GIL EVANS
New Bottle Old Wine
New Bottle Old Wine
Wykonanie
Nagranie

Firma Blue Note należy do najściślejszej czołówki renomowanych wydawców muzyki jazzowej. Tak się złożyło, że plejada jazzowych mistrzów (Miles Davis, Thelonious Monk, John Coltrane, Eric Dolphy, Horace Silver, Herbie Hancock, Julian Adderley, Cecil Taylor, Wayne Shorter, Art Blakey, Jimmy Smith) nagrała właśnie dla tej oficyny swe przełomowe dzieła, wyznaczające nowe stylistyki.

Wydawnictwo miało okresy prosperity i kłopotów, ale ku radości fanów przeżyło zawirowania i ma się dobrze. Gdy mija 80 lat działalności firmy – jest co świętować, bo pełny katalog to około 2 tysiące tytułów, z których połowa wywołuje kolekcjonerskie emocje.

Z okazji jubileuszu firma Blue Note wyemitowała dwie serie, ukazujących się aktualnie, wznowień winylowych: "Tone Poets" i "Debuts" oraz DVD – "Beyond the Notes". Co ciekawe, ten film został wyreżyserowany przez Szwajcarkę Sophie Huber, która niezwykle celnie wykorzystała dostępne dokumenty, szkicując żywą galerię portretów nowatorów jazzu w akcji.

W serii "Tone Poet" pojawi się w sumie 18 tytułów z bogatego katalogu Blue Note i firm stowarzyszonych. Wszystkie wznowienia, wyłącznie na winylu, będą miały audiofilski (180 g) charakter. Zostały one zremasterowane z oryginalnych taśm matek, a że producent wznowień, Joe Harley, i inżynier ponownego masteringu, Kevin Gray, przyłożyli się z sercem do zleconego im zadania, świadczy imponująca jakość tłoczeń. Marzeniem Harleya było przybliżenie melomanom i audiofilom atmosfery, jaka panowała niegdyś w legendarnym studio Rudy’ego van Geldera, gdzie powstało sporo jazzowych arcydzieł z nalepką Blue Note.

Opisywaną płytę charakteryzuje nadzwyczajna dynamika, a soliści i sekcje instrumentów dużej orkiestry brzmią nadzwyczaj klarownie. Uczucie podziwu uzupełniają dobrze wyczuwalne linie kontrabasu, co w nagraniach z końca lat 50. stanowiło rzadkość.

Jak na współczesne standardy nie jest to jakość w pełni audiofilska, ale jak zastosujemy taryfę ulgową dla sześćdziesięciolatka – jest to mistrzostwo.

Gil Evans, jeden z gigantów jazzowych aranżacji, firmował lub współfirmował nagrania trzech pozycji figurujących w katalogu Blue Note. Dwie pierwsze z nich to pozycje wybitne: Miles Davis – "Birth of Cool" oraz niniejsza Evans – "New Bottle Old Wine" (na World Pacific, firmę wchłoniętą przez Blue Note).

Trzecia to Evans – "Great Jazz Standards" (World Pacific), którą też oceniono wysoko. Pierwszy album był śmiałym manifestem nowego stylu w jazzie, zaś dwa kolejne ukazywały w pełni kunszt aranżacyjny Evansa, który dokonał fascynujących projekcji świetnie znanych standardów jazzu w kompletnie nowym a jakże powabnym entourag’u.

Już sama wymowność niniejszego tytułu albumu rozbudza ciekawość. Został on zrealizowany w 1958 r. przez czternastoosobową formację: trzy trąbki, trzy puzony, tuba, saksofon altowy, flet, fortepian, gitara, kontrabas i perkusja. Głównym solistą orkiestry był Julian Adderley. Wsłuchując się w jego poczynania, rozumiemy natychmiast, dlaczego ten wybitny saksofonista miał przydomek Cannonball. Jego saksofon emitował z niezwykłą energią strumień gorących, ale dobrze poukładanych nut, a czynił to z równą swobodą, co nieżyjący już wtedy Charlie Parker.

Na otwarcie Evans zaproponował zaskakującą wersję klasycznego "St. Louis Blues". W jego aranżacji uderzają kontrasty, które powtarzają się w kolejnych orkiestracjach. Dominuje przebojowy głos saksofonu Adderleya i pełnokrwiste brzmienie sekcji dętej, które pozostają w kontraście do pastelowego tła sekcji rytmicznej, fortepianu, gitary, a niekiedy tuby.

Po dynamicznym potraktowaniu "King Porter Stomp", niemającym wiele wspólnego z formą jazzu tradycyjnego, cały kunszt aranżacyjny Evansa ujawnia się w bluesie "Willow Tree" z koronkową partią lidera na fortepianie; nawet zwykle wylewny Adderley umiejętnie ogranicza tu swą ekspansywność. Rozswingowany "Struttin’ with Some Barbeque" przedstawia żywą kompozycję Louisa Armastronga z niezwykle łagodnej perspektywy.

Potraktowanie tematu "Lester Leaps in" tryska temperamentem i chyba najsilniej nawiązuje do tradycji orkiestrowej Duke’a Ellingtona. W interpretacji "Round About Midnight" Evans zachował melancholijną atmosferę oryginału, ale inteligentnie wplótł ożywiające elementy aranżacyjne, których próżno szukać w innych interpretacjach klasycznej kompozycji Monka.

Nie dziwi więc potem łagodna introdukcja do kipiącego żarem tematu "Manteca!" Dizzy’ego Gillespiego, by dać w finale pole swobody dla wylewności Adderleya. Natomiast pełna spontaniczności kompozycja "Bird Feathers" Charliego Parkera została magicznie wyciszona sprytnymi zabiegami aranżacyjnymi Gila Evansa. Ten album utorował bezsprzecznie temu wybitnemu wizjonerowi drogę do panteonu jazzowych sław.

Cezary Gumiński
BLUE NOTE / UNIVERSAL

GATUNKI MUZYKI
Live Sound & Installation wrzesień 2019

Live Sound & Installation

Magazyn techniki estradowej

Gitarzysta wrzesień 2019

Gitarzysta

Magazyn fanów gitary

Perkusista wrzesień 2019

Perkusista

Magazyn fanów perkusji

Estrada i Studio wrzesień 2019

Estrada i Studio

Magazyn muzyków i realizatorów dźwięku

Estrada i Studio Plus listopad 2016 - styczeń 2017

Estrada i Studio Plus

Magazyn muzyków i realizatorów dźwięku

Audio wrzesień 2019

Audio

Polski przedstawiciel European Imaging and Sound Association

Domowe Studio - Przewodnik 2016

Domowe Studio - Przewodnik

Najlepsza droga do nagrywania muzyki w domu