PIONEER
SBX-N700

Skończyły się tiwiprzelewki, Pioneer wytoczył ciężką artylerię. Ten zestaw pod wieloma względami jest inny, zaczynając od tego, że zawiera odtwarzacz sieciowy, a kończąc na oryginalnej lokalizacji głośników.

Nasza ocena
Wykonanie
Nowoczesne wzornictwo, chociaż luksusem nie ocieka.
Laboratorium
Nowatorskie połączenie soundbara (wspartego subwooferem) z odtwarzaczem sieciowym - ambicje uniwersalnego źródła dźwięku. Łącza przewodowe i bezprzewodowe, ale... znowu brak wejść HDMI.
Brzmienie
Dobre brzmienie kinowe, z wyrywnym basem, który trzeba poskromić dla celów muzycznych – wtedy wystarczy nawet sama belka.
Możesz pobrać ten artykuł w formacie
Artykuł pochodzi z Audio

Z listy odczytywanych rodzajów plików wynika, że Pioneer SBX-N700 czyta wszystko, co istotne, włącznie z muzycznymi "flakami" 192/24, zdjęciami i plikami wideo do MKV 1080p. Źródłem może być sieć domowa LAN lub urządzenie podpięte bezpośrednio pod USB. Belka ma wygląd hi-tech, który podkreśla załamany grafitowy grill z perforowanej blachy i znakomicie zaprojektowany wyświetlacz - nie musimy się domyślać po kolorkach lub odliczając diodki od lewej, co jest włączone.

Widzimy całe wyrazy jak "OPTICAL2" czy "PORTABLE". Jeżeli uznamy, że bladobłękitne literki są wciąż zbyt widoczne, możemy je jeszcze mocniej przyciemnić. Gniazdkologia rozpoczyna się na froncie portem USB i wejściem audio 3,5 mm dla urządzeń przenośnych - i jest to jedyne wejście analogowe. Z tyłu wszystko cyfrowe - dwa wejścia optyczne, LAN (sieć domowa), wyjście HDMI z ARC (kanałem zwrotnym z TV) oraz wyjście na czujnik podczerwieni. Są jeszcze dwa szklane wyłupiaste twory, przypominające wizjer w drzwiach - to nadajniki modułu sterowania falami podczerwonymi.

Znamy dobrze ten problem - stawiamy belkę przed telewizorem, ta zasłania okienko czujnika w TV i zaczynają się schody - jedno trzeba unieść, albo drugie obniżyć. Tutaj sygnały z pilota są przechwytywane przez belkę i przekazywane dalej "za siebie", do znajdujących się z tyłu nadajników IR. Jeżeli z jakiegoś powodu i to nie działa, to możemy podłączyć dostarczony przewód z nadajnikiem i podstawić go pod sam czujnik krnąbrnego urządzenia.

Wbudowano moduł Wi-Fi, pozwalający - poza wymianą danych sieciowych - również na bezpośrednie podłączanie urządzeń mobilnych z pominięciem sieci i routera Wi-Fi Direct. Działa tu również Miracast, czyli możliwość wyświetlania obrazu z urządzeń mobilnych wprost na ekranie telewizora. Nie zapomniano też o Bluetooth.

Media Serwer umożliwia zbieranie danych zgromadzonych na różnych urządzeniach (komputery, dyski NAS), byle były podpięte do tej samej sieci i zgodne z DLNA 1.5. Charakter tego testu nie pozwala mi na wgryzienie się w temat i sprawdzenie, czy rzeczywiście wszystko działa jak z nut - załóżmy więc, że działa, a instrukcja podaje wiele cennych wskazówek, jak sobie poradzić z uruchomieniem takiej domowej sieci (kilkanaście stron zapisanych maczkiem).

Do całej gamy różnych funkcji mamy dostęp z poziomu pilota i wyświetlanego, rozbudowanego OSD na ekranie telewizora - jest menu do ustalania odległości od ścian, equalizacji dla kolejnych wejść, a z pilota trybów Surround, Sound Retriever (poprawia jakość plików skompresowanych), Equalizer, Night (do oglądania filmów w nocy), Dialog (uwypukla dialogi, przycisza efekty), Audio Sync (synchronizacja obrazu z dźwiękiem), nawet filmy z YouTube’a można oglądać, bo jest do tego osobny przycisk. Sterowanie poziomem basu w bezprzewodowym subwooferze również załatwiamy pilotem - to bardzo ułatwia życie. Jest też system Phase Control, znany z amplitunerów Pioneera, który dba o fazową integrację subwoofera i belki.

Odsłuch

Z uwagi na funkcje sieciowe sprawdziłem najpierw muzykę - to jedno z lepszych brzmień, o ile trzyma się w ryzach suba i jego Double Bass, który jak dziki koń próbuje się wyrwać do kina. Przestawianie się z muzyki na film i odwrotnie wymusza używanie telewizora, by poprzełączać ustawienia suba i chciałoby się to załatwiać inaczej. Zwykle gdy bas duży, to i kino duże, ale ten tutaj potrafił wyrwać kurz z już odkurzonego dywanu.

Pioneer SBX-N700 - to ciekawa propozycja dla osób z ograniczonymi możliwościami na ustawianie kolejnych sprzętów - all-in-one sieciowo-filmowy za rozsądne pieniądze.

- Wymiary belki [mm]: 106 x 900 x 121
- Wymiary subwoofera [mm]: 200 x 415 x 271
- Głośniki 2 x 6,6cm szerokopasmowe stożkowe + 2 x 7,7cm niskotonowe z bas-refleks/
- sub 16,5cm bas-refleks
- Masa [kg]: 4,4 + 6,7
- Wejścia: HDMI out z ARC/2x Toslink/mini-jack/LAN/Wi-Fi/USB/Bluetooth
- Subwoofer: tak (bezprzewodowy)
- Pasmo [Hz - kHz] 30-20
- Moc [W] 2 x 35 + 150 RMS
- Inne wieszaki zintegrowane/Toslink 1,5 m/przekaźnik IR 1 m/pilot

Waldemar (Pegaz) Nowak

Parametry
PIONEER SBX-N700
Produkowany Tak
Zint. odtwarzacz blu-ray Tak
Subwoofer Tak
Bezprzewodowy subwoofer Tak
Wymiary: wys./szer./gł., W przypadku urządzeń testowanych w AUDIO wartość mierzona.
PIONEER testy
MCR-B370D
YAMAHA
MCR-B370D
Minisystemy

Prezentując po raz pierwszy system MusicCast, Yamaha przedstawiła wizję usieciowienia wszystkich swoich urządzeń. I trzeba przyznać, że z każdym rokiem się do tego celu przybliża. W sieciową pajęczynę nie załapały się dotąd jednak podstawowe modele każdej z głównych kategorii urządzeń, w tym dwa najnowsze i najtańsze minisystemy: MCR-B270D oraz MCR-B370D. Kierując się ceną, bierzemy do testu ten drugi, ale systemy różnią się właściwie tylko wykończeniem zespołów głośnikowych, które w przypadku MCR-B270D jest skromniejsze.

X-HM76
PIONEER
X-HM76
Minisystemy

Już sam podział, jaki wprowadza producent – na "microsystemy" i "kompaktowe komponenty" (a nie obejmuje to w ogóle "dużego" sprzętu o szerokości 43 cm) – zapowiada szeroki wybór. I faktycznie jest on imponujący, bowiem wliczając wszystkie warianty, liczy aż 24 propozycje. X-HM76 to jeden z droższych modeli, zwłaszcza w grupie tych miniwież, których elektronikę zaprojektowano w ramach pojedynczego urządzenia (Pioneer proponuje także miniwieżyczki ze wzmacniaczem i odtwarzaczem w oddzielnych obudowach). W X-HM76 może spodobać się wiele rzeczy, a niektóre walory są wręcz fantastyczne.

D-M41DAB
DENON
D-M41DAB
Minisystemy

Na duży wybór minisystemów Denona składa się pewna liczba podstawowych modeli, ich wersji funkcjonalnych i kolorystycznych. D-M41 znajduje się mniej więcej w środku oferty, dostępny jest w odmianie podstawowej z tunerem FM oraz rozszerzonej - z odbiornikiem cyfrowym DAB+ (i taka wersja jest przedmiotem testu). Możemy kupić samą jednostkę centralną, ale zgodnie z konwencją testu, bierzemy na warsztat cały zestaw - z firmowymi zespołami głośnikowymi. Ponadto w tym przypadku jest to opcja szczególnie wartościowa z uwagi na unikalny sposób akustycznego dopasowania elektroniki i głośników.

Live Sound & Installation wrzesień 2019

Live Sound & Installation

Magazyn techniki estradowej

Gitarzysta wrzesień 2019

Gitarzysta

Magazyn fanów gitary

Perkusista wrzesień 2019

Perkusista

Magazyn fanów perkusji

Estrada i Studio wrzesień 2019

Estrada i Studio

Magazyn muzyków i realizatorów dźwięku

Estrada i Studio Plus listopad 2016 - styczeń 2017

Estrada i Studio Plus

Magazyn muzyków i realizatorów dźwięku

Audio wrzesień 2019

Audio

Polski przedstawiciel European Imaging and Sound Association

Domowe Studio - Przewodnik 2016

Domowe Studio - Przewodnik

Najlepsza droga do nagrywania muzyki w domu