TRIGON
Vanguard II

Bardzo mały, ale solidnie wykonany i całkiem funkcjonalny Vanguard II - to przedwzmacniacz gramofonowy MM/MC z regulacją wzmocnienia, impedancji oraz pojemności obciążenia. Zasilacz znajduje się w oddzielnym pudełku, ale włącznik sieciowy wraz z diodą LED - na froncie głównej sekcji.

Nasza ocena
Wykonanie
Bardzo małe i porządnie wykonane urządzenie. Dobrej klasy układy wzmacniające i elementy bierne.
Funkcjonalność
Rozbudowane regulacje wzmocnienia, impedancji wejściowej i pojemności.
Brzmienie
Ocieplone, nasycone, ale z dobrą kondycją skrajów pasma.
Możesz pobrać ten artykuł w formacie
Artykuł pochodzi z Audio

Gniazda RCA umieszczono blisko siebie, nie wepniemy tam kabli z nadzwyczaj grubymi wtykami; za to wyjątkowo piękny jest zacisk uziemienia - złocony, wygodny do zakręcenia, pozwalający na bezproblemowe podpięcie dwóch widełek naraz (jak w przypadku kabli SME).

Zasilacz jest maleńki, plastikowy, impulsowy. Można go wymienić na akumulatorowy zasilacz Volcano tegoż producenta. Jak się okazuje, gniazda RCA, choć mało urodziwe, są złocone. Zaraz za wejściem widać wlutowane do płytki miniaturowe przełączniki typu DIP - mamy do nich dostęp od spodu urządzenia.

Zmieniamy nimi wzmocnienie układu (16 pozycji) i impedancję wraz z pojemnością (zgubiłem się przy trzydziestej pozycji - jest tego mnóstwo, spisane są w tabelce w instrukcji). Sygnał wzmacniany jest w układach scalonych - na wejściu AD797 Analog Devices (w podstawkach), a za nimi OPA134 Burr Browna. Razem cztery układy, po dwa na kanał. Korekcję RIAA przeprowadza się za pomocą oporników SMD i ładnych kondensatorów (tantalowych i polipropylenowych, Wima i ERO).

Odsłuch

Niemiecki przedwzmacniacz Trigon Vanguard II gra dość ciepło, podkreślając naturalne walory winylu. W jego pasmie dominuje średnica, choć gdy trzeba, skraje pasma pojawiają się w dobrej kondycji. Kiedy zagrał zespół Kamp! z EP-ki "Cairo", z muzyką przeznaczoną do sal klubowych, łupnęło mocno, przycięło na górze. Ale nie było to aż tak mocne, jak być mogło; najwyższa góra była zaokrąglona - podobnie, jak najniższy dół.

Najlepszym sprawdzianem okazały się dwie płyty - "The Voice" Franka Sinatry z nagraniami z lat 40. (wydana pierwotnie na szelaku w 1946 roku) i oryginał "Magnetic Fields" J.M. Jarre’a. Pierwsza pozostawia w dźwięku swego rodzaju szum; Trigon pokazał go tylko częściowo, maskując część niedoskonałości. Głos Sinatry był z kolei bardzo przekonujący. Płyta Jarre’a to jego ostanie nagranie na sprzęcie analogowym, mimo to brzmi często zbyt lekko.

Trigon Vanguard II pomógł - nie dodając samego dołu, ale poprawiając nasycenie. Nie jest mistrzem w dynamice, ale daje dobrze poukładany, spójny dźwięk. Ponieważ zakres regulacji impedancji jest bardzo duży, łatwo będzie go dopasować do każdej wkładki - także tej niskopoziomowej.

Wojciech Pacuła

Parametry
TRIGON Vanguard II
Produkowany Tak
Typ MM/MC
Zmiana wzmocnienia [W] tak
Zmiana imp. wejściowej tak
Zmiana poj. wejściowe tak
Filtr subsoniczny nie
Zdalne sterowanie nie
Zewnętrzny zasilacz tak
Wymiary: wys./szer./gł., W przypadku urządzeń testowanych w AUDIO wartość mierzona.
TRIGON testy
REGA Fono MC
Fono MC

Gdyby ktoś niezorientowany w annałach dziejów Hi-Fi spojrzał na całą ofertę Regi, mógłby odnieść wrażenie, że to typowy, wszechstronny producent "elektroniki", który oprócz wzmacniaczy, kolumn czy źródeł cyfrowych, jakby od niechcenia zajmuje się również gramofonami. Jednak znając historię firmy, trudno uwolnić się od świadomości, że analog był, jest i chyba będzie najważniejszy. A dopóki są gramofony, muszą też być przedwzmacniacze gramofonowe.

MUSICAL FIDELITY LX2-LPS
LX2-LPS

Musical Fidelity odświeżył, a nawet rozwinął w ciągu zaledwie kilku miesięcy całą linię przedwzmacniaczy gramofonowych. Najnowsze propozycje to referencyjny Nu-Vista oraz M6 Vinyl (należący do serii M6). Z kolei najtańszym modelem stał się wprowadzony wczesną wiosną LX2-LPS. Ze starszych konstrukcji został jeszcze przedstawiciel serii MX (która zapewne niebawem też się doczeka wymiany), a gdzieniegdzie można jeszcze trafić na niskobudżetowy V90-LPS, oficjalnie już z oferty wycofywany.

PRO-JECT Phono-Box DS2
Phono-Box DS2

Oferta Pro-Jecta to nieprzebrane bogactwo urządzeń i dodatków związanych z płytą winylową. Oprócz samych gramofonów, których są dziesiątki, znajdziemy zarówno wszystkie niezbędne, jak i zbędne akcesoria. Wagi, szczoteczki, płyny... Oczywiście są też przedwzmacniacze gramofonowe – te na pewno są potrzebne - w liczbie kilkunastu modeli! Za najtańszy zapłacimy niespełna 300 zł, cena najdroższego nie przekracza 4000 zł, więc można przyjąć, że wybrany do tego testu Phono Box DS2 plasuje się w połowie hierarchii, a jednocześnie jest najdroższym urządzeniem w tej konfrontacji.

Live Sound & Installation październik 2019

Live Sound & Installation

Magazyn techniki estradowej

Gitarzysta październik 2019

Gitarzysta

Magazyn fanów gitary

Perkusista październik 2019

Perkusista

Magazyn fanów perkusji

Estrada i Studio październik 2019

Estrada i Studio

Magazyn muzyków i realizatorów dźwięku

Estrada i Studio Plus listopad 2016 - styczeń 2017

Estrada i Studio Plus

Magazyn muzyków i realizatorów dźwięku

Audio październik 2019

Audio

Polski przedstawiciel European Imaging and Sound Association

Domowe Studio - Przewodnik 2016

Domowe Studio - Przewodnik

Najlepsza droga do nagrywania muzyki w domu