PYLON AUDIO
Topaz 20

Kolumny Topaz przedstawię z wyjątkową przyjemnością. Wiedziałem to, zanim je usłyszałem, ale już zapoznałem się z ich konstrukcją. Jednak nie wystarczą do tego firmowe opisy, zdradzające niewiele tajemnic, dopiero własne spojrzenie, również do wnętrza obudowy.

Cena

1 800 zł

Dystrybutor

Pylon Audio

Nasza ocena

Wykonanie
Układ dwudrożny z kilkoma smaczkami - "papierowy" głośnik wysokotonowy, obudowa niewytłumiona, z wewnętrznym (anty)rezonatorem. Wygląd skromny, brak maskownicy.
Laboratorium
Ze ścieżki +/-3 dB wychodzi tylko szpic przy 15 kHz (okrzyk radości papierowego tweetera, że ktoś sobie o nim przypomniał?), również bas lekko podniesiony i nisko rozciągnięty (-6 dB przy 30 Hz), tylko niewielkie różnice pomiędzy różnymi osiami. Czułość umiarkowana, 83 dB, ale najprawdziwsza, 8-omowa impedancja znamionowa.
Brzmienie
Soczysty bas, plastyczny środek, zupełnie poprawna góra; całość żywa i dźwięczna, ale bez przejaskrawień.
Artykuł pochodzi z Audio

Odsłuch

Konstrukcja kolumn Pylon Audio Topaz 20, chociaż "tylko" dwudrożna, może być uznana za najbardziej niekonwencjonalną w tym teście; szczególny typ zastosowanego głośnika wysokotonowego i zagadki obudowy wydają się taki pogląd dostatecznie uzasadniać, jak też zapowiadać ich wyraźny wpływ na charakter brzmienia.

Wielu będzie się spodziewać, jeżeli nie rewelacji, to silnie zaznaczonej specyfiki, a nawet porażki, ale w żadnym razie - przeciętności i normalności, do jakiej przyzwyczaiły nas konwencjonalne (z dzisiejszej perspektywy) kopułki.

Topaz 20 daje nam jednak kolejną lekcję (wcale niebolesną), że z takimi oczekiwaniami - nadziejami lub obawami - nie należy przesadzać. Rodzaj tweetera i charakter wysokich tonów wcale nie determinuje brzmienia Topazów 20 bardziej niż wiele innych cech i decyzji konstruktora, związanych głównie ze strojeniem zwrotnicy - ten nie po raz pierwszy powtarzany wniosek można uogólnić na wszystkie kolumny tego testu.

Konstruktor kolumn Pylon Audio Topaz 20, z którym rozmawiałem, wspomniał, że do wprowadzenia "papierowego" wysokotonowego skłoniło go brzmienie pewnych high-endowych kolumn, w których zastosowano podobny głośnik; nie chodziło jednak o odkrycie dźwięku znacznie lepszego, lecz "alternatywnego".

Ostatecznie dźwięk z Topazów 20 musi być jeszcze inny, na skutek wielu różnic konstrukcyjnych. I mało kto ustaliłby w "ślepym teście" typ głośnika wysokotonowego. Konstruktorowi udało się tak dobrze go wkomponować, że fundamentem charakteru tego brzmienia jest dobre zrównoważenie, na tle które pewne podbarwienia czy inne rysy teoretycznie mogłyby być wyraźnie słyszalne - jednak nie są. Co też można uznać za sensację - tak archaiczny i niedrogi tweeter, a daje radę, w konfrontacji ze standardowymi, ale przecież nowoczesnymi kopułkami, które dla większości producentów są czymś oczywistym.

Polecam Topazy 20 szukającym odrobiny egzotycznego klimatu w technice, brzmienia zupełnie normalnego, a także, co bardzo ważne, kolumn łatwych dla każdego wzmacniacza.

Konstruktor wybrał 8-omową wersję popularnego przetwornika Visatona W 170; chociaż 4-omowa ma parametry lepsze do bas-refleksu, to kluczowe było przygotowanie "łatwego" obciążenia dla wzmacniaczy.

Konstruktor wybrał 8-omową wersję popularnego przetwornika Visatona W 170; chociaż 4-omowa ma parametry lepsze do bas-refleksu, to kluczowe było przygotowanie "łatwego" obciążenia dla wzmacniaczy.

Papierzak

Zastosowanie głośnika wysokotonowego ze stożkową, papierową membraną może budzić mieszane, a nawet skrajne uczucia - od odrazy do zachwytu. Jednym będzie się kojarzyć negatywnie, z techniką jak za króla Ćwieczka, inni będą w tym chętnie widzieli powrót do starych, dobrych rozwiązań i brzmień. Przyjrzymy się sprawie bez uprzedzeń i bez sentymentów.

Konstrukcja TW-70 nie wnosi nic nowego w stosunku do głośników stosowanych 50 lat temu (przypomina GDW 6,5/1,5, wykorzystany w kolumnach Tonsilu w latach 70.), chociaż już wtedy "stożki" były wypierane przez kopułki.

Parametry TW-70 są znane i typowe dla tego gatunku, malutka cewka (14 mm) oznacza niską moc, jest prowadzona przez niewielki magnes ferrytowy (46 mm, podczas gdy typowe jednocalowe kopułki mają magnesy ferrytowe 72-mm); w dodatku różnica między wysokością cewki a wysokością szczeliny wynosi zero, więc membrana może pracować tylko z bardzo małymi wychyleniami (które wystarczą w zakresie wysokich częstotliwości i przy rezygnacji z filtrów pierwszego rzędu).

Sugestie, że jest to głośnik średnio-wysokotonowy, trzeba jednak zanegować; częstotliwość rezonansowa jest wyższa, niż w nowoczesnych głośnikach kopułkowych - 1500 Hz (producent podaje też, że przy filtrze 12 dB/okt. i częstotliwości podziału 5 kHz głośnik może pracować w systemach o mocy 80 W, a przy częstotliwości podziału 3 kHz - już tylko 40 W).

Głośnik ten nie pozwoli więc na wykonanie wyjątkowo niskiego podziału, ale i nie jest przez Pylona łączony z wymagającymi tego głośnikami nisko-średnio- tonowymi (chociaż wspomnienie o niskim podziale i jego zaletach pojawia się w opisie monitorów Topaz Monitor).

Mimo "słabego" magnesu, ale dzięki redukcji maksymalnego wychylenia, efektywność jest dość wysoka (90 dB). Oczywistych zalet parametrycznych (przewag nad kopułkami) nie widać, stąd też większość producentów nie stosuje tego typu głośników, ale ich miłośnicy, bo i tacy są, mają pewne argumenty.

Większa powierzchnia membrany, mającej podobny profil i wykonanej z podobnego materiału jak membrana głośnika nisko-średniotonowego, ma pozwalać na płynniejsze, naturalne połączenie, a także uzyskanie lepszej dynamiki. I chociaż nie znajduje to odzwierciedlenia w zmierzonych charakterystykach, to trzeba też przyznać, że nie są one wcale złe.

Jak to zwykle bywa, najwięcej zależy od umiejętnego zestrojenia układu, wtedy można zastosować nawet przeciętne, albo egzotyczne, przetworniki i uzyskać przynajmniej dobre rezultaty. Natomiast w sferze marketingowej takie rozwiązanie nadaje konstrukcji mocne rysy, nawet nie brzmieniowe, co wizerunkowe.

Różni recenzenci będą wypowiadać na ten temat różne opinie, często entuzjastyczne, ale nikt nie przejdzie obojętnie. Dla fi rmy, która chce "się przebić", to dobry sposób, ale nie należy też wykluczyć szczerych przekonań samego konstruktora. Wypada dodać, że stożkowy wysokotonowy nie jest dla Pylona elementem identyfi kacji, wiążącym wszystkie czy choćby większość konstrukcji - jest charakterystyczny tylko dla serii Topaz.

Andrzej Kisiel

Specyfikacja techniczna

PYLON AUDIO Topaz 20
Moc wzmacniacza [W] 50
Wymiary [cm] 93 x 21 x 25
Rodzaj głośników W
Efektywność [dB] 83
Impedancja (Ω) 8
Wymiary: wys./szer./gł., W przypadku urządzeń testowanych w AUDIO wartość mierzona.
Laboratorium
Rys. 2. Pylon TOPAZ 20 - charakterystyka przetwarzania w całym pasmie akustycznym, na różnych osiach.
Rys. 2. Pylon TOPAZ 20 - charakterystyka przetwarzania w całym pasmie akustycznym, na różnych osiach.
Laboratorium Pylon TOPAZ 20

Na wstępie znowu pochwalę Pylona, na razie nie za wyniki, ale za rzetelne informacje w karcie katalogowej. Nawet różnica w efektywności jest relatywnie niewielka (w stosunku do szaleństw innych producentów), 3 decybele dadzą się też wyjaśnić różnymi standardami pomiaru - my przyjmujemy symulację warunków otwartej przestrzeni, ale można też przyjąć warunki półprzestrzeni i wtedy wynik będzie o 3 dB wyższy.

Szkoda tylko, że producenci nie podają standardu, do którego się stosują... Może dlatego, że większość z nich stosuje się do standardu "nie mniej niż konkurencja". Przy 8-omowej impedancji efektywność jest tożsama z czułością (2,83 V = 1 W). Wynik 83 dB może wydawać się mało porywający, ale przy 8 Ω jest zupełnie przyzwoity (przy impedancji 4 Ω, to samo napięcie 2,83 V, spowodowałoby dostarczenie dwa razy większej mocy i wzrost o 3 dB).

Pylon bardzo konserwatywnie określa moc znamionową - tylko 50 W - ale dzięki temu nie będziemy rozczarowani, ani nawet zrozpaczeni, gdy z kolumn, które miały mieć 200 W, dym poszedł już przy 100... Co do impedancji, nie ma żadnych wątpliwości: jest 8-omowa, z ok. 7-omowym minimum przy 150 Hz.

Minimum między dwoma wierzchołkami (w zakresie niskotonowym) wskazuje na częstotliwość rezonansową bas-refleksu, ustaloną przy 40 Hz. Ukształtowało to charakterystykę przetwarzania ze spadkiem -6 dB (względem poziomu średniego), przy bardzo niskich 30 Hz, a względem szczytu z okolic 70 Hz - przy 36 Hz; to wynik bardzo dobry.

Bas jest wyeksponowany i - jak wynika z parametrów głośnika - odpowiedź impulsowa nie będzie idealna, ale takie rozciągnięcie powinno wszystkich ucieszyć. Producent podaje pasmo 38 Hz - 20 kHz, bez tolerancji decybelowych. Już wiemy, że bas sięga jeszcze niżej, ale charakterystyki nie zmieścimy w ścieżce +/-3 dB; nie dlatego, by była dramatycznie pofalowana, jednak w takiej tolerancji nie utrzymają się skraje pasma - wspomniane wzmocnienie przy 70 Hz, a także ostry szpic przy 15 kHz.

Gdyby jednak zignorować te wyskoki albo przyjąć pasmo 100 Hz - 13 kHz, to możemy charakterystykę zmieścić w polu +/-2,5 dB; trzeba jeszcze tylko przymknąć oko na wąskopasmową zapadłość przy 160 Hz; najprawdopodobniej jest ona efektem działania w obudowie wewnętrznego rezonatora Helmholtza, dostrojonego do tej częstotliwości, w celu "wyłapywania" fali stojącej (obudowa jest niemal zupełnie niewytłumiona). Producent nie podaje częstotliwości podziału, ale wiele wskazuje na to, że leży ona dość wysoko, przy ok. 4 kHz.

Rozchodzenie się charakterystyk mierzonych na różnych osiach jest jednak niewielkie, poniżej 4 kHz nieco wyższy poziom (niż na osi głównej) pojawia się pod kątem +7o (do góry), a powyżej 4 kHz - pod kątem -7O (w dół). W sumie najlepiej zbilansowana jest charakterystyka na osi głównej, co oczywiście jest sytuacją pożądaną.

Interesująca jest charakterystyka samego przetwornika wysokotonowego: papierowy stożek silnie rezonuje przy 15 kHz, powyżej następuje już szybki spadek, ale przy 20 kHz, względem poziomu średniego, jest to wciąż umiarkowane 6 dB. Zaskakująco dobre jest rozpraszanie w zakresie kątów do 15O, dopiero pod kątem 30O charakterystyka "odpada" już wyraźnie. W ten sposób 5-cm "papierzak", przynajmniej w pomiarach, ani nie udowadnia przewagi nad popularnymi kopułkami wysokotonowymi, ani nie sprowadza katastrofy.

Konstrukcja nie jest wyposażona w maskownicę, jak można sądzić - z powodów pryncypialnych, a nie budżetowych, jednak nie wydaje się, aby jej dołożenie, o ile umiejętne, musiało wyraźnie zwiększyć nierównomierności, które widzimy w zakresie wysokotonowym. Dobór głośników jest specyficzny, nie są to przetworniki najwyższej klasy, ale ich połączenie zostało przeprowadzone umiejętnie.

Może Cię zainteresować
PYLON AUDIO testy
Audio
E-WYDANIE AUDIO
W PREZENCIE!
Zapisz się na subskrypcję naszego newslettera, a otrzymasz gratis e-wydanie
NEWSLETTER ZAPISZ SIĘ
Close icon
Live Sound & Installation kwiecień - maj 2020

Live Sound & Installation

Magazyn techniki estradowej

Gitarzysta grudzień 2021

Gitarzysta

Magazyn fanów gitary

Perkusista luty 2021

Perkusista

Magazyn fanów perkusji

Estrada i Studio czerwiec 2021

Estrada i Studio

Magazyn muzyków i realizatorów dźwięku

Estrada i Studio Plus listopad 2016 - styczeń 2017

Estrada i Studio Plus

Magazyn muzyków i realizatorów dźwięku

Audio styczeń 2022

Audio

Miesięcznik audiofilski - polski przedstawiciel European Imaging and Sound Association

Domowe Studio - Przewodnik 2016

Domowe Studio - Przewodnik

Najlepsza droga do nagrywania muzyki w domu