COPLAND CTA 405
Niewielkie manufaktury robiły zawrotną karierę w audiofilskim biznesie w latach 90., jednak od tamtego czasu ich sytuacja nieco się skomplikowała. Era systemów wielokanałowych, zaprzestanie słuchania muzyki w najlepszym wydaniu i na drogim sprzęcie spowodowały, że duża część małych firm musiała zawęzić lub nawet zamknąć swoją działalność. Część z nich przetrwała, wykupiona przez duże koncerny, po innych ślad zaginął. Te, które wciąż produkują, na ogół poprzenosiły swoje fabryki na Daleki Wschód, o czym niechętnie lub wcale nie mówią. Na tym tle przypadek Coplanda jest wyjątkowy.