MUSICAL FIDELITY
Nu-Vista 800.2

2023 rok był dla firmy Musical Fidelity wyjątkowy. Najpierw zaskakujące wejście w temat głośnikowy – kultowych monitorów BBC – potem rewitalizacja nie mniej słynnego wzmacniacza A1, a także nowa wersja najlepszej integry Nu-Vista 800.2 Nu-Vista to referencyjna seria Musical Fidelity, historia też już długa, rozpoczęta w 1997 roku, ale i zawiła. W pewnym okresie seria zniknęła z oferty, jednak ostatnio została poważnie wzmocniona – nomen omen głównie wzmacniaczami.

Nasza ocena

Wykonanie
Waga ciężka klasy AB. Układ hybrydowy (z nuwistorami) w przedwzmacniaczu, ale formę i możliwości określają wydajne tranzystorowe końcówki. Układ dual-mono. Efektowne (i dokładne) wskaźniki mocy.
Funkcjonalność
Purystyczna, analogowo-liniowa. Bez wejść cyfrowych, bez gramofonowego, bez wyjścia słuchawkowego.
Laboratorium
Bardzo wysoka moc i żadnych problemów. 2 x 337 W/8 Ω, 2 x 589 W/4 Ω, wysoki współczynnik tłumienia, niskie zniekształcenia, umiarkowany szum.
Brzmienie
Siła i subtelność. Muskularny bas, witalna średnica, delikatne wysokie tony. Dynamiczna swoboda, niewyostrzona przejrzystość, duża scena.
Artykuł pochodzi z Audio

W tym momencie Musical Fidelity Nu-Vista 800.2 to jedyna integra w serii Nu-Vista, chociaż jest bardzo prawdopodobne, że dołączy do niej druga wersja 600-tki (pierwszą niedawno wycofano).

Musical Fidelity ma jeszcze mocniejszą amplifikację, ale już w formie końcówek PAM oraz PAS (odpowiednio jedno- i dwukanałowe), do których najlepiej pasuje przedwzmacniacz PRE.

Od premiery pierwszej wersji 800 minęło osiem lat, producent mógłby więc przekonywać, że w tym czasie przygotował szereg udoskonaleń. Oficjalnie przedstawiany powód wprowadzenia 800.2 jest jednak inny – otóż niektóre podzespoły konstrukcji oryginalnego 800 przestały być dostępne i trudno było je zastąpić skrycie, bowiem na liście tej znalazł się wyświetlacz, więc Musical Fidelity był zmuszony do przeprojektowania frontu i całej elektroniki sterującej.

To było okazją, aby konstrukcję "przejrzeć", a zmodyfikować głównie zasilacz. Utrzymano zasadniczą formę, topologię i funkcjonalność. I praktycznie nie wykorzystano tego do podniesienia ceny: Musical Fidelity Nu-Vista 800.2 kosztował w 2016 roku 54 000 zł; 800.2 wchodzi na rynek z ceną 56 000 złotych… więc uwzględniając inflację, jest znacznie tańszy!

Musical Fidelity Nu-Vista 800.2 to wzmacniacz okazały i bardzo ciężki (42 kg). Gruby front, eksponowane po bokach radiatory, generalnie cała konstrukcja mechaniczna i aparycja nawiązują do solidnych, klasycznych wzorów.

Wysoka moc wyjściowa w klasie AB wiąże się z dużą emisją ciepła, a więc koniecznością wydajnego chłodzenia, a dodatkowych starań w tym kierunku wymagają lampy w przedwzmacniaczu.

Czytaj również: Co to jest współczynnik tłumienia wzmacniacza?

W nowej wersji Nu-Vista 800.2 pojawił się większy, bardziej funkcjonalny i efektowny wyświetlacz. Wskazania mocy są bardzo dokładne.
W nowej wersji Nu-Vista 800.2 pojawił się większy, bardziej funkcjonalny i efektowny wyświetlacz. Wskazania mocy są bardzo dokładne.

Fidelity Nu-Vista 800.2 - front

Wyświetlacz Musical Fidelity Nu-Vista 800.2 jest większy niż w poprzedniku, gdzie matryca miała postać małego, podłużnego okienka, a jej funkcjonalność była ograniczona do spraw podstawowych, takich jak sygnalizacja poziomu głośności czy aktywnego wejścia.

W 800.2 wyświetlacz jest nie tylko większy, ale ma atrakcyjną, graficzną formę. Nie rozumiem więc, dlaczego firma jako praprzyczynę powstania wskazuje problem z dostępnością "starego", słabszego wyświetlacza…

Można było tę zmianę "sprzedać" jako niewymuszone, naturalne udoskonalenie. Nie jest to jeszcze okno do świata usług sieciowych, ani nawet sygnałów cyfrowych, lecz narzędzie wspomagające dość proste, analogowe schematy.

Czytaj również: Czy do wzmacniaczy cyfrowych można podłączyć gramofon analogowy? 

W menu możemy zmienić sposób wyświetlania wskaźników.
W menu możemy zmienić sposób wyświetlania wskaźników lub...

Tym niemniej potencjał matrycy zręcznie wykorzystano przygotowując m.in. efektowny tryb z (wirtualnymi) wskaźnikami wychyłowymi. Skromne menu odpowiada za wygląd wskaźników (jasne lub ciemne), można je też wyłączyć.

Niezależnie sterujemy podświetleniem matrycy, górnej szczeliny wokół lamp oraz dodatkowej iluminacji w dolnym pasie obudowy. Te trzy sekcje podświetlenia można włączać i wyłączać w dowolnych kombinacjach (łącznie aż osiem ustawień przełączanych sekwencyjnie).

Wyświetlacz jest elementem nowoczesnym, dwa duże pokrętła są już tradycyjne, służą oczywiście do regulacji głośności i wyboru wejść (chociaż ustawienia zobaczymy na matrycy).

Czytaj również: Co to znaczy zmostkować wzmacniacz?

...w ogóle z nich zrezygnować; matryca informuje wówczas jedynie o wybranym wejściu oraz pozycji regulatora wzmocnienia.
...w ogóle z nich zrezygnować; matryca informuje wówczas jedynie o wybranym wejściu oraz pozycji regulatora wzmocnienia.

Fidelity Nu-Vista 800.2 - złącza

Do Musical Fidelity Nu-Vista 800.2 nie podłączymy słuchawek i tego braku nie będę bronił, można znaleźć okoliczności łagodzące, ale zamiast nich wolałbym mieć w 800.2 odpowiednie wyjście.

Zasadnicza koncepcja czysto analogowej integry, przyjmującej tylko sygnały liniowe, nie zmieniła się względem pierwszej wersji; źródła cyfrowe mamy podłączać do przetwornika Nu-Vista DAC, gramofon do przedwzmacniacza Nu-Vista Vinyl 2. Tutaj mam do dyspozycji cztery wejścia RCA (jedno można ustawić w tryb integracji z kinem domowym) oraz jedno zbalansowane XLR.

Wyjścia niskopoziomowe (RCA) są dwa – jedno z regulowanym, a drugie ze stałym poziomem napięcia. Wyjścia głośnikowe są podwójne, połączone ze sobą na stałe. Rozplanowanie gniazd zwiastuje konstrukcję dual mono, czego należało się spodziewać, bo taką była też pierwsza wersja Nu-Visty 800.

Czytaj również: Jakie są podstawowe typy tranzystorów, ich charakterystyka i zastosowanie? 

Boczne ścianki pełnią rolę radiatorów – chociaż to nie klasa A, to i klasa AB przy mocy przekraczającej 1000 W (dwa kanały wysterowane na obciążeniu 4 Ω) emituje sporo ciepła.
Boczne ścianki pełnią rolę radiatorów – chociaż to nie klasa A, to i klasa AB przy mocy przekraczającej 1000 W (dwa kanały wysterowane na obciążeniu 4 Ω) emituje sporo ciepła.

Fidelity Nu-Vista 800.2 - układ elektroniczny

Dual mono zaczyna się od pary transformatorów zasilających, a kończy na ustawionych symetrycznie, po obydwu stronach obudowy, modułach stopni wyjściowych.

Na wspólnej dla obydwu kanałów płytce umieszczono przedwzmacniacz (w pobliżu gniazd przyłączeniowych); sekcja ta ma również niezależne, wykorzystujące transformator toroidalny zasilanie.

Od rozwiązań zawartych w przedwzmacniaczu wzięła się nazwa serii Nu-Vista. Nuvistory to miniaturowe lampy, odpowiedzialne za wstępne wzmocnienie oraz wymodelowanie brzmienia. Można je dostrzec przez siateczkę w górnej osłonie, ale nie jest to widok spektakularny. Nie mają szklanej bańki, której miejsce zajął "kapturek" z metalu i ceramiki.

Czytaj również: Jakie są i czym się charakteryzują klasy pracy wzmacniacza?

Aby łatwiej było dojrzeć nuwistory (pod kratkami w tylnej części obudowy), dodano im diodowe podświetlenie.
Aby łatwiej było dojrzeć nuwistory (pod kratkami w tylnej części obudowy), dodano im diodowe podświetlenie.

Musical Fidelity jest jednym z nielicznych producentów, którzy dostrzegli ich zalety i zaaplikowali do układów przedwzmacniaczy, zdając sobie jednocześnie sprawę, że wymagają rozreklamowania i specjalnej oprawy; aby zostały zauważone, są otoczone diodowymi pierścieniami.

Cztery nuwistory mają oznaczenia JAN7586 i są umieszczone na niezależnej płytce – to sekcja wzmocnienia pośredniego, pracująca pomiędzy układami wejściowymi a końcówkami mocy.

Połączenie lampowego przedwzmacniacza i tranzystorowych końcówek mocy pozwala określać Musical Fidelity Nu-Vista 800.2 mianem konstrukcji hybrydowej, chociaż sam producent nie używa tego określenia.

Czytaj również: Czy przy stosowaniu bi-wiringu konieczne są podwójne wyjścia głośnikowe we wzmacniaczu?

Obsługa podporządkowana jest nowoczesnym układom sterującym, ale potężne pokrętła zapewniają "analogową" przyjemność i pewność obsługi.
Obsługa podporządkowana jest nowoczesnym układom sterującym, ale potężne pokrętła zapewniają "analogową" przyjemność i pewność obsługi.

Przełączanie źródeł to domena scalaków ON Semiconductor; regulator głośności również jest scalony – to popularny i bardzo dobry Burr Brown PGA23201 (dynamika 120 dB), z czego można jednak wywnioskować, że wzmacniacz nie jest konstrukcją zbalansowaną (bo regulator ma tylko dwa kanały).

Sygnały z wejść XLR są więc desymetryzowane, co nie musiałoby dyskwalifikować wejść XLR, jednak rzeczywiście nie należy wobec nich być zbyt entuzjastycznym - w tym przypadku niższy poziom zniekształceń zapewniają wejścia RCA. Widać starania o krótką ścieżkę sygnałową.

Sygnał z przedwzmacniacza od razu trafia do umieszczonych nieopodal stopni wyjściowych, modułów niezależnych dla każdego kanału. Tranzystory dużej mocy przykręcono do grubych kształtowników, a te do bocznych ścianek – radiatorów.

Czytaj również: Czy 50-watowym wzmacniaczem można uszkodzić 200-watowe kolumny?

Nu-Vista 800.2, tak jak pierwsza wersja, przyjmuje wyłącznie sygnały analogowe, i to tylko liniowe.
Nu-Vista 800.2, tak jak pierwsza wersja, przyjmuje wyłącznie sygnały analogowe, i to tylko liniowe.

Do wygenerowania ponad 300 W przy 8 Ω (i prawie 600 W przy 4 Ω) w każdym kanale uruchomiono arsenał dziesięciu tranzystorów Sankena (układy Darlingtona STD03N/P). Oryginalna aranżacja kondensatorów filtrujących (pochodząca z nieprodukowanych już monobloków Titan) polega na wlutowaniu części z nich do płytek końcówek.

Musical Fidelity Nu-Vista 800.2 - odsłuch

Coraz częściej mamy do czynienia z konstrukcjami impulsowymi – niewielkimi, wygodnymi, wydajnymi; wydawałoby się, że już pod każdym względem lepszymi od tradycyjnych wzmacniaczy w klasie AB, a tym bardziej w klasie A. Mimo to wciąż pojawiają się monumentalne końcówki mocy, a także integry, które od klasy D stronią.

Powodem jest nie tylko audiofilski konserwatyzm i przekonanie, że większy potrafi więcej, ale realne zalety brzmieniowe układów opartych na "starych" rozwiązaniach.

Czytaj również: Dlaczego nie można podłączać kolumn 4-omowych do wzmacniaczy 8-omowych?

Wyjścia głośnikowe są podwójne, terminale wysokiej jakości – tak jak wszystkie gniazda.
Wyjścia głośnikowe są podwójne, terminale wysokiej jakości – tak jak wszystkie gniazda.

Może wkrada się tutaj też odrobina sympatii i pozytywne nastawienie, w każdym razie mając przed sobą Nu-Vista 800.2, usłyszałem coś zarówno doskonale znanego, jak i specjalnego.

Brzmienie Musical Fidelity Nu-Vista 800.2 jest tak oczywiste, jak niezwykłe. Wiele czysto tranzystorowych wzmacniaczy MF, a więc bez asysty nuwistorów, brzmi nie tylko potężnie, ale też ciepło, soczyście, plastycznie.

Działanie Nu-Vista 800.2 opiera się na takich samych fundamentach, a udział lamp daje brzmieniu raczej ostateczny "szlif", niż powoduje wyraźne wyprofilowanie.

Czytaj również: Impedancja kolumn a właściwe ustawienie selektora impedancji wzmacniaczy / amplitunerów wielokanałowych / AV

Nu-Vista 800.2 nie ma toru zbalansowanego, ale wejście XLR w pewnych sytuacjach może się przydać.
Nu-Vista 800.2 nie ma toru zbalansowanego, ale wejście XLR w pewnych sytuacjach może się przydać.

Konstrukcję tę można zaliczyć nie tylko do ekstraklasy, ale też do ogólniejszej grupy wzmacniaczy uniwersalnych. Różnica między "archetypicznymi", stereotypowymi wzmacniaczami tranzystorowymi i lampowymi, ich wyobrażonymi wzorcami jest wyraźna, jednak abstrahując od statystycznie znacznie wyższej mocy tych pierwszych, większość realnych urządzeń ma w różnych proporcjach cechy pośrednie.

Założeniem wzmacniaczy hybrydowych jest połączenie samych zalet obydwu technik, co też nie jest łatwe, bo gdyby było… mielibyśmy same wzmacniacze hybrydowe, przynajmniej w high-endzie.

Musical Fidelity Nu-Vista 800.2 jest wszechstronna, ale nie w znaczeniu bezkompromisowego zaspokojenia wszystkich potrzeb, trafienia w każdy gust. To nie jest ani żyleta, ani miękka poduszka.

Czytaj również: Strojenie bas-refleksu - najpraktyczniejsze elementy teorii albo teoria praktycznych rozwiązań

Jedno z gniazd RCA możemy ustawić jako typowe wejście liniowe lub w trybie integracji z systemem wielokanałowym.
Jedno z gniazd RCA możemy ustawić jako typowe wejście liniowe lub w trybie integracji z systemem wielokanałowym.

Dynamika, rozmach i doskonałe prowadzenie niskich tonów wyraźnie wynikają z możliwości tranzystorów, a delikatność wyższych rejestrów… może z nuwistorów, może z czegoś innego.

Nie jest to jednak ograniczenie rozdzielczości, przytłumienie, spowolnienie – słychać wszystko, czego możemy oczekiwać, wyraźnie, harmonijnie, proporcjonalnie. I mimo lekkiego zmiękczenia – z głębokim różnicowaniem.

Wysokie tony rozpościerają bogatą paletę uderzeń, wybrzmień, smaczków. Bas jest mocny, rytmiczny, ale też gęsty. Muzyka jest rozciągnięta bardzo szeroko zarówno na skali częstotliwości, dynamiki, jak i barwy.

Czytaj również: Jaką impedancję należy wybrać na amplitunerze (4 czy 8), jeżeli na kolumnach jest napisane 4-8 omów?

Już sam układ dual-mono robi świetne wrażenie, do tego dochodzi uporządkowane wnętrze i takie ustawienie poszczególnych modułów, by uzyskać krótką ścieżkę sygnału.
Już sam układ dual-mono robi świetne wrażenie, do tego dochodzi uporządkowane wnętrze i takie ustawienie poszczególnych modułów, by uzyskać krótką ścieżkę sygnału.

W wielu nagraniach odczuwamy jednocześnie potęgę i obserwujemy finezję, a nie tylko niski bas i wysokie tony, cichsze i głośniejsze. Zdecydowanie i łagodność budują wiarygodność (zwłaszcza materiałów akustycznych) i autorytet. Dokładność odnosi się do wszystkich sytuacji i zakresów.

To brzmienie solidne i luksusowe. Kontrola niskich tonów nie ustępuje działaniu najlepszych wzmacniaczy w klasie D, ale unika syndromu "mechaniczności", nadmiernej twardości, jest bardziej swobodna, zapewnia nie tylko szybkość, ale też obfitość.

Średnica jest nasycona, intensywna i przejrzysta, bez nerwowej krzykliwości czy odwrotnie – ospałości. Naturalność wokali tworzy wiele czynników i nie psuje żaden nadmiar ani ubytek. Wysokie tony są gładkie, chociaż skłaniają się bardziej ku aksamitności niż metaliczności, nie gubią żadnych informacji.

Czytaj również: Jak dzielimy wzmacniacze ze względu na technikę wzmacniania sygnałów?

Nuwistory dały imię całej serii i poważnym urządzeniom, chociaż same nie wyglądają efektownie.
Nuwistory dały imię całej serii i poważnym urządzeniom, chociaż same nie wyglądają efektownie.

W wielu nagraniach odczuwamy jednocześnie potęgę i obserwujemy finezję, a nie tylko niski bas i wysokie tony, cichsze i głośniejsze. Zdecydowanie i łagodność budują wiarygodność (zwłaszcza materiałów akustycznych) i autorytet. Dokładność odnosi się do wszystkich sytuacji i zakresów. To brzmienie solidne i luksusowe.

Kontrola niskich tonów nie ustępuje działaniu najlepszych wzmacniaczy w klasie D, ale unika syndromu "mechaniczności", nadmiernej twardości, jest bardziej swobodna, zapewnia nie tylko szybkość, ale też obfitość. Średnica jest nasycona, intensywna i przejrzysta, bez nerwowej krzykliwości czy odwrotnie – ospałości.

Naturalność wokali tworzy wiele czynników i nie psuje żaden nadmiar ani ubytek. Wysokie tony są gładkie, chociaż skłaniają się bardziej ku aksamitności niż metaliczności, nie gubią żadnych informacji.

Czytaj również: WAT WAT-owi nierówny, czyli co powinien wiedzieć amator lamp

Tranzystory mocy Sankena muszą obecnie konkurować z końcówkami w klasie D, ale wciąż są wyborem wielu konstruktorów.
Tranzystory mocy Sankena muszą obecnie konkurować z końcówkami w klasie D, ale wciąż są wyborem wielu konstruktorów.

Akurat miałem do dyspozycji kolumny o bardzo dużej mocy (i nie gorszych innych parametrach, chociaż o "wymagającej" impedancji), więc bez obaw mogłem sprawdzić cały potencjał Musical Fidelity Nu-Vista 800.2, a nie tylko "aproksymować" go z odsłuchu przy średnich czy nawet wysokich poziomach głośności. Tym razem dałem czadu i doświadczyłem unikalnej dawki energii i… kultury.

wzmacniacze bardziej "narwane" albo bardziej analityczne, albo bardziej klimatyczne, ale Nu-Vista nie da się pokonać ani sprowokować do agresji, zachowuje siłę, precyzję i spokój.

Czytaj również: Co to znaczy trudne obciążenie? Co to jest wzmacniacz wydajny prądowo? Co to znaczy, że wzmacniacz 'nie napędzi' kolumn?

Jedną z głównych modyfikacji w wersji 800.2 są nowe transformatory zasilające.
Jedną z głównych modyfikacji w wersji 800.2 są nowe transformatory zasilające.

Specyfikacja techniczna

MUSICAL FIDELITY Nu-Vista 800.2
Moc znamionowa (1% THD+N, 1 kHz) [W] 8 Ω, 2x 337
Moc znamionowa (1% THD+N, 1 kHz) [W] 4 Ω, 2x 589
Czułość (dla maksymalnej mocy) [V] 1x 1,4
Stosunek sygnał / szum (filtr A-ważony, w odniesieniu do 1W) [dB] 84
Dynamika [dB] 110
Współczynnik tłumienia (w odniesieniu do 4 Ω) 233
Wymiary: wys./szer./gł., W przypadku urządzeń testowanych w AUDIO wartość mierzona.
Laboratorium
Laboratorium Musical Fidelity Nu-Vista 800.2

Wszystkie pomiary wykonaliśmy dostarczając sygnał do wejść niesymetrycznych (RCA) i takie podłączenie rekomendujemy ze względu na niższy poziom zniekształceń.

Wedle specyfikacji firmowej moc wyjściowa powinna sięgać 330 W przy 8 Ω oraz 500 W przy 4 Ω; przy jednym wysterowanym kanale uzyskaliśmy odpowiednio 337 W i aż 589 W, a dzięki konstrukcji dual mono wyniki te są dublowane przy wysterowaniu dwóch kanałów bez straty ani jednego wata.

Podobnie imponujący jest współczynnik tłumienia – aż 233 (producent zapowiada 200); nie jest to jednak wielkie zaskoczenie, bo nie należy z tym wiązać zastosowania nuwistorów – wzmacniacze lampowe mają niskie współczynniki tłumienia na skutek działania transformatorów wyjściowych, lampy w przedwzmacniaczu nie mają na ten parametr wypływu. A jednocześnie jeszcze raz wyjaśnijmy, że dowolnie wysoki współczynnik tłumienia nie może poprawić odpowiedzi impulsowej zespołu głośnikowego (ani tym bardziej zgasić rezonansów pomieszczenia…), może ją tylko "mniej pogorszyć".

Odstęp od szumu to niespektakularne, ale przyzwoite 84 dB, dzięki wysokiej mocy dynamika sięga 110 dB. Producent podaje wartość 106 dB… ale jako odstęp sygnału od szumu. Sądzę, że zaszło jakieś nieporozumienie, a nie "zawyżanie", bo odstępu od szumu o takiej wartości we wzmacniaczu zintegrowanym jeszcze nie spotkaliśmy.

Być może więc producent miał na myśli dynamikę, którą trochę niedoszacował. Na marginesie, chociaż nuwistory są lampami względnie nowoczesnymi, nie należy się po nich spodziewać tak dobrych parametrów szumowych, jak po półprzewodnikach, co musi odbić się na końcowych parametrach całego urządzenia, i w takim kontekście 84 dB to wynik bardzo dobry, związany z ogólną starannością projektu.

Czułość jest niska, ale 1,4 V wystarczy, aby obsłużyć każde nowoczesne źródło – tym bardziej, że mamy duży zapas mocy. Charakterystyki częstotliwościowe (rys. 1) prezentują się dobrze.

Spadek przy 10 Hz to symboliczne -0,5 dB, w zakresie ponadakustycznym -3 dB odczytujemy przy 75 kHz (4 Ω) oraz 80 kHz (8 Ω). Jednym z czynników stabilizujących te charakterystyki jest wysoki współczynnik tłumienia. Spektrum harmonicznych (rys. 2) wygląda spokojnie, z widma szumów wyłania się właściwie tylko trzecia harmoniczna, sięgająca -82 dB.

Charakterystyki THD+N (rys. 3) wyglądają typowo dla wzmacniacza tranzystorowego, opadają wraz ze wzrostem mocy (oczywiście do punktu przesterowania), powyżej 12 W przy 8 Ω i 30 W przy 4 Ω schodzą nawet poniżej 0,01 %.

Może Cię zainteresować
MUSICAL FIDELITY testy
Live Sound & Installation kwiecień - maj 2020

Live Sound & Installation

Magazyn techniki estradowej

Gitarzysta luty 2024

Gitarzysta

Magazyn fanów gitary

Perkusista styczeń 2022

Perkusista

Magazyn fanów perkusji

Estrada i Studio czerwiec 2021

Estrada i Studio

Magazyn muzyków i realizatorów dźwięku

Estrada i Studio Plus listopad 2016 - styczeń 2017

Estrada i Studio Plus

Magazyn muzyków i realizatorów dźwięku

Audio styczeń 2024

Audio

Miesięcznik audiofilski - polski przedstawiciel European Imaging and Sound Association

Domowe Studio - Przewodnik 2016

Domowe Studio - Przewodnik

Najlepsza droga do nagrywania muzyki w domu