TRIANGLE
Meteor 0.5

Wraz z ostatnim subwooferem tego testu nie spotykamy jeszcze większych zestawów regulacji i generalnie  bardziej skomplikowanej konstrukcji. Wręcz przeciwnie - jest ona pod pewnym względem najbardziej  konwencjonalna, co ostatecznie wyróżnia Meteora 0.5 na tle całej konkurencji -tylko subwoofer Triangle  bazuje na obudowie bas-refleks.

Nasza ocena
Wykonanie
Uniwersalna forma, modne i staranne wykończenie, solidny głośnik i mocny wzmacniacz – wszystko na swoim miejscu.
Laboratorium
Zdalne i bezprzewodowe sterowanie – wyjątkowa wygoda ustawienia, podłączenia i obsługi. Podstawowe regulacje, wejścia RCA i głośnikowe.
Brzmienie
Dolna częstotliwość graniczna nie leży w zakresie ultrasonicznym, ale 28 Hz to i tak bardzo dobrze. Rekordowy w tym teście poziom maksymalny – 123 dB.
Możesz pobrać ten artykuł w formacie
Artykuł pochodzi z Audio

Francuskie firmy, w tym Triangle, słyną z brzmienia dynamicznego, którego ważnym składnikiem jest bas. Jego słabość to ostatnia rzecz, jaką można im zarzucić. A mocny subwoofer to dla basowych możliwości w  kinie domowym rzecz zasadnicza. Stąd dziwne jest, że w rozbudowanej i logicznie uporządkowanej ofercie  Triangle, subwoofery traktowane są po macoszemu.

Subwoofer Triangle Meteor 0.5 pokazywany jest w prospekcie producenta wraz z parą podstawkowych Trio - do nich,  jak również do Duetto z serii Magellan, Triangle Meteor 0.5 wydaje się optymalny; da radę jeszcze w towarzystwie kolumn serii Esprit, jakoś wyrobi się obok Quartetów z serii Genese, ale już nie przy większych Lyrrach czy jakichkolwiek wolnostojących konstrukcjach serii Magellan. Jeżeli firma chce konsekwentnie lokować wszystkie subwoofery w serii Meteor, to powinna uzupełnić ją o  większą, najbardziej luksusową konstrukcję.

Powyższe uwagi nie są najmniejszą krytyką testowanego modelu. Tym bardziej że wskazana grupa głośników,  z którą może współpracować, jest całkiem liczna, a wcale nie wyczerpuje tematu - dzięki swojej  wzorniczej niezależności, umiarkowanym rozmiarom, prostej formie bez żadnych charakterystycznych  dodatków, ale modnemu lakierowaniu na "piano black", Triangle Meteor 0.5 jest pod względem estetycznym  bardzo uniwersalny i zdolny do współpracy z kolumnami innych firm.

W trybie testowym

Okrągła maskownica to dobry pomysł, czyni wygląd ciekawszym, a jednocześnie pozostawia zupełnie  neutralnym. Tylko logo na froncie jest z natury rzeczy firmowe, ale i ono nie jest nachalne, nawet gdy  zaświeci się w nim mała dioda LED. W opisie producenta ma ona zmieniać kolor w zależności od trybu  pracy - czerwony przy stand-by, pomarańczowy przy transmisji bezprzewodowej, zielony przy transmisji  przewodowej. A w naszym teście świeciła na niebiesko… Być może urządzenie ma ukryty tryb "testowy",  uruchamiany automatycznie w obecności testujących.

Zestaw regulacji nie jest rozbudowany i nie wymaga długiego szkolenia, jak w przypadku innych, (za) bardzo ambitnych konstrukcji. Wzmocnienie i częstotliwość filtrowania przestraja się płynnie (funkcje  te dostępne są i na panelu wzmacniacza, i na pilocie), fazę skokowo (0-180°). Wejścia w pełnym składzie  - głośnikowe i RCA, a te drugie niezależne dla stereo i dla kanału LFE (tam dostarczony sygnał nie  będzie filtrowany przez subwoofer).

Pełny zestaw terminali w standardzie głośnikowym - stereofoniczne wejścia i wyjścia - może wydawać się  trochę staroświecki, jest jednak bardzo praktyczny; wyjścia głośnikowe odsyłają sygnał bez żadnej ingerencji, co pozwala poprowadzić tylko jeden komplet przewodów do subwoofera, a dopiero stąd rozejść  się do głośników głównych, co w niektórych instalacjach może być znacznie wygodniejsze, niż prowadzenie  niezależnego okablowania ze wzmacniacza. Triangle Meteor 0.5 kusi jednak przede wszystkim zdalnym sterowaniem i  bezprzewodowym podłączeniem do systemu, producent chwali się, że to pierwszy tak zaawansowany produkt  europejski.

Średnica kosza

Głośnik ma średnicę (kosza) 28-cm - plasuje się więc pomiędzy popularnymi kategoriami 10 i 12 cali.  Układ magnetyczny o średnicy 12 cm (nie jest to wynik wstydliwy) składa się z dwóch pierścieni, które  zapewniają też więcej miejsca długiej cewce. Dane producenta na ten temat są niespójne - kiedy  klikniemy na Triangle Meteor 0.5 w okienku "Products", to z krótkiej tabelki dowiemy się, że  zastosowano głośnik typu T28DE120c, który prezentowany we własnym okienku ma 15-cm magnes, ale z  pojedynczym pierścieniem; kiedy klikniemy w okienku "Product sheets", to za opisem, w którym ponownie  pojawia się obietnica 15 cm, zobaczymy na zdjęciu taki głośnik, jaki my zobaczyliśmy w teście.

Być może parametry obydwu wersji są bardzo podobne. Membrana reprezentuje technikę znaną z serii Genese  i Magellan - jest sandwiczem z włókna szklanego i papierowego "plastra miodu", nigdzie jednak nie  osiąga takiej średnicy jak w subwooferze Triangle Meteor 0.5, kończąc na 7 calach w Genese i 8 calach w  Magellanach. Być może przygotowanie jeszcze większego głośnika niż 11-calowy jest warunkiem zaprojektowania subwoofera odpowiednio potężnego dla serii Magellan. Prawdę mówiąc, widziałem już prototyp tego urządzenia podczas wizyty w Triangle jesienią zeszłego roku, ale niedługo potem fabryka  poszła z dymem.

Parametry
TRIANGLE Meteor 0.5
Produkowany Tak
Poziom max. (dB) 0
Dolna częstotliwość graniczna 28
Górna częstotliwość graniczna 70-150
Wymiary 43 X 38 X 42
Wymiary: wys./szer./gł., W przypadku urządzeń testowanych w AUDIO wartość mierzona.
Laboratorium
Triangle METEOR 0.5

Triangle Meteor 0.5 to konstrukcja bas-refleks; ok. 40-litrowa obudowa strojona jest za pomocą tunelu o średnicy 6 cm i długości 20 cm - co ustaliło częstotliwość rezonansową przy 30 Hz. To ważne, bo ma swój bezpośredni wpływ na pasmo przenoszenia. 30 Hz przy objętości 40 litrów i głośniku 10-calowym to w gruncie rzeczy całkiem niskie strojenie, które w przypadku tej wielkości kolumn biernych, pełnopasmowych, prowadzi zwykle do bardzo satysfakcjonującego przetwarzania niskich częstotliwości. Subwoofery są jednak urządzeniami wyspecjalizowanymi do przetwarzania tylko najniższych tonów i stąd też wymagania w tym zakresie są oczywiście większe.

Strojenie do 30 Hz powoduje konieczność zastosowania filtrowania subsonicznego zaraz poniżej tej częstotliwości; nie jest możliwe efektywne i byłoby też niebezpieczne dla głośnika korygowanie charakterystyki "w górę" w celu obniżania częstotliwości granicznej, na co do pewnego stopnia mogą sobie pozwolić konstrukcje z obudową zamkniętą. W rezultacie: chociaż do 30 Hz charakterystyka trzyma wysoki poziom, to poniżej tej częstotliwości spadek jest bardzo szybki, zbocze dąży do nachylenia ponad 30 dB/okt., a -6 dB mamy w okolicach 28 Hz, zresztą zgodnie z deklaracjami producenta, który nie obiecuje gruszek na wierzbie.

Mówiąc mało dyplomatycznie, 28 Hz to najsłabszy wynik w tym teście, ale w gruncie rzeczy wcale nie jest to wynik słaby nawet dla subwoofera. Z pewnością z takimi możliwościami Meteor 0.5 rozszerzy pasmo przetwarzane przez wszystkie małe i średniej wielkości kolumny, a do tego zrobi to z gotowością do wejścia na bardzo wysokie poziomy głośności - jego maksymalny SPL to 123 dB, a więc rekord testu! Można powiedzieć, że "odbił sobie" i jednocześnie obronił honor wszystkich bas-refleksów. Było to możliwe właśnie dlatego, że moc wzmacniacza nie idzie w korygowanie charakterystyki, a przy częstotliwości, przy której mierzymy ten parametr (50 Hz), wciąż bardzo efektywnie pracuje układ rezonansowy obudowy.

Regulacja górnej częstotliwości granicznej jest dostępna w zakresie 70 - 150 Hz (spadek -6 dB na górnym zboczu), co ponownie wskazuje, że pod znakiem zapytania stoi tylko współpraca z bardzo dużymi kolumnami, które sugerowałyby podział niższy niż 70 Hz. Jeżeli jednak wykorzystamy wejście LFE, sposób filtrowania określi zewnętrzny procesor; wejście LFE występuje w Meteorze, podobnie jak M.A. GSW12, w wersji "pure" - sygnał tu dochodzący nie jest w ogóle filtrowany przez układy subwoofera, widać "naturalny" rezonans membrany przy 670 Hz, który oczywiście zostanie daleko poza zakresem pracy.

TRIANGLE testy
S.0, S.5, S.9
SUMIKO
S.0, S.5, S.9
Subwoofery

Sumiko jest nazwą japońską - to przecież japońskie imię żeńskie. W świecie audio firma ta od wielu lat jest kojarzona przede wszystkim z wkładkami gramofonowymi, ale niedawno jej znaczenie się zmieniło.

T/5i, T/7i, T/9i
REL
T/5i, T/7i, T/9i
Subwoofery

W tym gronie firma REL może uchodzić za największego specjalistę od subwooferów. Po pierwsze, jej aktywność skupia się tylko w tym obszarze; po drugie, zajmuje się tym od bardzo dawna; po trzecie, ma sporą ofertę; a po czwarte, proponuje własne, oryginalne rozwiązania.

Monitor Sub 8, Sub 10, Sub 12
PARADIGM
Monitor Sub 8, Sub 10, Sub 12
Subwoofery

Niedawno testowaliśmy jeden z największych subwooferów Paradigma - Prestige 2000 SW. Niezależnie od swojej masy i ceny, właściwej dla subwooferowego high-endu, reprezentuje on ten sam styl, co trzy testowane teraz, znacznie mniejsze i tańsze modele. Jest to zresztą styl generalnie najbardziej rozpowszechniony, w jego ogólne ramy wpisują się również kolejne subwoofery tego testu. Chodzi więc o skrzynkę prostą w formie, zbliżoną do sześcianu, z głośnikiem zainstalowanym na przedniej ściance i płytą wzmacniacza z tyłu.

Live Sound & Installation październik 2019

Live Sound & Installation

Magazyn techniki estradowej

Gitarzysta październik 2019

Gitarzysta

Magazyn fanów gitary

Perkusista październik 2019

Perkusista

Magazyn fanów perkusji

Estrada i Studio październik 2019

Estrada i Studio

Magazyn muzyków i realizatorów dźwięku

Estrada i Studio Plus listopad 2016 - styczeń 2017

Estrada i Studio Plus

Magazyn muzyków i realizatorów dźwięku

Audio październik 2019

Audio

Polski przedstawiciel European Imaging and Sound Association

Domowe Studio - Przewodnik 2016

Domowe Studio - Przewodnik

Najlepsza droga do nagrywania muzyki w domu