PIONEER
X-SMC5

Dopiero co ("Audio" 2/2012) chwaliłem poprzedni model Pioneera, snując domysły, jak można by jeszcze poprawić tak udaną konstrukcję, a tu prosto ze składu celnego przyjechał do mnie następca. Zupełnie niepodobny kształtem i gabarytami, nie ma nawet dwóch kieszeni dokujących (czy tu jest w ogóle jakaś stacja?).

Nasza ocena
Wykonanie
Świetny desing i profesjonalna dbałość o detale.
Laboratorium
O rety! Radio FM, radio internetowe, iPod, iPhone (obraz i dźwięk), Bluetooth, CD, DVD (mp3, wma, DivX, jpg z płyt), mp3, wma, mpeg-4 aac, wav, flac z USB, DLNA lub AirPlay, budzik, multiroom, Air Jam.
Brzmienie
Szerokie, przestrzenne, akustyczne, bez basowania
Możesz pobrać ten artykuł w formacie
Artykuł pochodzi z Audio

Powstał sprzęt intrygujący wizualnie, z aż 16 ikonkami na kartonie, opisującymi jego rozległe możliwości. Gdzie ja zmieszczę opis??? Pioneer X-SMC5 - to konstrukcja dość płaska, podzielona na 3 główne części. Boczne "skrzydła" skrywają 66-mm przetworniki szerokopasmowe i 76-mm membrany bierne wspierające bas.

Pioneer X-SMC5 - przyłącza

Wzmacniacz ma moc 2x20 W. W części centralnej, pod lśniącym czernią akrylem, wbudowano świecący na czerwono zegar oraz znakomicie spełniający swoje zadanie kolorowy ekran LCD wyświetlający, poza oczywistą tytułologią, również okładki albumów.

Kilka niebieskich diod sygnalizuje aktywne funkcje. W podstawce można jeszcze wypatrzyć gniazdo USB, wyjście słuchawkowe, wejście audio minijack oraz ukrytą (gdy nieużywana) wysuwaną kieszeń z gniazdem dokującym iPody/iPhony.

Z tyłu Pioneera X-SMC5, poza gniazdem antenowym i gniazdem LAN (Ethernet), odnajdziemy jeszcze dwa wyjścia wideo - kompozytowe i HDMI. W komplecie dostajemy moduł odpowiedzialny za bezprzewodową komunikację Bluetooth z innymi urządzeniami typu smartfony czy tablety.

Jest to o tyle ważne, że w przypadku niższych modeli z tej rodziny (X-SMC3 i X-SMC1) trzeba go dokupić. Górna krawędź zawiera kilka podstawowych przycisków i slot napędu CD/DVD (tego nie ma model X-SMC3).

Pioneer X-SMC5 - funkcje

Dodam jeszcze, że DVD jest upskalowane do 1080. Pioneer od kilku lat doposaża swoje produkty we wszystko, co najnowsze. Nie przychodzi mi do głowy, czego tu brakuje.

Rozpoczynając od zwykłego radia FM, przez radio internetowe z możliwością podłączenia po kablu ethernetowym lub bezprzewodowo przez Wi-Fi, jest także zdolność do strumieniowania danych z serwerów muzycznych na komputerach PC, grania wprost z gniazda USB, odtwarzania płyt CD/DVD, współpraca z iPodami itp., dowolnymi zewnętrznymi źródłami dźwięku włącznie, z przejęciem funkcji głośnika dla komputera, współpraca ze wszystkim, co używa Bluetooth (w tym tablety) oraz Air Jam (o tym za chwilę)... Nie wspominając już o takich drobiazgach jak budzik.

Przy takiej mnogości funkcji pilot wygląda jakby był od telewizora (tylko nieco mniejszy). Przyłączenie tego wszystkiego do domowej sieci zajmuje tylko minutę. A co z dwoma portami dokującymi, którymi zajmowaliśmy się poprzednio, i możliwością miksowania muzyki z dwóch urządzeń?

Tu Japończycy "zarządzili" na całego. Dlaczego ograniczać klientów do dwóch odtwarzaczy, skoro można miksować cztery? Przychodzą ludzie na imprezę, wyciągają swoje smartfony lub iPody, pobierają z sieci darmową aplikację Air Jam i teraz każdy może już dorzucić bezprzewodowo do playlisty coś od siebie! To jest dopiero demokracja.

Pioneer X-SMC5 - odtwarzane pliki

Okazało się więc, że Pioneer wyskoczył nieco poza ramy urządzenia kuchennego i bardziej pretenduje do roli domowego centrum rozrywki, łączącego najnowsze technologie z np. jakimś starszym amplitunerem. Z braku miejsca, tylko wspomnę o takich błyskotkach jak np. odtwarzanie plików WMA, MP3, MPEG4 AAC, WAV i FLAC przez USB, DLNA 1.5 lub AirPlay, czyli streaming wszystkiego i wszędzie bez kabli itd., itp.

Od strony dźwiękowej Pioneer X-SMC5 słuchany z większego dystansu (kilka metrów) rozwija skrzydła; z bliska (gdy stoi obok, np. na biurku) ma zbyt szeroką i przez to rozproszoną scenę stereofoniczną.

Grając głośniej, dostaje jednak chrypy, więc nie można go użyć do "nagłaśniania". W brzmieniu jest dużo przestrzeni oraz lekkości, a mniej basu i mocniejszych uderzeń. Bardziej przekonująco gra delikatną muzykę akustyczną niż metal (ale ta uwaga dotyczy i pozostałych uczestników testu).

Waldemar (Pegaz) Nowak

Parametry
PIONEER X-SMC5
Przedwzmacniacz gramofonowy Tak
Wyjście słuchawkowe Tak
Wymiary: wys./szer./gł., W przypadku urządzeń testowanych w AUDIO wartość mierzona.
Może Cię zainteresować
PIONEER testy
Live Sound & Installation kwiecień - maj 2020

Live Sound & Installation

Magazyn techniki estradowej

Gitarzysta lipiec 2020

Gitarzysta

Magazyn fanów gitary

Perkusista maj - czerwiec 2020

Perkusista

Magazyn fanów perkusji

Estrada i Studio czerwiec 2020

Estrada i Studio

Magazyn muzyków i realizatorów dźwięku

Estrada i Studio Plus listopad 2016 - styczeń 2017

Estrada i Studio Plus

Magazyn muzyków i realizatorów dźwięku

Audio czerwiec 2020

Audio

Polski przedstawiciel European Imaging and Sound Association

Domowe Studio - Przewodnik 2016

Domowe Studio - Przewodnik

Najlepsza droga do nagrywania muzyki w domu