Kompozytor, teksturalista, gitarzysta, producent – czytam krótką informację, jaką David Torn zamieścił na swojej stronie internetowej. Kim jest teksturalista? Warto wyjaśnić, bo tekstura ma wiele znaczeń: od pisma gotyckiego do algorytmów tworzenia grafiki komputerowej. W muzyce określa fakturę utworu, relację między poszczególnymi głosami.
Łatwiej to zrozumieć, kiedy posłucha się muzyki Davida Torna. Nakłada na siebie kolejne warstwy gitarowych brzmień, deformuje, syntetyzuje, miesza tworząc wybuchową miksturę tryskającą pomysłami we wszystkie strony. To nie jest jazz, o ile to określenie ma jeszcze jakieś granice, a muzyka ilustracyjna, minimalistyczna, w pewnym sensie awangardowa, bo otwiera nowe perspektywy przed twórcą i odbiorcą.
David Torn współpracuje z artystami pop, jak Madonna, Tori Amos i Sting, rockowymi, jak Jeff Beck, i free-jazzowymi, jak Tim Berne czy niegdyś Don Cherry. Nie jest i nigdy nie było łatwo go zaszufladkować. Pamiętam jego album "Best Laid Plans" (1984) z Pałacem Kultury i Nauki na okładce.
Zadziwił mnie wtedy oryginalnymi brzmieniami gitar, a teraz zadziwia jeszcze bardziej. To najlepszy znak, że jego wyobraźnia nie ma granic, a wola tworzenia brzmień, których on sam jeszcze nie słyszał, gwarantuje przygodę z nieodkrytymi możliwościami gitar, arabskiej lutni (z elektryczną przystawką) i elektroniki. Fascynujące i mocne przeżycie.
Dziennikarz muzyczny i krytyk jazzowy, współpracuje z magazynem AUDIO od początku jego istnienia. Publikuje w dzienniku "Rzeczpospolita” i w magazynie "Jazz Forum". Jest laureatem nagrody Grand Prix Jazz Melomani w kategorii Dziennikarz-Krytyk Roku 2012, sześciokrotnie był do niej nominowany. Jako jedyny polski dziennikarz relacjonował z Los Angeles ceremonię wręczenia nagrody Grammy Włodkowi Pawlikowi. Opublikował ponad sto wywiadów z najwybitniejszymi jazzmanami światowej klasy m.in.: Herbie Hancockiem, Wayne’em Shorterem, Ronem Carterem, Patem Metheny, Rayem Brownem, George’em Bensonem, Tomaszem Stańko, Zbigniewem Namysłowskim, Włodkiem Pawlikiem, Marcinem Wasilewskim, Davidem Chesky, Tonym Bennettem, Dianą Krall, Cassandrą Wilson, Norah Jones, Patricią Barber i Cesarią Evorą. Z zamiłowania jest audiofilem, promuje system nagrywania DSD i płyty SACD. Kocha winyle i docenia jakość tłoczenia. Wśród jego rozmówców nie mogło zabraknąć Kena Ishiwaty.