Jazz
MADELEINE PEYROUX
Bare Bones
Pięć lat temu napisałem, że głos Madeleine Peyroux brzmi tak, jakby była reinkarnacją Billie Holiday. Nad jej piosenkami z albumu "Careless Love" unosił się podobny dym z papierosów i duszna atmosfera klubu. Już na drugiej próbowała zerwać przyklejoną jej łatkę i stworzyć oryginalny styl. Jednak udało się jej to dopiero teraz, kiedy na "Bare Bones" zaśpiewała własne piosenki.
Czytaj dalej