Inne
ARTUR ANDRUS
Myśliwiecka
Nie lubię piosenki kabaretowej, szczególnie tej współczesnej, polskiej. Ani to śmieszne, ani dobrze zaśpiewane. Gdy oglądam jakiś przegląd kabaretów w TV (a czynię to rzadko, bo w studenckim mieszkaniu nie mam telewizora), na czas piosenek przełączam kanał. No, chyba że za mikrofon chwyta Artur Andrus.
Czytaj dalej