Politycznie Izrael stanowi pewną enklawę, natomiast znaczna część jego młodych obywateli jest ciekawa świata i otwarta na wszystko, co dzieje się wokoło. Taka właśnie filozofia wydaje się przyświecać grupie Makondo, która w swojej produkcji odwołuje się nie tylko do tradycji żydowskiej, ale stara się ją wymieszać z elementami arabskimi, bałkańskimi, afrykańskimi, czy wschodnimi. Temu koktajlowi muzycznemu nadaje jazzowego pulsu, choć jazzowi ortodoksi mogą się krzywić. Różnice gatunkowe zacierają się obecnie, a tzw. muzyka świata rozwija się prężnie już drugą dekadę.
Gdy słucha się Makondo, wydaje się, że zespół jest w stanie zaakceptować współpracę z najróżniejszymi grajkami z najodleglejszych miejsc na świecie, a zaowocuje to w każdym przypadku czymś odkrywczym i porywającym. Gdy wsłuchujemy się w In the Heat of the Night, możemy w myślach stać się jednym z członków wesołej karawany na pustyni, wykonywać rytualny taniec przy ognisku w afrykańskiej wiosce, czy podążać wzrokiem za kręcącym się w transie tureckim derwiszem. Z kolei w Makondo, możemy poczuć się jak w jazzowym klubie, albo też przysłuchując się swingującej melodii drzemać błogo na ciepłej plaży Rio de Janeiro.
MAGDA MGD 059 DYSTRYBUCJA: MULTIKULTI
Chcesz częściej widzieć nasze artykuły w Google?
Dodaj Audio do ulubionych źródeł