotor Massimo jest wyposażony w tradycyjne dla większości modeli Transrotora ze średniej półki łożysko TMD, które zapewnia pełną separację mechaniczną talerza i napędu - moment obrotowy jest przekazywany tylko i wyłącznie za pomocą magnesów. Te ostatnie są całkowicie ekranowane, aby wyeliminować wpływ pola magnetycznego na wkładkę.
Czytaj również testy gramofonów Transrotor
Najciekawszą cechą nowego modelu jest jednak możliwość rozbudowy aż do czterech ramion – producent wykonuje na zamówienie podstawę dostosowaną do każdego standardowego ramienia dostępnego na rynku, a konstrukcja gramofonu umożliwia regulację pozycji ramienia w każdym kierunku. Cecha ta sugeruje, że Transrotor Massimo jest przeznaczony nie tylko dla użytkowników będących posiadaczami dwóch różnych zestawów ramię-wkładka, ale przede wszystkim dla recenzentów specjalizujących się w porównywaniu winylowych akcesoriów.
W wersji podstawowej Transrotor Massimo jest oferowany z jednym silnikiem oraz topowym zasilaczem Konstant FMD, którego płytę czołową dostosowano do podstawy gramofonu. Zasilacz ten umożliwia także korzystanie z dwóch silników, użytkownik może więc dokonać późniejszego upgrade`u lub iść na całość od razu i wyposażyć Massimo podwójny napęd.
Czytaj również: Jakie rodzaje napędów występują w gramofonach?
Silnik jest posadowiony na regulowanych nóżkach, dzięki którym można go dokładnie wypoziomować, i które zapewniają mechaniczną izolację od podłoża, zapobiegając przenoszeniu się drgań na korpus gramofonu.
W wersji podstawowej z ramieniem SME 5009, wkładką Merlo Reference, jednym silnikiem i zasilaczem Konstant FMD Transrotor Massimo kosztuje 49 900 zł, a bez ramienia i wkładki cena wynosi 36 900 zł.
Źródło: Nautilus