YAMAHA
PianoCraft MCR-640

Nazwa PianoCraft od dawna już nie określa jednego urządzenia. Yamaha widząc powodzenie projektu sukcesywnie przedstawia nowe modele. Pierwszy PianoCraft był systemem muzycznym, opartym na odtwarzaczu CD. Jednak formuła mini spisała się świetnie jako baza dla zestawów z odtwarzaczem DVD. Wprowadzono też wersje z elektroniką umieszczoną w jednej obudowie. Najmłodszym dziełem jest rodzinka jubileuszowych systemów Anniversary Audiophile Edition.

Nasza ocena
Wykonanie
Klasyka, wizualnie i technicznie korzysta z rozwiązań prestiżowej serii S. Świetne monitorki można teraz kupić także w białej wersji.
Laboratorium
Wbudowana stacja dokująca dla iPoda/iPhone’a, ograniczona ilość tradycyjnych wejść i wyjść, ale nie zapomniano o porcie USB dla urządzeń przenośnych.
Brzmienie
Szybko, zwinnie, efektownie, krótki, punktowy bas, naturalna średnica i odważna góra.
Możesz pobrać ten artykuł w formacie
Artykuł pochodzi z Audio

Nie licząc kosmetycznych, liftingowych zmian, systemy Yamahy od lat  bardzo podobnie; w edycji jubileuszowej mamy wyraźniejszą zmianę, choć wcale nie w stronę nowoczesności. Korzystając ze stylu wypracowanego przy okazji "dużych" serii, takich jak choćby zestawu S2000, duch złotych lat "hajfi" przeniesiono na grunt mini. Mamy tu bardziej kanciaste obudowy, pokrętła oraz regulatory barwy naśladują wzorce z urządzeń serii S. Wśród trzech nowych PianoCraftów najbardziej "muzycznym" systemem jest wybrany do testu najtańszy Yamaha MCR-640. Yamaha MCR-840 oraz Yamaha MCR-940 odczytują, odpowiednio, płyty DVD-Video oraz Blu-ray.

PianoCraft MCR-640 - system

System Yamaha PianoCraft MCR-640 składa się z typowych urządzeń - amplitunera, odtwarzacza oraz pary monitorów, każde dostajemy w osobnym kartonie, co ułatwia (producentowi i sprzedawcom) tworzenie różnych kolorystycznych kombinacji. Elektronikę można kupić w czarnym lub dryfującym w rejony retro, srebrnym lakierze, a kolumny? Oczywiście czarne, lakierowane na wysoki połysk, choć już nie tylko…

Patrząc na rozwój wydarzeń i działania największych producentów, Yamaha wprowadziła do oferty także wersję białą. Głośniki były zawsze uważane za główne źródło brzmieniowych sukcesów systemów PianoCraft. Zespoły głośnikowe w najnowszej wersji przejęto niemal dosłownie z nagrodzonego przez EISA systemu MCS-1330. Fani PianoCraft poczują się jednak jak w domu: klasyczna, prostopadłościenna skrzynka i para znajomych głośników - 25-mm tekstylna kopułka i 13-cm przetwornik nisko-średniotonowy. Ten model wygląda jednak znacznie lepiej za sprawą nowej, mocowanej na magnesy maskownicy o ósemkowym kształcie.

Odtwarzacz wyróżnia się cienką szufladą; Yamaha była ostrożna w dodawaniu kolejnych elementów, front zaopatrzono wyłącznie w najpotrzebniejsze funkcje oraz dyskretny wyświetlacz. Jest tu także złącze USB, które pozwala na podłączenie przenośnego odtwarzacza i ładowanie jego akumulatorów (nawet gdy system będzie się znajdował w trybie czuwania).

Amplituner

Patrząc z przodu na amplituner odnosimy wrażenie, że to skromna, elegancka konstrukcja, mimo że nie zrezygnowano z pokręteł barwy i balansu. Główne gałki wzmocnienia i selektora źródeł są metalowe, podobnie jak fronty urządzeń. Amplituner ma wyjście słuchawkowe, można także włączyć tryb Direct wygaszający zbędne układy, w tym wyświetlacze. Największą nowinką jest jednak umieszczona na górnej ściance stacja dokująca dla odtwarzaczy i telefonów Apple; tuż przy slocie znajduje się przycisk umożliwiający szybki start odtwarzania. Każde urządzenie ma własny zasilacz i zamontowany na stałe przewód sieciowy, ale producent opracował specjalny system komunikacji oparty na wielożyłowym kablu, którym trzeba połączyć komponenty.

Obok pojedynczych zacisków głośnikowych oraz gniazdka antenowego znajdują się dwa analogowe wejścia dla dwóch źródeł. Z pewnością jednym z nich będzie firmowy odtwarzacz, więc zostanie miejsce dla jednego dodatkowego urządzenia. Yamaha przygotowała także wyjście subwooferowe - systemowe monitorki są zacne, ale z pewnością nie dostarczają wielkiego basu.

Brzmienie

Dziarski dźwięk - cokolwiek do odtwarzacza 640-tki wrzucimy, z głośników popłynie energia. Yamaha nie kryje się z odważną prezentacją góry pasma. Soprany wytyczają ścieżki wszystkim nagraniom, góra cofa się trochę przy zgaszonych płytach, ale jej zapas nawet wtedy pozwala zagrać z blaskiem, choć z drugiej strony możemy napotkać atak zbyt jasnych realizacji. Byłoby to podstawą do kwestionowania naturalności, lecz broni jej nie tylko dobre zróżnicowanie wysokich tonów, ale także gładki, niepodbarwiony zakres tonów średnich, który choć rzadko wychodzi na pierwszy plan, to z dystansu pokazuje klarowność, plastyczność i zaangażowanie.

Brzmienie Yamaha PianoCraft MCR-640 nie jest przekombinowane i "zaudiofilizowane", wydaje się zarówno dostatecznie atrakcyjne w pierwszym wrażeniu, jak też lekkostrawne na dłuższą metę, uniwersalne i opanowane. Czyste wokale nie wyskakują przed nos, trzymają się prawidłowych pozycji, mają nawet aurę odtwarzającą akustykę studia nagraniowego - to duża sprawa na tym poziomie cenowym. Gitary elektryczne emitują mocne wibracje, nie zlewają się w jazgot, mają sporo energii w niższym podzakresie. Bas nie boi się dość niskich zejść, ustępuje w tym tylko Philipsowi, pozostałe systemy przelicytowuje, jakby starał się odwieść użytkownika od opcji dodawania subwoofera, przynajmniej przy słuchaniu z niewielką głośnością.

Z telefonem iPhone 3G Yamaha PianoCraft MCR-640 poradził sobie świetnie (a nie jest to próba łatwa, sporo stacji dokujących jest źródłem problemów kompatybilności), komunikacja odbywa się szybko, tuż po umieszczeniu urządzenia na podstawce można zacząć odtwarzanie.

Radek Łabanowski

Parametry
YAMAHA PianoCraft MCR-640
Produkowany Tak
Skład CD, A
Przedwzmacniacz gramofonowy Nie
Moc8 [W] 65
Moc4 [W] 0
Wyjście słuchawkowe Tak
Wymiary: wys./szer./gł., W przypadku urządzeń testowanych w AUDIO wartość mierzona.
YAMAHA testy
Signa S1
POLK AUDIO
Signa S1
Soundbary

Soundbary stały się jedną z najważniejszych kategorii sprzętu A/V. Zdobyły w kinie domowym większą popularność niż wielokanałowe systemy głośnikowe i zestawy "z jednego pudełka" i - co ważniejsze - dalej utrwalają swoją pozycję, gdyż przemawiają do klientów wieloma racjonalnymi argumentami i zaletami, a nie płyną tylko na fali sezonowej mody. Rozstawianie pięciu czy siedmiu głośników jest dla wielu amatorów kinodomowych emocji zadaniem, z różnych powodów, bardzo niewdzięcznym, a położenie grającej "belki" pod telewizorem - "ciastkiem z kremem".

YSP-2700
YAMAHA
YSP-2700
Soundbary

Yamaha przekonywała do soundbarów już wtedy, gdy cały świat tkwił w okowach niskobudżetowych systemów wielokanałowych. Może się dzisiaj tym chwalić, ale sama całego tortu nie zje, a konkurencja zmusza do nieustannego wysiłku, aby w ogóle zostać dostrzeżonym. Klientów niewiele obchodzą minione zasługi.

POLK AUDIO SB1
SB1

Soundbar jest ściśle związany z telewizorem. Kto produkuje telewizory, musi dzisiaj mieć w ofercie soundbary, ale ma też większe szanse na ich sprzedaż - zakup sprzętu od jednego producenta jest racjonalnym posunięciem z punktu widzenia estetyki i kompatybilności. Specjaliści głośnikowi muszą się "przebijać", i chociaż ich atutem jest to, co najważniejsze - brzmienie - wcale nie jest im łatwo przekonać klienta, który często w ogóle nie zna takich marek, jak Polk Audio.

Live Sound & Installation wrzesień 2019

Live Sound & Installation

Magazyn techniki estradowej

Gitarzysta wrzesień 2019

Gitarzysta

Magazyn fanów gitary

Perkusista wrzesień 2019

Perkusista

Magazyn fanów perkusji

Estrada i Studio wrzesień 2019

Estrada i Studio

Magazyn muzyków i realizatorów dźwięku

Estrada i Studio Plus listopad 2016 - styczeń 2017

Estrada i Studio Plus

Magazyn muzyków i realizatorów dźwięku

Audio wrzesień 2019

Audio

Polski przedstawiciel European Imaging and Sound Association

Domowe Studio - Przewodnik 2016

Domowe Studio - Przewodnik

Najlepsza droga do nagrywania muzyki w domu