PIXIES Beneath The Eyrie

Beneath The Eyrie
Wykonanie
Nagranie

Gdyby nie Pixies, historia alternatywnego rocka lat 90. wyglądałaby zupełnie inaczej. Cztery pierwsze płyty grupy to już absolutna klasyka gitarowego grania. Powrót po latach ucieszył wielu fanów, choć trudno było spodziewać się rewolucji.

Dylematem dla każdego zreformowanego zespołu jest to, czy odtworzyć klasyczne brzmienie, czy też rozwinąć go, aby nie stać się karykaturą samych siebie. Pixies postanowili wybrać ten drugi wariant, nie zapominając o tym, co najbardziej charakterystyczne dla ich muzyki. Zawsze słynęli z krótkich gitarowych form i zgrabnej melodyki.

Na "Beneath The Eyrie" dołożyli do tego sporo smaczków, nieco klawiszowych brzmień i liczne perkusjonalia. W zespole na dobre zadomowiła się Paz Lenchatin (A Perfect Circle), która godnie zastąpiła Kim Deal. Jej śpiew doskonale współbrzmi z wokalem lidera grupy Blacka Francisa.

Album powstał pod dachem XIX-wiecznego kościoła w pobliżu Woodstock, w urządzonym tam studiu, co świetnie korespondowało z tekstami piosenek opowiadających o czarownicach, zaklęciach i śmierci. Taka tematyka narzuciła klimat całej produkcji, lokującej się gdzieś pomiędzy gotyckim rockiem i nowofalową alternatywą.

Black Francis śpiewa w sposób nieco teatralny, momentami upodabniając się do Nicka Cave'a i Toma Waitsa. Takiego oblicza Pixies jeszcze nie znaliśmy.

Grzegrz Dusza
Warner

GATUNKI MUZYKI
Live Sound & Installation marzec 2020

Live Sound & Installation

Magazyn techniki estradowej

Gitarzysta marzec 2020

Gitarzysta

Magazyn fanów gitary

Perkusista marzec 2020

Perkusista

Magazyn fanów perkusji

Estrada i Studio kwiecień 2020

Estrada i Studio

Magazyn muzyków i realizatorów dźwięku

Estrada i Studio Plus listopad 2016 - styczeń 2017

Estrada i Studio Plus

Magazyn muzyków i realizatorów dźwięku

Audio marzec 2020

Audio

Polski przedstawiciel European Imaging and Sound Association

Domowe Studio - Przewodnik 2016

Domowe Studio - Przewodnik

Najlepsza droga do nagrywania muzyki w domu