JULIAN PRIESTER Love, Love

Love, Love
Wykonanie
Nagranie

Tytuł sygnowany przez ECM należy do nielicznych, wyprodukowanych nie przez Manfreda Eichera, a przez puzonistę Priestera i specjalistę od syntezatorowych klimatów - Patricka Gleasona. Wydawało się, że po progresywnym albumie Herbiego Hancocka "Sextant" (1972 r.) będzie on kontynuował nowatorskie podejście, lecz lider rozwiązał grupę i nagrał funkowy album "Head Hunters".

Jednakże koncept silnie zelektryfikowanego jazz-rocka, lecz nie w stylu Mahavishnu Orchestra czy Return to Forever, podjęli się dalej rozwijać dwaj muzycy z zespołu Hancocka: Eddie Henderson i właśnie Priester. W nagraniu niniejszej płyty wzięło udział wielu muzyków (puzonista, saksofoniści/fleciści, klawiaturzyści, gitarzysta, basiści i perkusiści), tworząc niezwykle bogatą paletę współbrzmień.

Warstwowa struktura utworów została zdominowana silnie zelektryfikowaną sonorystyką. Syntezatorowe tło stanowi kanwę dla popisów niespiesznych fraz puzonu lub saksofonu osadzonych, jak w temacie tytułowym, na silnie akcentowanym jednostajnym rytmie. Na drugiej stronie płyty pojawiają się partie free, ale intensywność faktury brzmieniowej zostaje zachowana. Gdyby nie data nagrania (1973 r.), można by pomyśleć, że to współczesny projekt kreatywnych młodych zapaleńców.

Cezary Gumiński
ECM / Universal

GATUNKI MUZYKI
Live Sound & Installation wrzesień 2019

Live Sound & Installation

Magazyn techniki estradowej

Gitarzysta październik 2019

Gitarzysta

Magazyn fanów gitary

Perkusista październik 2019

Perkusista

Magazyn fanów perkusji

Estrada i Studio październik 2019

Estrada i Studio

Magazyn muzyków i realizatorów dźwięku

Estrada i Studio Plus listopad 2016 - styczeń 2017

Estrada i Studio Plus

Magazyn muzyków i realizatorów dźwięku

Audio październik 2019

Audio

Polski przedstawiciel European Imaging and Sound Association

Domowe Studio - Przewodnik 2016

Domowe Studio - Przewodnik

Najlepsza droga do nagrywania muzyki w domu