MOREL
Solan Floorstanding v2

Najbardziej nietypowa konstrukcja tego testu została dostarczona przez równie niebanalnego producenta, który debiutuje w testach "Audio". Słodka nazwa firmy wywodzi się od swojsko brzmiącego nazwiska jej założyciela - Meira Mordechaja (Mor-electroacoustic) - który w 1975 roku rozpoczął produkcję swoich wyjątkowych przetworników. Regularna dystrybucja Morela w Polsce to jednak zupełnie świeża sprawa.

Nasza ocena
Wykonanie
Konstrukcja trójdrożna z niskotonowym na bocznej ściance, wykonanie przyzwoite, wykończenie folią białą lub czarną, głośniki pozasłaniane niezdejmowanymi maskownicami
Laboratorium
Lekko wyeksponowane wysokie tony, bardzo dobre rozpraszanie, lokalne osłabienia, najwyraźniejsze na przejściu między sekcją niskotonową a średniotonową. "Głodna prądu" impedancja (poziom 2,5 oma w dość szerokim zakresie), umiarkowana czułość 85 dB.
Brzmienie
Żywe, swawolące, podbarwiane rezonansami obudowy, czasami bliskie, czasami szorstkie, zawsze aktywne i komunikatywne. Sam bas dość skromny, nadmiarem nie sprawi kłopotu.
Możesz pobrać ten artykuł w formacie
Artykuł pochodzi z Audio

Odsłuch

Konstrukcje z głośnikami niskotonowymi, przeniesionymi na boczną ściankę, rządzą się tymi samymi prawami fizyki w ogólności, i akustyki w szczególności, co "normalne" kolumny, ale właśnie dlatego efekty ich działania są czasami specyficzne.

Zredukowanie tej specyfiki jest jednak możliwe, oczywiście - jak zwykle - poprzez poznanie i uwzględnienie tych praw, a nie poprzez ich zignorowanie, bowiem strojenie takich konstrukcji jest trudniejsze i wymaga specjalnej wprawy. To, czego intuicyjnie obawiamy się w tym przypadku, to "oderwania" basu od reszty pasma.

Głośnik niskotonowy znajduje się przecież daleko od średniotonowego i jest skierowany w inną stronę. Konstruktorowi Solanów udało się uniknąć takiego scenariusza, dźwięk trzyma się kupy, mimo że nie jest idealnie spójny i słychać jakieś zakłócenia na przejściu między niskimi a średnimi tonami trochę o charakterze dudnień, to nie jestem pewien, czy w ślepym teście zostałyby one skojarzone z takim układem głośników.

Bardziej ujawnia się niewytłumienie obudowy, co jednak jest rozwiązaniem wprowadzonym z pełnym przekonaniem, a nie jakimś niedopatrzeniem czy skrywaną oszczędnością. Sam bas jest za to raczej nieśmiały. W teście kolumny stały dość daleko od ścian, prawdopodobnie ich przysunięcie skutkowałoby lepszym wypełnieniem i rozciągnięciem, dzięki temu można jednak zakładać, że kolumny Morel Solan Floorstanding v2 nadają się do niewielkich pomieszczeń.

Podcięcia wykonanego w dolnej krawędzi obudowy, wyłania się "szczotkowany" aluminiowy cokół, ozdobiony w tym miejscu napisem Solan. Pomysłowo i gustownie, chociaż nie zmienia to raczej skromnej aparycji całej konstrukcji.

Podcięcia wykonanego w dolnej krawędzi obudowy, wyłania się "szczotkowany" aluminiowy cokół, ozdobiony w tym miejscu napisem Solan. Pomysłowo i gustownie, chociaż nie zmienia to raczej skromnej aparycji całej konstrukcji.

Nie było mocnego uderzenia i soczystości, na głębokie pomruki też trzeba poczekać, pojawiają się okazjonalnie, gdy nagranie ma ich potężną dawkę, ale całość można uznać za dobrze zrównoważoną, chociaż do neutralności trochę brakuje - nawet nie na basie, co na środku pasma, który z drugiej strony może być tym, co spodoba się... najbardziej.

Środek jest podbarwiony, ale przez to daleki od spokoju. Na nim skupi się nasza uwaga, więc skromność basu można wziąć za dobrą monetę. Wysokie tony już nie chcą ustępować pola, w parze ze średnicą grają trochę ostro, trochę szorstko, ale z wigorem.

Morel Solan Floorstanding v2 nie będzie to faworyt purystów i audiofilów-idealistów, ale ciekawe, inspirujące brzmienie ma szansę ożywić i otrzeźwić tych, którzy zaczęli już ziewać i mdleć w nieustannym poszukiwaniu kultury i zrównoważenia. Kiedy spotkają się z Solanami, odkryją coś zupełnie przeciwnego, ale intrygującego i zatrzymującego przy muzyce na dłużej, niż wiele obiektywnie poprawniejszych brzmień. Recepta jest dość oryginalna, ale może się okazać skuteczna.

Andrzej Kisiel

Parametry
MOREL Solan Floorstanding v2
Moc wzmacniacza [W] 140
Wymiary [cm] 95 x 18 x29
Typ obudowy br-t
Rodzaj głośników W
Efektywność [dB] 85
Impedancja (Ω) 4
Wymiary: wys./szer./gł., W przypadku urządzeń testowanych w AUDIO wartość mierzona.
Laboratorium
Rys. 2. Morel Solan Floorstanding v2 - charakterystyka przetwarzania w całym pasmie akustycznym, na różnych osiach.
Rys. 2. Morel Solan Floorstanding v2 - charakterystyka przetwarzania w całym pasmie akustycznym, na różnych osiach.
Morel SOLAN FLOORSTANDING v2

Producent lojalnie uprzedza, że mamy do czynienia z konstrukcją 4-omową, co samo w sobie nie wywołuje jeszcze obaw; trzeba by się przecież bać większości obecnie produkowanych kolumn. Czteroomowa impedancja znamionowa może jednak oznaczać dość różne konkretne sytuacje, podchodzące pod taką ogólną klasyfikację.

W tym przypadku sytuacja jest trudniejsza, bowiem minimalna wartość modułu impedancji spada do 2,5 oma, mniej-więcej na tym poziomie utrzymuje się w zakresie 100–250 Hz. Formalnie zmusza to nawet do ustalenia impedancji znamionowej jako 3 omy...

Na dodatek czułość jest niska (zwłaszcza przy tak niskiej impedancji, "ciągnącej" prąd i moc) – 85 dB, tym razem nie uciekniemy od wniosku, że Solan Floorstanding to trudne obciążenie, wymagające mocnego wzmacniacza, raczej ryzykowne dla amplitunerów AV (chociaż w serii Solan jest cały zestaw wielokanałowy).

Składając charakterystykę przetwarzania z pomiarów mls (powyżej 250 Hz) i pomiaru w polu bliskim (poniżej), nie udało się uzyskać płynnego przejścia przez tę częstotliwość, ale nie musi to być obraz realnej sytuacji w miejscu odsłuchowym. Przy konstrukcjach z sekcją niskotonową na bocznej ściance, w połączeniu z "hybrydową" metodą pomiaru charakterystyki, często występują tego typu problemy, wynikające z powstania przesunięć fazowych.

Abstrahując więc od tego efektu, charakterystyka jest dobrze zrównoważona, z gładkim połączeniem przy drugiej częstotliwości podziału, szerokim i stabilnym rozpraszaniem, delikatnym wzmocnieniem w najwyższej oktawie i wyraźnie widoczną, ale prawdopodobnie mało dokuczliwą, bo wąskopasmową zapadłością przy 1,3 kHz - to albo "wewnętrzny" rezonans samego głośnika nisko-średniotonowego, albo rezonans jego komory (niewytłumionej). Spadek -6 dB w zakresie niskich częstotliwości pojawia się przy ok. 40 Hz.

Może Cię zainteresować
MOREL testy
Live Sound & Installation kwiecień - maj 2020

Live Sound & Installation

Magazyn techniki estradowej

Gitarzysta lipiec 2020

Gitarzysta

Magazyn fanów gitary

Perkusista maj - czerwiec 2020

Perkusista

Magazyn fanów perkusji

Estrada i Studio czerwiec 2020

Estrada i Studio

Magazyn muzyków i realizatorów dźwięku

Estrada i Studio Plus listopad 2016 - styczeń 2017

Estrada i Studio Plus

Magazyn muzyków i realizatorów dźwięku

Audio czerwiec 2020

Audio

Polski przedstawiciel European Imaging and Sound Association

Domowe Studio - Przewodnik 2016

Domowe Studio - Przewodnik

Najlepsza droga do nagrywania muzyki w domu