Integra A-50 jest przedstawicielem najnowszej rodziny Icon. Oprócz A-50, Onkyo zaprezentowało także konfigurację dzieloną – przedwzmacniacz P-80 z końcówką mocy M-80, a kolejne konstrukcje są "na wylocie". W materiałach firmowych pojawia się też hasło all-in-one i w gruncie rzeczy Onkyo Icon A-50 należy do tej pojemnej kategorii.
Onkyo Icon A50 - front
Jego nadzwyczajnych kompetencji nie zdradza jednak przedni panel, prezentujący się dość minimalistycznie. Dominuje duże pokrętło głośności, gałka wyboru źródeł jest już mniejsza, do tego jeszcze garść drobiazgów. Do codziennych zadań zupełnie wystarczy, ale aby odkryć pełen potencjał urządzenia, należy sięgnąć po zdalne sterowanie.
Selektorowi źródeł towarzyszy wskaźnik diodowy, obok znajduje się, nawiązujący do zwyczajów sprzętu wielokanałowego, system czterech trybów tzw. szybkiego wyboru. Selektor wejść zapowiada przednią zabawę, bo do wyboru mamy aż dziewięć źródeł. Dodatkowymi diodami wyróżniono Bluetooth oraz moduł sieciowy, bez wyświetlacza taka sygnalizacja może się bardzo przydać.
Onkyo Icon A50 - złącza i odtwarzane pliki
Onkyo Icon A-50 ma wyjście słuchawkowe (6,3 mm) oraz mniejsze złącze (3,5 mm) dla mikrofonu (jest w zestawie). Z tym ostatnim jest związany system korekcji akustyki Dirac, który jest już aktywny (a nie tylko "ready"). Działa w zakresie Limited (niskotonowym do 500 Hz), ale można go rozszerzyć do wariantu pełnopasmowego (to już wymaga dopłaty za licencję).
Dodatkowo jest jeszcze własny i oryginalny układ o nazwie Fidelity IQ, którego zadaniem jest korygowanie zgodnie z tzw. krzywymi fizjologicznymi; nie jest jednak prostym filtrem typu loudness, potrafibowiem korzystać z mikrofonu kalibracyjnego.
Czytaj również: Impedancja kolumn a właściwe ustawienie selektora impedancji wzmacniaczy / amplitunerów wielokanałowych / AV
Ciekawostką w minimalistycznej formule przedniego panelu jest hebelek Direct. Przecież nie ma tutaj żadnych widocznych regulacji, które miałby on pomijać… Jednak podczas korzystania ze zdalnego sterowania ujawnią się klasyczne filtry "barwy", tonów niskich i wysokich.
Wśród czterech wejść analogowych jedno przeznaczono dla gramofonu i nawet tutaj Onkyo działa z rozmachem, bo obsługuje zarówno wkładki MM, jak i MC. W części analogowej jest jeszcze wyjście niskopoziomowe (a w ofercie końcówka mocy P-80).
Onkyo Icon A-50 to także (a może przede wszystkim) nowoczesny sprzęt cyfrowy z szeroką gamą złącz: od klasyków optycznego i współosiowego, przez HDMI (ARC), USB (dla nośników pamięci), po sieć (LAN oraz Wi-Fi). A-50 obsługuje standardy Spotify Connect, Tidal Connect, DLNA, Apple AirPlay 2 oraz Google Chromecast, ma też certyfikat Roon.
Parametry odtwarzanych plików to PCM 24 bit/192 kHz oraz DSD256. A skoro jest sieć, to jest także aplikacja sterująca. Bluetooth działa w dwóch trybach – nadajnika (kodowanie SBC, aptX oraz aptX HD) oraz odbiornika (kodowanie SBC i ACC).
Czytaj również: Co to znaczy trudne obciążenie? Co to jest wzmacniacz wydajny prądowo? Co to znaczy, że wzmacniacz 'nie napędzi' kolumn?
Onkyo Icon A50 - wnętrze
Końcówki mocy w klasie AB mają do dyspozycji obszerny radiator. W każdym kanale pracuje jedna para tranzystorów – elementy SA1962/2SC5242 produkcji Toshiby, które Onkyo (i siostrzana Integra) chętnie stosują w sprzęcie wielokanałowym; to tranzystory pozwalające uzyskać bardzo wysoką moc nawet z takiej skromnej konfiguracji.
Większość elektroniki znajduje się na jednej dużej poziomej płytce, dodatkowy moduł obejmuje w zasadzie tylko wejścia optyczne i współosiowe. Dostępu do sekcji sieciowej broni duży radiator, obsługą wejścia HDMI zajmuje się układ Analog Devices. Od góry nie widać przetwornika C/A, który prawdopodobnie wlutowano po drugiej stronie płytki.
Onkyo chwali się zastosowaniem konwertera 32 bit/768 kHz, ale nie zdradza, jaki to układ; takich sygnałów nie można zresztą podać do wzmacniacza, nie pozwalają na to ani dostępne wejścia cyfrowe, ani sekcja strumieniowa.
Onkyo Icon A50 - odsłuch
Onkyo wraca do stereo i podchodzi do tego poważnie. Poważnie, czyli odpowiedzialnie i ostrożnie. A-50 nie szarżuje, nie próbuje wyróżnić się oryginalnym pomysłem na brzmienie, który jednych by oszołomił i zachwycił, a innych odepchnął i zdegustował.
Chociaż wielu producentów ryzykuje takie scenariusze, wychodząc z założenia, iż lepiej spodobać się choćby niewielu klientom, niż wszystkich pozostawić obojętnymi, to Onkyo swoim sposobem też znajdzie grupę odbiorców, którzy docenią dźwięk zrównoważony, spokojny, bez ostrych rysów indywidualnych.
Onkyo przedstawia więc propozycję wzmacniacza neutralnego, godnego zaawansowanego systemu i wyrobionego odbiorcy, który nie oczekuje basowych spazmów, wysokotonowych fajerwerków, ani nawet bajecznych barw tonów średnich.
Czytaj również: Czy przy stosowaniu bi-wiringu konieczne są podwójne wyjścia głośnikowe we wzmacniaczu?
Wszystko rozgrywa się w klimacie umiarkowanym, bez podgrzewania niskich rejestrów i nabłyszczania wysokich, a stereofonia bazuje na dobrych proporcjach, czytelnych lokalizacjach, ale bez "wycinania" solistów.
Wokale są 'uprzejmie naturalne", bez egzaltacji, znajome i nienapastliwe. Pierwszy plan jest stabilny, w naturalnym dystansie, bez tendencji do przybliżania solistów. Onkyo Icon A-50 nie kipi emocjami, jakby działał wedle zasady, aby przede wszystkim nie szkodzić, z niczym nie przesadzić, lecz zająć się tym, do czego został stworzony – wzmacnianiem. Wysoka moc przekłada się na możliwość zagrania głośno i bez nerwowości.
W zakresie średnio-wysokotonowym nie wpada w krzykliwość i ostrość. Bas jest obfity, bardziej swobodny niż skoncentrowany, A-50 nie nabija tempa, raczej kołysze i pozwala muzyce płynąć, łagodnie wchodząc w zakręty.
Zauważymy zalety lepszych nagrań, ale słabsze nie przekreślą przyjemności słuchania muzyki, którą lubimy. Spójność, neutralność i dobre różnicowanie nie po raz pierwszy okazuje się dobrą receptą na uniwersalność.
Czytaj również: Jak dzielimy wzmacniacze ze względu na technikę wzmacniania sygnałów?
Szybkie wybory również w stereo
Z amplitunerów wielokanałowych znamy tzw. przyciski szybkiego wyboru. Każdy z producentów nazywa je po swojemu, ale pełnią one podobną rolę. Przyciski można dowolnie programować, przypisując im nie tylko konkretne źródła, ale i specyficzne ustawienia (np. surround). W wielokanałowej dżungli i rozbudowanych instalacjach A/V jest to bardzo wygodne. Onkyo przeniosło ten system do sprzętu stereofonicznego, w tym również do A-50.
Rozwiązanie nazwano My Input. Icon A-50 ma cztery komórki pamięci, które wywołujemy na kilka sposobów: przyciskami na przedniej ściance, za pomocą pilota lub aplikacji mobilnej.
Każdej takiej komórce możemy przypisać sporo różnych ustawień – od źródła sygnału aż po specyfi czny tryb korekcji akustyki Dirac. Kompetencje My Input rozciągają się także na sieć i serwisy. System jest przy tym bardzo elastyczny, co podsuwa również nietypowe rozwiązania, np. szybkie włączanie i wyłączanie korekcji czy zmianę barwy dźwięku.
| Moc znamionowa (1% THD+N, 1 kHz) [W] 8 Ω, 2x | 132 |
| Moc znamionowa (1% THD+N, 1 kHz) [W] 4 Ω, 2x | 177 |
| Moc znamionowa (1% THD+N, 1 kHz) [W] 4 Ω, 1K | 240 |
| Moc znamionowa (1% THD+N, 1 kHz) [W] 8 Ω, 1x | 155 |
| Czułość (dla maksymalnej mocy) [V] 1x | 0,2 |
| Stosunek sygnał / szum (filtr A-ważony, w odniesieniu do 1W) [dB] | 78 |
| Dynamika [dB] | 100 |
| Współczynnik tłumienia (w odniesieniu do 4 Ω) | 30 |
| Bluetooth (kodowanie) | Tak (AAC/SBC, aptX, aptX HD) – dwukierunkowy |
| Sieć | LAN/Wi-Fi |
| Strumieniowanie | Spotify Connect, Tidal Connect, Google Chromecast, Apple AirPlay 2, DLNA, Roon |
| PCM | 24 bit/192 kHz |
| DSD | x 256 |
| Wej./wyj. analogowe | 4 x RCA/RCA |
| Wejście gramofonowe | MM/MC |
| Korekcja akustyki | Dirac |
| Aplikacja mobilna | Tak |
Laboratorium
Laboratorium Onkyo Icon A-50
Na swojej witrynie internetowej Onkyo kusi nadzwyczajną mocą wyjściową A-50, aż 180 W przy 4 Ω i 140 W przy 8 Ω. Instrukcja obsługi definiuje parametry dokładniej i obiecuje już niższą, ale wciąż satysfakcjonującą moc 2 x 110 W przy 4 Ω.
Również w naszych pomiarach A-50 nie sprawił zawodu i okazał się jednym z dwóch najmocniejszych wzmacniaczy tego testu, dostarczając 2 x 132 W przy 8 Ω i 2 x 177 W przy 4 Ω; jeden wysterowany kanał przy 4 Ω osiąga aż 240 W. To wzmacniacz w klasie AB, więc takie wyniki tym bardziej budzą szacunek.
Czułość ustalono dokładnie na poziomie standardu 0,2 V, co może mieć wpływ na niski odstęp od szumu (78 dB), jednak dzięki wysokiej mocy dynamika osiągnęła równe 100 dB. Charakterystyki częstotliwościowe (rys. 1) wyglądają dobrze, ze spadkiem -3 dB przy 90 kHz dla 4 Ω i 100 kHz dla 8 Ω.
Tryb Direct redukuje zniekształcenia THD+N, dlatego w takim ustawieniu zostały przeprowadzone wszystkie pomiary. Spektrum harmonicznych (rys. 2) ujawnia tylko drugą i trzecią nieco ponad poziomem -90 dB.
Wykres THD+N w funkcji mocy (rys. 3) uwzględnia poziom szumów, ale poniżej 0,1% schodzimy powyżej 3 W i pozostajemy z tak niskimi THD+N aż do przesterowania, a więc do mocy grubo ponad 100 W w każdej konfiguracji. Współczynnik tłumienia ma umiarkowaną, jednak wciąż wystarczającą wartość 30, aby nie pogarszać zauważalnie odpowiedzi impulsowej.