product

MUSIC HALL
MMF-2.3

Music Hall na początku roku gruntownie odświeżył paletę gramofonów. Najnowsze modele można rozpoznać po sygnaturze ".3". MMF-2.3 to najtańszy z nich. Jest dostępny w wersji podstawowej i trzech bardziej wyszukanych odmianach opatrzonych "specjalnymi" oznaczeniami LE, SE oraz WH.

Nasza ocena
Wykonanie
Podstawowa, ale dobra technika. Nieco krótsze niż zwykle, nowoczesne ramię, napęd paskowy z subtalerzem.
Funkcjonalność
Manualny gramofon z niezbyt wygodną zmianą prędkości obrotowej (trzeba zdjąć talerz), na duży plus rozbudowany zestaw regulacji ramienia (w tym VTA) - można wszystko dopieścić.
Brzmienie
Zrównoważone, uniwersalne, dostatecznie dokładne, z uprzejmą dawką analogowego klimatu. Może nie robi wielkiego wrażenia, ale i nie sprawia żadnego problemu. Wyjątkowa kultura w tym zakresie cenowym.
Możesz pobrać ten artykuł w formacie
Artykuł pochodzi z Audio

Patrząc na większość gramofonów Music Halla, trudno oprzeć się wrażeniu, że skądś już znamy ten styl. Skojarzenia prowadzą do czeskiej fabryki, z której od lat wyjeżdżają także gramofony Pro-Jecta. Music Hall rozwija jednak własne projekty i nie można tutaj mówić o kopiowaniu, chociaż nawet niektóre akcesoria znalezione w opakowaniu są takie same.

Konstrukcja jest prosta, klasyczna, co przekłada się także na uniwersalny wygląd. Plinta jest dość gruba, wykonana z MDF-u polakierowanego na czarny, wysoki połysk. Music Hall MMF- 2.3 stoi na trzech dość wysokich nóżkach, umożliwiających wygodną regulację i łatwe wypoziomowanie gramofonu.

Puszki z gniazdami są zawieszone pod plintą i cofnięte.

Puszki z gniazdami są zawieszone pod plintą i cofnięte.

Music Hall MMF- 2.3 - talerz i ramię

Pod metalowym talerzem jest ukryty cały układ napędowy; synchroniczny silnik prądu stałego, odizolowany od plinty, płaski pasek napędowy przekazuje obroty na mały plastikowy subtalerz osadzony na łożysku ze stali i brązu. Obroty włączamy przyciskiem zainstalowanym w lewym dolnym narożniku plinty.

Ramię jest bardzo podobne do stosowanego w Pro-Jectach. Główną rurkę wykonano z włókien węglowych, na jej końcu osadzono (na stałe) aluminiową główkę. Ramię ma efektywną długość 8,6 cala (jest więc nieco krótsze od standardowych 9-calowych).

W tylnej części ramię opiera się na pojedynczej kolumnie. Możliwa jest wygodna regulacja VTA, co w gramofonach z tego przedziału cenowego wcale nie jest oczywiste.

Regulacja nacisku odbywa się bardzo typowo - poprzez obracanie pierścienia przeciwwagi wyposażonego w precyzyjną podziałkę. System antiskatingu jest tradycyjny, z ciężarkiem i żyłką, w zestawie jest nawet specjalna "wędka" umożliwiająca zamocowanie żyłki na odpowiedniej niecce trzpienia. Zarówno moduł zasilania silnika, jak i puszka z wyjściami audio zostały wsunięte pod plintę, więc podłączanie kabli nie jest bardzo wygodne, ale przecież nie robi się tego co chwila.

W komplecie znajduje się kilka przydatnych akcesoriów, w tym adapter dla singli (45 obr./min), chociaż sama zmiana prędkości obrotowej wymaga demontażu talerza i przełożenia paska na inne kółko napędowe silnika. Talerz jest wykonany z aluminium, z nakładaną matą filcową.

Music Hall fi rmuje wkładki swoją marką, ale dostarczają je podwykonawcy, w tym przypadku Audio-Technica.

Music Hall fi rmuje wkładki swoją marką, ale dostarczają je podwykonawcy, w tym przypadku Audio-Technica.

Przednia część rurki nie jest tym razem spłaszczona, główka jest niezależnym elementem, który nałożono na rurkę i przykręcono śrubą.

Przednia część rurki nie jest tym razem spłaszczona, główka jest niezależnym elementem, który nałożono na rurkę i przykręcono śrubą.

 

Montaż

Chociaż montaż i przygotowanie gramofonu do pracy nie wymaga (raczej) asysty sprzedawcy, jest to w gramofonie Music Hall MMF- 2.3 trochę bardziej skomplikowane niż w przypadku konkurentów. Na czas transportu zdemontowano talerz, przeciwwagę i elementy układu antiskatingu (ciężarek z żyłką).

Na szczęście do główki przykręcono wkładkę, choć instrukcja obsługi (oraz znajdujący się w zestawie szablon kalibracyjny) zachęcają, by poświęcić uwagę i temu elementowi. Z drugiej strony, w ogólnych opisach "katalogowych" Music Hall chwali się, że wkładka jest precyzyjnie ustawiona; ostatecznie w dostarczonym egzemplarzu było wszystko (bez jednoznacznej konieczności korekcji położenia wkładki w główce).

Jest to oczywiście sztuka kompromisu i zaawansowany użytkownik może coś zmodyfikować, ustawić po swojemu, dopasowując do własnych preferencji. Nie ma czegoś takiego jak - jedyne, perfekcyjne ustawienie. Można o nim jednak mówić w przypadku azymutu wkładki, tu z kolei nie było idealnie, choć do regulacji wystarczy poluzować śrubę blokującą rurkę ramienia w tulejce zawieszenia; azymut należy do grupy najbardziej zaawansowanych ustawień i producent powinien o to zadbać.

Można natomiast polegać na fabrycznej kalibracji parametru VTA, nie były potrzebne tutaj żadne korekty.

Wkładka

Wkładki pojawiające się z gramofonami Music Hall to modele z całego świata, przygotowywane przez firmy takie, jak Ortofon, Goldring czy Audio-Technica. Ta ostatnia dostarczyła wkładkę instalowaną fabrycznie w gramofonie Music Hall MMF- 2.3; model o nazwie Spirit (nomenklatura Music Hall) jest konstrukcją typu MM z igłą o szlifie eliptycznym (samą igłę można też będzie kupić jako część zamienną - kiedyś zajdzie taka potrzeba), napięcie wyjściowe wynosi 3,5 mV.

W komplecie z gramofonem jest również dostarczana pokrywa przeciwkurzowa, zawiasy pracują z wyczuwalnym oporem - to znak charakterystyczny konstrukcji... Pro-Jecta, dający jednak pewność podtrzymania pokrywy w niemal dowolnym położeniu.

Zewnętrzny pierścień przeciwwagi ma naniesioną skalę, co tworzy dość dokładne narzędzie w ustawieniu siły nacisku igły.

Zewnętrzny pierścień przeciwwagi ma naniesioną skalę, co tworzy dość dokładne narzędzie w ustawieniu siły nacisku igły.

System antiskating rozwiązano w tradycyjny sposób – za pomocą żyłki i ciężarka. W komplecie jest nawet specjalna „wędka” pomagająca w założeniu żyłki na właściwe miejsce.

System antiskating rozwiązano w tradycyjny sposób – za pomocą żyłki i ciężarka. W komplecie jest nawet specjalna „wędka” pomagająca w założeniu żyłki na właściwe miejsce.

 

Odsłuch

Music Hall jakby przemykał się po większości płyt - lekko, swobodnie, chociaż nie zawsze z pełnym zaangażowaniem, a już nigdy z nerwowością czy wysiłkiem. Oceniając (słuchając) go z perspektywy tego testu, plasuje się pomiędzy Audio-Technicą i Regą, a może nawet łączy ich najważniejsze zalety, czerpiąc z AT-LP5 lekkość i otwartość, a z Planara 2 - muzykalność i kulturę.

Pojawia się duże zróżnicowanie, a jednocześnie konsekwencja, jednak wszystko opiera się na cesze banalnej, a przecież zawsze ważnej - dobrym zrównoważeniu i neutralności. Music Hall MMF- 2.3 trudno "podłożyć świnię" jakąkolwiek płytą i nagraniem, bo nawet jeżeli nie zaczaruje nas swoim dźwiękiem, to nigdy się nie "wyłoży". Jest bezpieczny i uniwersalny, broniąc się też przed zarzutem nijakości.

Wszystko, co dociera z tego gramofonu, jest przynajmniej dobre, nad taką rzetelnością trudno się rozwodzić, przecież nie ma sensu przywoływać tytułów kolejnych płyt i potwierdzać, że wszystko było na swoim miejscu.

Bas sięga nisko, a w wyższym podzakresie jest dostatecznie twardy, znowu bez żadnej przesady, w stopniu pozwalającym śledzić grę, a nie nadającym całemu brzmieniu zbyt mocnego charakteru. Kontrola i rytm są ustawione w roli służebnej, nie nadrzędnej. Bas płynnie łączy się ze średnicą, lecz jej nie pogrubia.

Wokale są nasycone, ale grzeczne, nie nabierają "ciała" ani krzykliwości. Można dostrzec trochę oleistości i ocieplenia, co jednak nie degraduje czytelności. Pierwiastek "analogowości" jest oczywisty, jednak nie dominuje, wysokie tony są zmiękczone, a jednocześnie zwiewne i połyskujące, dalekie zarówno od ostrości, jak i kleistości. Szaleństwa tutaj nie ma, ale jest muzyka.

Parametry
MUSIC HALL MMF-2.3
Napęd Paskowy
Ilość składników 0
Prędkość obrotowa 33.3/45
Typ wkładki MM
Wymiary: wys./szer./gł., W przypadku urządzeń testowanych w AUDIO wartość mierzona.
MUSIC HALL testy
Innovation Basic
CLEARAUDIO
Innovation Basic
Gramofony

Statystyczny Kowalski (i Nowak) miał w ciągu ostatnich kilku lat wiele okazji, aby zainteresować się winylami. Wraz z tanimi gramofonami trafiły one pod strzechy, a wcześniej były widywane wyłącznie w niszowych sklepach lub na giełdach. Pojawiły się w elektromarketach, salonikach z prasą, a nawet obok proszków do prania. Doświadczenia mogą być bardzo różne, ale jeśli choć trochę z kultury słuchania, towarzyszącej gramofonowi, pozostanie z nami na dłużej, to na pewno nikomu nie zaszkodzi, a co najmniej pozostaną wspomnienia.

C558
NAD
C558
Gramofony

NAD znacznie poszerzył swoje horyzonty, swobodnie porusza się w nowoczesnych rozwiązaniach strumieniowych, a dla miłośników czarnej płyty ma trzy świeże modele należące do serii Classic: najtańszy C556, najdroższy C588 oraz testowany C558. 

Miracord 50
ELAC
Miracord 50
Gramofony

Elac wrócił do gramofonów z pompą, wypuszczając piękny model Miracord 90 Anniversary, po czym wprowadził kolejne konstrukcje, już nieco tańsze - Miracord 70 oraz 50. Na tym nie koniec, bo na majowej imprezie w Monachium zaprezentowano kolejny Miracord - 60. Tymczasem prezentujemy model najtańszy, ale numer 50 ma swoją własną historię – to właśnie Miracord 50H, który był oferowany w latach 60. i 70. uchodzi za jedno z najważniejszych osiągnięć niemieckiej techniki gramofonowej i przykład niemieckiej solidności, bo wiele egzemplarzy 50H wciąż działa.

Live Sound & Installation wrzesień 2019

Live Sound & Installation

Magazyn techniki estradowej

Gitarzysta październik 2019

Gitarzysta

Magazyn fanów gitary

Perkusista październik 2019

Perkusista

Magazyn fanów perkusji

Estrada i Studio październik 2019

Estrada i Studio

Magazyn muzyków i realizatorów dźwięku

Estrada i Studio Plus listopad 2016 - styczeń 2017

Estrada i Studio Plus

Magazyn muzyków i realizatorów dźwięku

Audio październik 2019

Audio

Polski przedstawiciel European Imaging and Sound Association

Domowe Studio - Przewodnik 2016

Domowe Studio - Przewodnik

Najlepsza droga do nagrywania muzyki w domu