VIVID AUDIO
Oval K1

Konstrukcję Vivid Audio przedstawiamy po raz pierwszy, chociaż firma działa od kilkunastu lat, a od kilku ma dystrybutora również w Polsce. Usprawiedliwieniem mogą być oczywiście ceny - najtańszy model kosztuje ok. 30 tysięcy za parę, i jest to "tylko" konstrukcja dwudrożna, w dodatku wyglądająca... odmiennie; daleko jej do kanonu "poważnego" audiofilskiego monitora, sugeruje raczej lajfstajlowe umizgi. I tutaj pozory bardzo mylą.

Nasza ocena
Wykonanie
Owalna, opływowa obudowa z żywicy i włókna węglowego, napakowana wyśmienitymi głośnikami autorstwa Laurence’a Dickie. Konsekwentna realizacja dawnych i nowych koncepcji, ustawienie głośników niskotonowych i wylotów bas-refleks „znoszące” siły działające na obudowę, wszystkie przetworniki z membranami aluminiowymi, dopracowanymi pod kątem przesunięcia rezonansów poza zakresy pracy, doskonałe układy magnetyczne niskotonowych, długie tunele wytłumiające średnio- i wysokotonowego...
Laboratorium
Charakterystyka dobrze wyrównana w całym pasmie, na wszystkich badanych osiach, z drobnym "uchybieniem" przy 6 kHz, spadek -6 dB przy 35 Hz. Niska czułość - 86 dB, ale dość wysoka 6-omowa impedancja znamionowa.
Brzmienie
Dokładność w najpełniejszym znaczeniu, wszystkich aspektów brzmienia. W pierwszym wrażeniu lub na niektórych nagraniach może wydawać się twarde i chłodne, ale poczekajcie chwilę, albo podłączcie do innego wzmacniacza... Doskonała spójność i mocny "dolny środek", a bas, kiedy trzeba, niski i dynamiczny. Niewiele "romantyzowania", dużo konkretnego grania
Możesz pobrać ten artykuł w formacie
Artykuł pochodzi z Audio

Odsłuch

Można się pokusić o ustalenie "systematyki" brzmień tego testu. Najpierw podzielmy je na dwie zasadnicze grupy - tych bliskich neutralności i tych, które pozwalają sobie na większą "swobodę interpretacji". Do drugiej grupy należą Audio-Physiki i Sonusy (proponujące jednak wyraźne odmienne kreacje, w których kluczowa jest (nie)równowaga między niskimi a wysokimi tonami). Do pierwszej grupy przyłącza się Vivid Audio Oval K1, i nie jest to zaskoczeniem, gdy zna się postać ich konstruktora a także jego wcześniejsze dokonania.

Od strony technicznej i wzorniczej jego projekty mogą być fantastyczne, ale cel akustyczny jest ściśle określony. Wszelkie innowacje służą raczej konserwatywnym zamiarom - uzyskaniu niskich zniekształceń wszelkiego rodzaju, w tym również liniowej charakterystyki przenoszenia. W ustalonej grupie trzech muszkieterów dokładności, każdy ma swoją specjalizację.

Sopra 3 ma największą powagę i elegancję, Persona 5F jest fechmistrzem detalu, ale to ostatecznie Vivid Audio Oval K1 jest prymusem obiektywnej dokładności. Zarazem właśnie przez tę swoją bezkompromisową, wręcz bezwzględną, tonalną dokładność, idącą w parze z wysoką dynamiką, nabiera... szczególnego charakteru. Nie jesteśmy bowiem do takich charakterystyk przyzwyczajeni. Najczęściej "neutralne" są tylko względnie neutralne, czego dobrym przykładem są właśnie Persony i Sopry.

O ile te pierwsze ekscytującym odtwarzaniem wysokich tonów wskazują na ich podkreślenie, to w brzmieniu tych drugich trudno już w odsłuchu "namierzyć" jakiekolwiek odstępstwa od liniowości, przynajmniej w zakresie średnio-wysokotonowym, a wzmocnienie basu można uznać za "korektę" przygotowaną pod kątem dużych pomieszczeń. Wprawne ucho może jednak powziąć pewne podejrzenie: jeżeli dźwięk jest "uprzejmy", to chociaż wydaje się świetnie wyrównany, prawdopodobnie lekko obniżono zakres kilku kiloherców...

Nie będziemy wracać do tego tematu - tak "działa" nasz słuch, i już. I tak właśnie grają Sopry. Natomiast Vivid Audio Oval K1 grają bardziej komunikatywnie, blisko, zarazem bardziej emocjonalnie, jak i bardziej "technicznie" - ich dokładność jest bezpardonowa, co pozwala oddawać maksymalną żywość muzyki, wraz ze wszystkimi ewentualnymi "agresywnościami", już przecież nagranymi, a nie dodanymi przez K1.

Czytaj również: Jakie są najlepsze materiały dla membran głośników niskotonowych i średniotonowych?

Tak K1 wyglądają z tyłu – i pewnie w jednym na sto przypadków zostają tak ustawione...

Tak K1 wyglądają z tyłu - i pewnie w jednym na sto przypadków zostają tak ustawione...

Ponieważ w zakresie kilku kHz nasz słuch jest szczególnie czuły na wszelki "nadmiar", więc większość kolumn cofa się asekuracyjnie, tutaj o pół kroku, w określonych proporcjach "uspokajając" wszystkie nagrania. Vivid Audio Oval K1 nie ma dla nas (i dla nagrań) takich względów, gra na maksa. Wiąże się z tym również sposób odtworzenia przestrzeni - K1 nie kreuje własnej wirtualnej rzeczywistości, zwłaszcza nie pogłębia sceny. Obraz może wydawać się bliższy, z mniejszym "odejściem" niż z innych kolumn, to jednak... obraz prawdy o nagraniu.

Wokale nie zawsze są ciepłe (ale bywają), a trąbki często są przenikliwe. Vivid Audio Oval K1 nie zmusza jednak do unikania takich momentów, ani nawet słabych nagrań - nasz słuch ma też zdolność do akomodacji; taka charakterystyka dość szybko stała się nie tyle "przyjazna", co bardzo wiarygodna, a przez to zatrzymywała i zachęcała do posłuchania kolejnej płyty.

Vivid Audio Oval K1 nie obiecują rajskich rozkoszy, miękkości i słodyczy, ani nawet fajerwerków, za to podczas przełączania kolejnych płyt będziemy zafascynowani precyzją, wnikliwością, i "uczciwością" - K1 niczego nie cieniuje, nie podrasowuje, nie uwypukla, nie wyostrza, więc pozycja wysokich tonów jest, względem średnicy, zasadniczo inna niż w Personach; sama nie wprowadza takiego "rozdetalizowania", za to w ramach doskonałej spójności wykańcza każdy dźwięk precyzyjnie, szybko, bez emfazy i bez zaokrąglenia.

Dzięki bardzo dobrej dynamice, wysokie tony mogą uderzyć, błysnąć, sypnąć, ale zawsze w granicach wyznaczonych przez liniową charakterystykę. Raczej nie będą nas głaskać i "napowietrzać", dźwięki są konkretne - obrysowane i wypełnione. Brzmienie jednocześnie muzycznie żywe i profesjonalnie chłodne; trudno nie kojarzyć takiego charakteru z zastosowaniem metalowych.

Andrzej Kisiel

Parametry
VIVID AUDIO Oval K1
Moc wzmacniacza [W] 600
Wymiary [cm] 130 x 44x 45
Rodzaj głośników W
Efektywność [dB] 86
Impedancja (Ω) 6
Wymiary: wys./szer./gł., W przypadku urządzeń testowanych w AUDIO wartość mierzona.
Laboratorium
Laboratorium Vivid Audio OVAL K1

Cztery głośniki C125 zastosowano przede wszystkim w celu zwiększenia mocy, ustawiono je w sposób redukujący naprężenia, jednak ich "rozdzielenie" skłoniło też do przygotowania specjalnego sposobu filtrowania.

Wiąże się to z wysoką częstotliwością podziału z głośnikiem średniotonowym - gdyby do 900 Hz pracowały wszystkie cztery 18-ki, przesunięcia frazowe między nimi spowodowałyby "bałagan" i nierównomierności charakterystyki; dlatego do 900 Hz, w roli "nisko-dolnośredniotonowego" pracuje tylko jedna 18-ka, oczywiście ta ustawiona najbliżej średniotonowego, natomiast pozostałe trzy są filtrowane niżej i dlatego układ jest nazwany (i słusznie) trzyipółdrożnym.

Producent podaje, że "podział" występuje tutaj przy 100 Hz. Jednak z naszych pomiarów wynika, że aż do 150 Hz wszystkie charakterystyki są zbieżne z dokładnością do 1 dB, odstęp zwiększa się do ok. 3 dB przy ok. 250 Hz, a do 6 dB - dopiero przy ok. 700 Hz. Wszystkie cztery pracują we wspólnej komorze, co prawda wentylowanej do przodu i do tyłu, ale wciąż tworzącej jeden układ rezonansowy, dostrojony do 40 Hz.

Wiemy to z pomiaru wszystkich indywidualnych charakterystyk głośników i bas-refl eksu, charakterystyka impedancji trochę "maskuje" częstotliwość rezonansową bas-refl eksu, bowiem górny wierzchołek (przy 50 Hz) jest stłumiony (prawdopodobnie przez dodatkowy obwód korygujący w zwrotnicy), chociaż ślad minimum między wierzchołkami wciąż jest widoczny (przy 40 Hz).

Ważniejsza informacja jest taka, że wszystkie minima impedancji utrzymują się na poziomie ok. 5 Ω, mamy więc do czynienia z konstrukcją znamionowo 6-omową, co zresztą deklaruje producent, nie zmuszając do stosowania wzmacniaczy "wydajnych prądowo", chociaż umiarkowana czułość (mająca też związek właśnie z wysoką impedancją), wynosząca 86 dB (o trzy dB niżej niż w firmowej specyfikacji), a przy tym bardzo wysoka moc znamionowa (600 W), skłania jednak do przygotowania wzmacniacza o dużej mocy, aby K1 mogły rozwinąć skrzydła i ewentualnie nagłośnić nawet duże pomieszczenia.

Dodatkowa ciekawostka jest taka, że mniejszy B1, wyposażony w dwa (a nie cztery) przetworniki niskotonowe C125, ma niższą impedancję znamionową - 4 Ω, z 3-omowym minimum. Być może producent stosuje w obydwu konstrukcjach takie same typy, 8-omowe, i w B1 łączy je równolegle, a w K1 - szeregowo- równolegle, co jednak utrudniałoby niezależne filtrowanie tylko jednego z nich...

Charakterystyka jest dobrze zrównoważona, jedyna mała skaza to lokalne osłabienie przy ok. 6 kHz, a więc już powyżej "oficjalnej" częstotliwości podziału (między średniotonowym a wysokotonowym), które jest najmniejsze na osi +7°, największe (ale to wciąż "drobiazg") pod kątem -7°.

Charakterystykę z osi +7° można zmieścić w zakresie 40Hz - 20 kHz, w ścieżce +/-2 dB. Producent podaje dla takiej tolerancji, na osi głównej, pasmo od 38 Hz i dodatkowo częstotliwości spadków -6 dB: 33 Hz i 36 kHz. W naszych pomiarach, względem poziomu średniego, spadek -6 dB na dolnym zboczu pojawia się odrobinę wyżej, przy 35 Hz, co wcale nie rozczarowuje, zwłaszcza gdy weźmiemy pod uwagę dość wysoką częstotliwość rezonansową bas- -refleksu.

Górnej częstotliwości granicznej nie zweryfikujemy, gdyż nasz pomiar kończy się przy 20 kHz, ale warto zauważyć, że aż do tej częstotliwości nie widać nawet śladu rezonansu sztywnej kopułki; producent dodatkowo informuje, że częstotliwość "break-up" kopułki wysokotonowej D26 to bardzo wysokie 44 kHz, co byłoby rekordem dla kopułek aluminiowych, uzyskanym dzięki wcześniej wspomnianym zabiegom.

Takie rezultaty "usprawiedliwiają" fakt, że stosowany jest materiał już dość pospolity (aluminium), podczas gdy konkurencja napina się na bardziej zaawansowane, ale znacznie kosztowniejsze - np. beryl - z którym jednak wcale nie uzyskuje wyraźnie wyższej częstotliwości break-upu. Maskownica wprowadza tylko jedno niewielkie osłabienie - przy 16 kHz.

Może Cię zainteresować
VIVID AUDIO testy
Live Sound & Installation kwiecień - maj 2020

Live Sound & Installation

Magazyn techniki estradowej

Gitarzysta lipiec 2020

Gitarzysta

Magazyn fanów gitary

Perkusista maj - czerwiec 2020

Perkusista

Magazyn fanów perkusji

Estrada i Studio lipiec 2020

Estrada i Studio

Magazyn muzyków i realizatorów dźwięku

Estrada i Studio Plus listopad 2016 - styczeń 2017

Estrada i Studio Plus

Magazyn muzyków i realizatorów dźwięku

Audio czerwiec 2020

Audio

Polski przedstawiciel European Imaging and Sound Association

Domowe Studio - Przewodnik 2016

Domowe Studio - Przewodnik

Najlepsza droga do nagrywania muzyki w domu