Czy kolumny trzeba ustawiać na kolcach?

Czy kolumny trzeba ustawiać na kolcach?

Audio, zespoły głośnikowe

Kolce bywają elementem podstawy obudowy kolumn głośnikowych (przede wszystkim podłogowych) lub stojaków. Podstawą do ich stosowania nie była jednak potrzeba tłumienia drgań (jak wiadomo, obudowa głośnikowa drży w czasie odtwarzania dźwięku, a powstałe wibracje są docelowo przenoszone na podłogę, niekiedy pojawiają się rezonanse), lecz stabilizacja kolumn na grubych dywanach będących wyposażeniem salonów na Wyspach. Kolce miały po prostu zapobiec wywrotce.

Obecnie wielu producentów droższych kolumn dołącza je do zestawów, jednak nie jest tak, że kolce na naszym rodzimym gruncie stosować trzeba. Słuchacze są podzieleni na zwolenników tego rozwiązania i przeciwników.

Według tych pierwszych kolce poprawiają brzmienie, dla drugich ulega ono pogorszeniu. Kwestia jest jednak subiektywna i zależy od wielu czynników, m.in. rezonansów własnych pomieszczenia odsłuchowego, konstrukcji podłogi czy głośności muzyki. Lepiej postarać się zastosować rozwiązania tłumiące wibracje, jak absorbery, podstawy antywibracyjne lub nóżki z miękkiej gumy.

Pozostałe zagadnienia z tego tematu

Zobacz także
Audio - luty 2019

Czytaj bieżący numer na swoim tablecie za darmo!

Zgodnie z zapowiedzią - druga część cyklu testów zespołów głośnikowych, a w niej pięć kolumn wolnostojących w zakresie 3600-3900 zł (za parę), konstrukcje jeszcze względnie niedrogie, a brzmienia - czasami już niezwykłe. Dla miłośników analogu test najlepszego ...

Kup ten numer Zaprenumeruj Przejrzyj