IFI AUDIO
Retro Stereo 50 i LS3.5

Nostalgia ma coraz większy wpływ na nasze wybory i zaznacza się wyraźnie w sprzęcie audio - w technice, wzornictwie, a nawet brzmieniu. Ani dziesięć, ani tym bardziej dwadzieścia lat temu, nie wracano do przeszłości tak namiętnie jak obecnie, kiedy wykształcił się wręcz odrębny nurt vintage.

Nasza ocena

Wykonanie
STEREO 50: Połączenie najlepszych układów iFi Audio – przetwornika C/A, przedwzmacniacza gramofonowego, wzmacniacza słuchawkowego z lampową końcówką mocy, stylowa oprawa, znakomite materiały. LS3.5: Konstrukcja bez wyraźnych podobieństw do oryginalnych LS3/5, niefiltrowany 12-cm nisko-średniotonowy, duża kopułka przetwarza tylko skraj pasma, obudowa z drewna bambusowego, z wewnętrznym układem rezonansowym – małe, ale niekonwencjonalne.
Funkcjonalność
STEREO 50: Potrafi absolutnie wszystko i o wiele więcej niż standardowy wzmacniacz stereofoniczny.
Brzmienie
STEREO 50: Miękkie i plastyczne, z barwną średnicą i błyszczącą górą; zaokrąglony, falujący bas. LS3.5: W klimacie "starej płyty", dalekie od neutralności i dokładności.
Możesz pobrać ten artykuł w formacie
Artykuł pochodzi z Audio

 Odsłuch

Czy system w stylu retro ma za zadanie brzmieć jak sprzęt z tamtej epoki? To znaczy… jak dokładnie? Nie sądzę, aby dało się ustalić charakterystyczne brzmienie lat 70. czy 80.

Tak jak teraz, poszczególne urządzenia grały odmiennie, a wspólne cechy były najczęściej wspólnymi problemami, związanymi z ówczesną techniką – wysoki szum, słabe wysokie tony...Chociaż dzisiaj jesteśmy skłonni wzdychać, że dawane brzmienia były cudownie analogowe, i to wystarczy za rekomendację.

Były oczywiście urządzenia doskonale dopracowane i grające bardzo dobrze, były także marne – jak zawsze. Ze względu na ideę testowanego produktu, aż się prosi, żeby w jego brzmieniu doszukiwać się takich związków.

Ale tak naprawdę… to nie ma sensu. Oczywiście każdy może brzmienie tego systemu zinterpretować po swojemu, doszukując się wszelkich wątków i klimatów. Jak komu w duszy gra...

Czytaj również: Co to jest główna oś odsłuchu?

ifi Audio Stereo 50 jest również wyposażony w moduł bezprzewodowy Bluetooth ze zbliżeniowym dodatkiem NFC.
ifi Audio Stereo 50 jest również wyposażony w moduł bezprzewodowy Bluetooth ze zbliżeniowym dodatkiem NFC.

Zacznijmy od systemu w komplecie - czyli wzmacniacza Stereo 50 współpracującego z LS3.5. Kto wie, co to neutralność, i w dodatku jej szuka, tutaj jej nie znajdzie.

I nie chodzi o wysoko zawieszoną poprzeczkę, o ideał, czy nawet o umiarkowanie – ten system gra zupełnie po swojemu, porzuca dokładność, detaliczność, równowagę na rzecz oryginalnej prezentacji, która ma nas wciągnąć i ogarnąć.

Brzmienie jest gęste, oleiste, detale są zatopione i może faktycznie jest w tym "coś" - i to coś kojarzącego się z bardzo dawnym hi-fi. Chociaż, jak sądzę, nawet dawniej konstruktorzy dążyli do nieco innych rezultatów, a tego typu brzmienia były wymuszonym kompromisem. Wraz z rozwojem techniki osiągnęliśmy więcej... ktoś powie, że więcej nie zawsze znaczy lepiej, zwłaszcza w sferze klimatu.

Zgoda, brzmienie systemu jest tak oryginalne, że aż angażujące – jak często w przypadku tego, co nowe i inne. Przynajmniej na początku nie będzie to brzmienie nudne.

Tylko nie przywiązujemy uwagi do drobiazgów – dosłownie i w przenośni. Rozdzielczość jest bardzo ograniczona, kontemplować będziemy ogólny kształt i ciepłą barwę.

Czytaj również: Co to są charakterystyki kierunkowe?

Retro może być praktyczne, choć pilot służy tylko do regulacji wzmocnienia.
Retro może być praktyczne, choć pilot służy tylko do regulacji wzmocnienia.

iFi Audio Retro Stereo 50 i LS3.5

 Dźwięk kreowany przez iFi opiera się na średnicy, bliskiej, lecz łagodnej, satynowej. Dość długo poszukiwałem takich płyt, nagrań i gatunków muzycznych, w które mógłbym się spokojnie zanurzyć i przyjąć to brzmienie za wiarygodne; wreszcie sięgnąłem po takich klasyków jak Cole Porter, Duke Ellington czy Dizzy Gillespie i pojąłem (albo zacząłem ulegać iluzji), w czym rzecz.

Wszelka analityczność byłaby przeszkodą, odwracałaby uwagę od spójności, "organiczności" i nastroju dawnych nagrań. Łatwo było ustalić, który element systemu jest odpowiedzialny za tak niezwykłe brzmienie.

Nawet jeżeli słowo "niezwykłe" zrozumiemy jako owijanie w bawełnę sytuacji, którą z punktu widzenia "normalnego" hi-fi należałoby po prostu skrytykować, to nie ma już żadnej kurtuazji w stwierdzeniu, że jest z tej sytuacji dobre wyjście – o ile ktoś chce wychodzić i bierze pod uwagę zakup tylko wzmacniacza.

Mimo że to wzmacniacz lampowy i też wnosi sporo (a pewnie i zabiera), to nie on jest głównym sprawcą zamieszania lecz - kolumny głośnikowe.

Brzmienie samego wzmacniacza trzyma się ciepła oraz miękkości, i też nie jest rekordowo analityczne, ale okazuje się uporządkowane, gładkie, podczas gdy głośniki determinują poważną zmianę i "odrealnienie" obrazu dźwiękowego. I czy to w stronę impresjonizmu, czy kubizmu... na pewno nie portretują wiernie, chociaż mają "artystyczne zacięcie".

Znacznie bardziej klarowny i naturalny dźwięk uzyskamy z wielu innych monitorów, których nawet nie ma tutaj sensu wymieniać – praktycznie ze wszystkich, jakie mamy do wyboru w tym zakresie ceny. Jeżeli jednak lubimy (lub polubimy) miękki, nosowy środek i podkolorowanie góry, to możemy zafundować sobie system absolutnie unikalny pod każdym względem, a jednocześnie stylistycznie spójny.

Natomiast po podłączeniu wzmacniacza Stereo 50 do głośników z grubsza neutralnych, dostaniemy dźwięk... wciąż przede wszystkim określony przez cechy tych głośników i modyfikowany przez wzmacniacz w umiarkowanym stopniu, chociaż o utemperowanej dynamice i bez wyraźnego rysunku basu.

Nie ma jednak sensu nadrabiać tego jakimiś potężnymi kolumnami, bo moc wzmacniacza i tak jest ograniczona. Wzmacniacz jest fajny, wart swojej ceny, godny uwagi i znacznie lepszych monitorów – niż LS3.5. Niekoniecznie droższych, może nawet tańszych.

Radosław Łabanowski

Może Cię zainteresować
IFI AUDIO testy
Live Sound & Installation kwiecień - maj 2020

Live Sound & Installation

Magazyn techniki estradowej

Gitarzysta październik 2020

Gitarzysta

Magazyn fanów gitary

Perkusista lipiec - sierpień 2020

Perkusista

Magazyn fanów perkusji

Estrada i Studio październik 2020

Estrada i Studio

Magazyn muzyków i realizatorów dźwięku

Estrada i Studio Plus listopad 2016 - styczeń 2017

Estrada i Studio Plus

Magazyn muzyków i realizatorów dźwięku

Audio październik 2020

Audio

Polski przedstawiciel European Imaging and Sound Association

Domowe Studio - Przewodnik 2016

Domowe Studio - Przewodnik

Najlepsza droga do nagrywania muzyki w domu