Jak to dobrze dla muzyki, że 85-letni wokalista, gitarzysta, poeta i aktor Willie Nelson nadal nagrywa płyty i to z imponującą częstotliwością. Już przy okazji premiery poprzedniego albumu "Last Man Standing", wiosną 2018 r. powiedział, że "Wielki Amerykański Śpiewnik" jest "kopalnią wspaniałych piosenek, które nigdy nie zaginą, jeśli były dobre sto lat temu, pozostały takie i dziś".
Czytaj dalej