FIIO
E17 Alpen + E09K QOGIR

Fiio E17 Alpen jest niewielkim przenośnym urządzeniem służącym do obsługi smartfonów i odtwarzaczy. Mieści się w dłoni, pełni funkcje przetwornika cyfrowo-analogowego i wzmacniacza słuchawkowego. E09K QOGIR to z kolei wzmacniacz słuchawkowy z dockiem, przeznaczony do współpracy z E17 Alpen. Urządzenie może pracować również jako przedwzmacniacz (ma regulowane wyjście).

Nasza ocena
Wykonanie
Przyzwoicie, praktycznie, bez stylizowania.
Funkcjonalność
Dwa urządzenia, które mogą pracować razem lub osobno. W Alpen tylko jedno wejście liniowe i cyfrowe, ale w E17 już trzy. Jest za to wyjście z przedwzmacniacza, np. dla aktywnych kolumn.
Brzmienie
Znakomita akustyka i scena dźwiękowa. Nie ma niższego basu, ale góra pasma wyrównana i bez rozjaśnienia.

Firma wyspecjalizowała się w produktach przenośnych, zwykle o wymiarach mikro. Znajdujący się na szczycie jej oferty, choć wciąż niedrogi, Fiio E17 Alpen, został wykonany starannie i solidnie - jego obudowa to aluminium. Na przedniej ściance mamy kolorowy wyświetlacz, na którym odczytamy wybrane wejście, ustawioną siłę głosu oraz parametry cyfrowego sygnału wejściowego - częstotliwość a także długość słowa (!).

Do jego obsługi służą małe przyciski. Urządzenie jest zasilane z wbudowanego akumulatorka, ładowanego przez płaskie gniazdo na dnie obudowy (przypominające gniazda w tabletach). Wejście USB obsługuje sygnał do 24/96, natomiast dwa pozostałe - do 24/192. Jeśli chcemy skorzystać z klasycznych kabli RCA albo Toslink, należy zastosować dostarczane w komplecie przejściówki.

Wejście USB jest obsługiwane przez układ Tenor TE7022 (nieobsługujący częstotliwości próbkowania 88,2 kHz), zaś pozostałe - przez odbiornik WM8804. Przetwarzaniem C/A zajmuje się kość Wolfsona WM8740. Wzmacniacz słuchawkowy oparto na układach scalonych AD8692 oraz AD8397. Regulacja siły głosu odbywa się w układzie JRC NJW1194, w którym zaaplikowano również regulację barwy dźwięku.

E09K QOGIR jest nominalnie wzmacniaczem słuchawkowym i przedwzmacniaczem. Ma jedno wejście liniowe i dwa wyjścia - z przedwzmacniacza i tzw. "przelotkę". Na tylnej ściance widać również wejście USB (typu B), jest ono jednak nieaktywne. Żeby można było za jego pomocą przesłać sygnał, na "plecy" QOGIR musi "wsiąść" Fiio E17 Alpen. To w nim sygnał cyfrowy jest zamieniany na analogowy i wysyłany do wzmacniacza w "tragarzu".

Obsługa takiego systemu jest jednak bardzo łatwa. Na przedniej ściance mamy dużą gałkę siły głosu, przełącznik wejść i gniazdo słuchawkowe. Możemy też dopasować wzmocnienie układu - służy do tego dwupozycyjny przełącznik hebelkowy na tylnej ściance.

Brzmienie

Urządzenie jest zmontowane na dwustronnej płytce drukowanej; z jednej jej strony układy zasilające, a z drugiej wzmacniające. "Sercem" jest wzmacniacz słuchawkowy w kości Texas Instruments TPA6120A2 (użyty również w Asusie Xonar Essence STU).

Wyjście obsługuje układ scalony Burr Brown OPA2134. Regulacja siły głosu jest zapewniana przez klasyczny potencjometr Alpsa typu "samochodowego". Z potencjometrem zintegrowano wyłącznik sieciowy - jeśli przekręcimy go w lewą stronę, wzmacniacz zostanie wyłączony. Urządzenie zasilany jest z zewnętrznego, impulsowego zasilacza ściennego.

System FiiO E17 Alpen + E09K QOGIR to dwa urządzenia mogące pracować niezależnie. Z nich dwóch "seniorem" jest wzmacniacz słuchawkowy QOGIR. Zacznijmy od elementów wspólnych. To niezbyt dociążone brzmienie, w którym główną rolę grają średnie i wysokie tony. Mimo to brzmienie nie jest ostre. Dźwięk jest przy tym dynamiczny, to dobra odmiana, ponieważ wzmacniacze słuchawkowe z podstawowego i średniego przedziału cenowego wprowadzają kompresję, gubiąc przy tym wiele z cech charakterystycznych dla danego nagrania albo wykonania.

Przestrzeń jest dobra, FiiO nie skupia uwagi na osi, nie zamyka brzmienia w wąskim pasku i ukazuje akustykę związaną z danym instrumentem, wyposaża każdy dźwięk w coś "za" nim. Wydobywa przez to główne elementy z tła, bez ich "wycinania". Poprzez AKG K701, które do szczególnie analitycznych nie należą, można było się zasłuchać właśnie przez to, że nagle odkrywała się przed nami większa panorama, jakby ktoś przełączył 2D na 3D, przynajmniej w mikroskali.

Wzmacniacz ładnie pracował z szeroką gamą słuchawek, także ze studyjnymi modelami o konstrukcji zamkniętej. AKG K271 Studio miały balans tonalny przesunięty ku zakresowi wokół 1 kHz, czyli tak, jak być powinno, ale bez "megafonowego" efektu i bez wyostrzenia ataku; z kolei Beyerdynamiki DT-990 Pro zabrzmiały słodko i dość ciepło. W obydwu przypadkach bas nie był szczególnie mocny.

Fiio E17 Alpen wnosi do tego obrazu coś szczególnego - lepsze wypełnienie środka i góry. Przetwornik C/A, chociaż nie przyjmuje sygnałów powyżej 96 kHz, broni się. Z plikami zripowanymi z płyt CD i 24/96 grał mocnym, gęstym dźwiękiem.

Wojciech Pacuła

Parametry
FIIO E17 Alpen + E09K QOGIR
Produkowany Tak
Regulacja wyjścia Tak
Wejście cyfrowe mini-USB/mini-Toslink/mini-S/PDIF
Bity / częstotliwość 24/96
Słuchawki Tak
Wyjścia analogowe RCA
Wymiary: wys./szer./gł., W przypadku urządzeń testowanych w AUDIO wartość mierzona.
FIIO testy
PINK FAUN Streamer 2.16
Streamer 2.16

Pink Faun to marka holenderska, założona przez Triple M Audio - europejską sieć sklepów ze sprzętem Hi-Fi. Początkowa działalność opierała się na sprzedaży podzespołów, kitów do samodzielnego montażu, przeróbkach i naprawach sprzętu audio. Z czasem ofertę rozbudowano o gotowe urządzenia, a dzisiaj katalog przedstawia się imponująco, zawiera niemal wszystko: od kolumn, przez elektronikę (wzmacniacze i źródła), po kable i akcesoria. Źródła sieciowe zajmują w niej szczególnie ważne miejsce. Pink Faun proponuje cztery streamery. Testowany model 2.16 jest formalnie drugim od góry, choć łączy go z topową odmianą 2.16 X sporo bazowych elementów.

TEAC NT-503
NT-503

Japońska firma oferuje zarówno klasycznie wyglądający sprzęt Hi-Fi, jak i urządzenia nawiązujące do form studyjno- profesjonalnych, chociaż o domowym przeznaczeniu. Jednym z nich, i jednym z najnowszych, jest odtwarzacz plików NT-503.

MARANTZ NA8005
NA8005

Pierwszy odtwarzacz sieciowy Marantza, NA7004, pojawił się już w 2009 roku, NA8005 należy do drugiej generacji, na którą składają się NA6005 oraz NA8005, pozostające w cieniu referencyjnego NA-11S1. NA8005 jest partnerem dla PM8005 (wzmacniacz zintegrowany) i SA8005 (odtwarzacz CD/SACD).

Live Sound & Installation wrzesień 2019

Live Sound & Installation

Magazyn techniki estradowej

Gitarzysta wrzesień 2019

Gitarzysta

Magazyn fanów gitary

Perkusista wrzesień 2019

Perkusista

Magazyn fanów perkusji

Estrada i Studio wrzesień 2019

Estrada i Studio

Magazyn muzyków i realizatorów dźwięku

Estrada i Studio Plus listopad 2016 - styczeń 2017

Estrada i Studio Plus

Magazyn muzyków i realizatorów dźwięku

Audio wrzesień 2019

Audio

Polski przedstawiciel European Imaging and Sound Association

Domowe Studio - Przewodnik 2016

Domowe Studio - Przewodnik

Najlepsza droga do nagrywania muzyki w domu