Efekt motyla" określa małe wydarzenie, jak choćby trzepot skrzydeł owada, które powoduje nieoczekiwane skutki w innym miejscu na Ziemi. Czy jazzowa improwizacja, w której jeden dźwięk implikuje kolejne, wydobywane z innych instrumentów, to muzyczny "efekt motyla", odpowiadają: szwedzki flecista, saksofonista, klarnecista Magnus Lindgren i amerykański pianista John Beasley (także kompozytor, aranżer i lider MONK’estra).
Interakcja w duecie jest tu oczywista, bowiem muzycy spotkali się 31 maja 2023 r. w ACT Art Collection Gallery w Berlinie, by nagrać pięć wspólnych kompozycji, które w znacznej części są rezultatem współpracy kompozytorskiej i improwizacyjnej, sześć utworów autorskich: Beasleya (4) i Lindgrena (2) oraz przeboju The Beatles "Come Together".
Lindgren jest uważany za czołowego w Europie wirtuoza fletu, ale jego gra na saksofonie tenorowym i klarnecie znakomicie wzbogaciła brzmienie albumu. Beasley jest znakomitym pianistą, choć większą sławę zyskał w roli aranżera.
To spotkanie w intymnej atmosferze daje nam możliwość śledzenia procesu komponowania na żywo, wzajemnego inspirowania się, reakcji na pomysły kompana, a nade wszystko wzajemnej troski, by instrumenty zabrzmiały wyjątkowo pięknie w akustyce galerii, co znakomicie uchwycił realizator.
Dziennikarz muzyczny i krytyk jazzowy, współpracuje z magazynem AUDIO od początku jego istnienia. Publikuje w dzienniku "Rzeczpospolita” i w magazynie "Jazz Forum". Jest laureatem nagrody Grand Prix Jazz Melomani w kategorii Dziennikarz-Krytyk Roku 2012, sześciokrotnie był do niej nominowany. Jako jedyny polski dziennikarz relacjonował z Los Angeles ceremonię wręczenia nagrody Grammy Włodkowi Pawlikowi. Opublikował ponad sto wywiadów z najwybitniejszymi jazzmanami światowej klasy m.in.: Herbie Hancockiem, Wayne’em Shorterem, Ronem Carterem, Patem Metheny, Rayem Brownem, George’em Bensonem, Tomaszem Stańko, Zbigniewem Namysłowskim, Włodkiem Pawlikiem, Marcinem Wasilewskim, Davidem Chesky, Tonym Bennettem, Dianą Krall, Cassandrą Wilson, Norah Jones, Patricią Barber i Cesarią Evorą. Z zamiłowania jest audiofilem, promuje system nagrywania DSD i płyty SACD. Kocha winyle i docenia jakość tłoczenia. Wśród jego rozmówców nie mogło zabraknąć Kena Ishiwaty.