TAGA HARMONY
HTA-2000B V.2

Taga Hormony przeradza się z lokalnego producenta głównie niskobudżetowych kolumn w ważnego gracza o znaczeniu międzynarodowym. Pojawia się regularnie na monachijskim high-endzie, a stamtąd prowadzi dalsze podboje. Taga Harmony coraz częściej proponuje zarówno zespoły głośnikowe, jak i elektronikę z wyższych pułapów cenowych. 

Nasza ocena

Wykonanie
Dużą i ciężka obudowa z ambitnym układem hybrydowym, lampami kusi przez okienko we froncie.
Funkcjonalność
Bogata i z rodzynkami. Wśród kilku wejść liniowych również gramofonowe, w dodatku MM/MC. Para cyfrowych - optyczne i USB; to drugie aż do 32/384. Wyjście słuchawkowe. Uniwersalny Bluetooth dla "imprezowych" grajków.
Laboratorium
Moc znamionowa ustalona przy 1% THD+N (2 x 78 W/8 Ω, 2 x 144 W/4 Ω) nie oddaje potencjału końcówek mocy, bo ogranicza ją wzrost zniekształceń sekcji przedwzmacniacza. Wysoki THD+N, prawdopodobnie również z powodu lampowego preampu.
Brzmienie
Ciepłe, obszerne, barwne, żywe, bliskie. Bas łatwo się rozwija, średnica puszcza soki, góra pobłyskuje. Efektowne i przyjemne.
Artykuł pochodzi z Audio

Nie po raz pierwszy testujemy wzmacniacz Taga Harmony, ale będzie to model najdroższy z dotychczas opisanych, a jednocześnie najlepszy w całej ofercie. Końcówka symbolu wskazuje, że jest to druga wersja konstrukcji sprzed kilku lat. Prezentuje się podobnie, ale producent zapowiada poważne zmiany - zarówno w funkcjonowaniu, jak i w parametrach.

Obudowa i wygląd nie mieszczą się w kanonie mody na małe i minimalistyczne formy. Skrzynka jest duża i ciężka, ale Taga zadbała o oryginalność w ramach klasycznego Hi-Fi.

Obrysy górnej i dolnej płyty są wyraźnie powiększone i niczym klamry spinają środkową, główną sekcję, a boczne ścianki stroszą potężne radiatory. Wzmacniacz stoi na dość wysokich nóżkach.

We froncie wycięto okno, przez które możemy zajrzeć do środka - dostrzeżemy tam lampy, a dla większego efektu wnętrze tego "przedziału" wyposażono w chromowane ekrany. Taga Harmony HTA-2000B V.2 to wzmacniacz hybrydowy, lampy pracują w sekcji przedwzmacniacza.

Pod względem wyposażenia w wejścia HTA-2000B V.2 to wzmacniacz nowoczesny, ale sferę obsługi przygotowano dość tradycyjnie. Oznacza to wygodny układ z dwoma pokrętłami - regulacji głośności i wyboru źródeł.

Aktywne wejścia wskazują diody w dolnej części frontu. Tam ulokowano też dwa kolejne, już mniejsze pokrętła regulacji tonów niskich i wysokich; ponadto jest filtr loudness oraz odłączający wszelkie korekcje system Direct. Taga Harmony HTA-2000B V.2 ma również wyjście słuchawkowe. Pokrętło wzmocnienia jest bezpośrednio połączone z klasycznym, analogowym potencjometrem.

Czytaj również: Czy 50-watowym wzmacniaczem można uszkodzić 200-watowe kolumny?

Za wycięciem we froncie widać komorę lamp w sekcji przedwzmacniacza.

Za wycięciem we froncie widać komorę lamp w sekcji przedwzmacniacza.

Taga Harmony HTA-2000B V.2 - złącza

Mimo że na tylnej ściance jest sporo miejsca, zaciski głośnikowe są pojedyncze, ale co najważniejsze - wygodne. Efektowniejsze są zakręcane, złocone gniazda RCA. Do dyspozycji są dwa analogowe wejścia liniowe i jedno gramofonowe.

Znakomita wiadomość jest taka, że podłączymy do niego zarówno urządzenia z wkładką MM, jak i MC (wybieramy małym przełącznikiem). Jest też wyjście z przedwzmacniacza.

Wejście USB ulokowano z lewej strony, pod gniazdami analogowymi, a wejście optyczne po przeciwnej, w prawym górnym rogu - jakby to były zupełnie niezależne sekcje (choć ich dublowanie nie miałoby przecież sensu).

Układ gniazd jest trochę nietypowy, zwłaszcza w ramach sekcji cyfrowej – z jednej strony znajduje się USB, a z drugiej wejście optyczne.

Układ gniazd jest trochę nietypowy, zwłaszcza w ramach sekcji cyfrowej – z jednej strony znajduje się USB, a z drugiej wejście optyczne.

Wejścia obsługuje układ, pozwalający na konwersję sygnałów PCM o rozdzielczości 32 bit/384 kHz włącznie - to dwukanałowy scalak Burr Brown PCM5100, ostatnio często wykorzystywany przez producentów amplitunerów AV.

W tej wersji (są jeszcze odmiany PCM5101 i PCM5102) dynamika układu to jednak raczej przeciętne 100 dB. Wzmacniacz ma także układ Bluetooth (v4.0 ze wsparciem kodowania aptX) z pokaźną anteną.

Taga Harmony HTA200B V.2 - wnętrze

Wnętrze wzmacniacza Taga Harmony HTA200B V.2 zaprojektowano w sposób przemyślany i oryginalny, realizując koncepcję wzmacniacza hybrydowego.

Trzeba wyjść poza najpopularniejsze schematy, a dodatkowo chcąc pochwalić się nią klientowi (oraz pozwolić mu chwalić się swoim nabytkiem przed innymi), czyli wyeksponować lampy, projektant musi się szczególnie postarać. W tylnej części zainstalowano duży transformator toroidalny osadzony w okrągłym ekranie.

Czytaj również: Na czym polega bi-amping i jakie są jego warianty?

 Taga zadbała o potrzeby użytkowników słuchawek, i to tradycyjnie – za pomocą 6,3-mm gniazda, tzw. dużego jacka.

Taga zadbała o potrzeby użytkowników słuchawek, i to tradycyjnie – za pomocą 6,3-mm gniazda, tzw. dużego jacka.

Końcówki mocy znajdują się po obydwu stronach, tamże ulokowano radiatory, a w każdym kanale pracują dwie pary (Toshiba 2SA1943 / 2SC5200) tranzystorów bipolarnych.

Przygotowano pionowe płyty ekranujące poszczególne sekcje, ekrany założono także na przełączniki wejść. Do regulacji głośności służy potencjometr Alps, znajdujący się przy przedniej ściance.

W pobliżu pracują dwa stopnie wzmocnienia, na lampach typu 12AX7 (podwójne triody, odpowiednik lampy ECC83) oraz dwóch 12AU7 (także podwójna trioda). To popularne lampy, a ich zastosowanie pozwala na łatwe modyfikacje.

Chociaż ścieżka sygnału nie jest najkrótsza, to wynika właśnie z pomysłu przysunięcia lamp, a więc i całego przedwzmacniacza, w pobliże przedniej ścianki.

Czytaj również: Dlaczego nie można podłączać kolumn 4-omowych do wzmacniaczy 8-omowych?

Przedwzmacniacz przeniesiono do przodu, aby można było pooglądać lampy przez wycięcie w przedniej ściance.

Przedwzmacniacz przeniesiono do przodu, aby można było pooglądać lampy przez wycięcie w przedniej ściance.

Burr Brown PCM5100 zamienia sygnały cyfrowe na analogowe.

Burr Brown PCM5100 zamienia sygnały cyfrowe na analogowe.

Odsłuch

Lampy w takiej czy innej konfiguracji są stosowane w każdym wzmacniaczu Taga Harmony i nie są tam tylko na pokaz (chociaż "pokaz" też jest ważny). Wykorzystane w pełni, służą ustaleniu brzmienia o specjalnych walorach, a nie tylko neutralnego i zrównoważonego, do czego przecież wystarczą tranzystory.

Producent wie, czego chce, i wie, czego chcą klienci, więc deklaruje, że HTA-200B dostarczy dźwięk "bardzo ciepły, liniowy i wciągający...". I nie będziemy tego ciepła długo szukać, ono znajdzie do nas drogę natychmiast. Co do liniowości, to mam już kłopot, bo skoro ciepły, to przecież już mniej neutralny.

To brzmienie lampowe w pełnej krasie, i chociaż pod tym pojęciem mogą występować bardzo różne jego odmiany, to trudno byłoby uzyskać podobne efekty bez lamp.

W końcówkach mocy zastosowano dwie pary tranzystorów bipolarnych.

W końcówkach mocy zastosowano dwie pary tranzystorów bipolarnych.

Audiofile szukają czasami cech bardzo konkretnych (wtedy jednak lepiej skupić się na starannym wyborze kolumn...) albo w ogólniejszym zarysie - więc dla mających ochotę pójść w tym kierunku Taga przygotowała specyfikę i klimat, którym można by obdarować nawet kilka zbyt "nijakich" wzmacniaczy.

Taga Harmony HTA-200B to "tyko" wzmacniacz hybrydowy, ale lampy są w tym brzmieniu na wierzchu. Jest jednak też coś, czego we wzmacniaczach całkowicie lampowych często brakuje - moc. I dopiero połączenie jednego z drugim stanowi o wyjątkowości HTA-200B. Moc będzie z wami i lampowe ciepło też.

Taga Harmony napina muskuły i jest jednocześnie pełna słodyczy. Dźwięk jest bliski, obfity, rozkołysany, ale wcale nie jednoznacznie miękki, na pewno nie w całym pasmie i nie przy każdym dźwięku.

Wewnętrzne wieńce nie tylko wzmacniają obudowę, ale pełnią też rolę ekranów.

Wewnętrzne wieńce nie tylko wzmacniają obudowę, ale pełnią też rolę ekranów.

Wspomniane "ciepło" jest umowne - to raczej ożywienie, które można tak kojarzyć, ale bardziej zróżnicowane, ekspresyjne. Bez mdłego, monotonnego lukrowania, ale zawsze z jakimiś dodatkami, dobarwieniem, na basie trochę podlany sosem, na górze błyszczący.

Niskie tony są obszerne, mięsiste i nie gasną przy skokach dynamiki - Taga Harmony TA-2000B V.2 potrafi uderzyć potężnie, chociaż nie zawsze piorunująco szybko.

HTA-2000B V.2 nie jest dosłownie bardzo rozdzielczy, jednak pozostaje przekonująco selektywny - przynajmniej ważniejsze dźwięki zdecydowanie wyodrębnia, uplastycznia, a tym samym cały obraz nabiera soczystości. Pierwszy plan jest mocny i stabilny, wgląd w dalsze nie tak wyraźny, ale wybrzmienia naturalnie "rozpływają się" w tle.

Specyfikacja techniczna

TAGA HARMONY HTA-2000B V.2
Moc znamionowa (1% THD+N, 1 kHz) [W] 8 Ω, 2x 78
Moc znamionowa (1% THD+N, 1 kHz) [W] 4 Ω, 2x 144
Czułość (dla maksymalnej mocy) [V] 1x 0,29
Stosunek sygnał / szum (filtr A-ważony, w odniesieniu do 1W) [dB] 78
Dynamika [dB] 97
Współczynnik tłumienia (w odniesieniu do 4 Ω) 59
Wymiary: wys./szer./gł., W przypadku urządzeń testowanych w AUDIO wartość mierzona.
Laboratorium
Laboratorium Taga Harmony HTA-2000B V.2

W naszych pomiarach moc wyjściową wzmacniaczy wyznaczamy dla THD+N = 1%. W przypadku HTA-2000B V.2 sytuacja jest nietypowa. Wartość 1% THD+N nie pojawia się bowiem w zakresie typowego przesterowania końcówek mocy (lawinowego wzrostu zniekształceń), ale w zakresie wciąż łagodniejszego ich wzrostu, spowodowanego najprawdopodobniej wpływem przedwzmacniacza lampowego.

Trzymamy się jednak reguły 1% i w tym punkcie moc wyjściowa to 78 W przy 8 Ω, zarówno przy jednym, jak i dwóch kanałach wysterowanych. Producent zadeklarował przy takiej impedancji moc znacznie większą – aż 2 x 150 W – i być może taki jest potencjał samych końcówek mocy, ale całe urządzenie nie pozwala na uznanie takiej wartości.

Producent nie obiecuje, że przy 4 Ω HTA-2000B V.2 podwoi moc, ale my obserwujemy to w naszych pomiarach, dostając 144 W (i 2 x 144 W), co i tym razem nie musi oznaczać końca wydajności końcówek, tylko wynika z pracy przedwzmacniacza, podnoszącego poziom THD+N.

Za wysoki poziom szumów również odpowiadają lampy w stopniu wejściowym, więc przy S/N wynoszącym 78 dB, dynamice nie udaje się dotrzeć do 100 dB. W pomiarze charakterystyki przenoszenia (rys.1) HTA- -2000B V.2 prezentuje się już bardzo dobrze, przy 10 Hz nie mamy żadnego spadku, a przy 100 kHz – tylko ok. 1,5 dB. Poziom przy 4 Ω jest w całym pasmie nieco niższy (ok. -0,3 dB), ale charakterystyka jest podobna.

Rys. 2. pokazuje obraz "odmalowany" harmonicznymi. HTA-2000B nie pożałował. Liderem jest druga, która sięga aż -48 dB, dalej dominują nieparzyste – trzecia zatrzymuje się przy -63 dB, piąta przy -70 dB, siódma przy -75 dB, dziewiąta przy -81 dB... poniżej granicy -90 dB schodzi dopiero jedenasta.

Z uwagi na wysoki poziom harmonicznych, jak i szumu, THD+N też jest wysokie w całym zakresie mocy. Na rys. 3. widać też wspomniany na początku, nietypowy kształt charakterystyk, odpowiadający bardziej zachowaniu wzmacniacza lampowego.

Może Cię zainteresować
TAGA HARMONY testy
Audio
E-WYDANIE AUDIO
W PREZENCIE!
Zapisz się na subskrypcję naszego newslettera, a otrzymasz gratis e-wydanie
NEWSLETTER ZAPISZ SIĘ
Close icon
Live Sound & Installation kwiecień - maj 2020

Live Sound & Installation

Magazyn techniki estradowej

Gitarzysta wrzesień 2021

Gitarzysta

Magazyn fanów gitary

Perkusista styczeń 2021

Perkusista

Magazyn fanów perkusji

Estrada i Studio czerwiec 2021

Estrada i Studio

Magazyn muzyków i realizatorów dźwięku

Estrada i Studio Plus listopad 2016 - styczeń 2017

Estrada i Studio Plus

Magazyn muzyków i realizatorów dźwięku

Audio wrzesień 2021

Audio

Miesięcznik audiofilski - polski przedstawiciel European Imaging and Sound Association

Domowe Studio - Przewodnik 2016

Domowe Studio - Przewodnik

Najlepsza droga do nagrywania muzyki w domu