REVEL Performa3 F208

REVEL
Performa3 F208

Zespoły głośnikowe

Ten test nie może się zacząć inaczej niż od przedstawienia genezy firmy Revel. Nawet jeżeli jest ona znana wielu czytelnikom "Audio", to z naszych łamów raczej tylko z krótkich anonsów w aktualnościach, ale chyba nie z testów... "Chyba", ponieważ jeden test Reveli ukazał się - pod koniec XX wieku. Trudno mi ustalić, kiedy dokładnie, ale wiem na pewno, że był to test pierwszej, debiutanckiej konstrukcji - Ultima Gem.

 

Membrany

Wszystkie głośniki, od góry do dołu, mają membrany aluminiowe - to "stała" w konstrukcjach Revela od samego początku historii, od pierwszego modelu Ultima Gem, przez wszystkie następne dowolnych serii. Aluminium jest chyba jedynym materiałem, który praktycznie, a nie tylko teoretycznie, może być stosowany w całym zakresie częstotliwości, w konstrukcjach nowoczesnych i użytecznych.

Oczywiście, jak każdy materiał, aluminium wymaga odpowiedniego traktowania, czyli zastosowania optymalnego filtrowania dla charakterystyk płynących z takich membran. Przy okazji warto skojarzyć, że aluminiowe membrany, niezależnie od brzmienia, które wcale nie musi być "aluminiowe", wnoszą mocny techniczny posmak do postrzegania kolumn Revela - i pewnie o taki efekt też chodziło, aby wyraźnie różniły się w tym zakresie od JBL-i, które bazują głównie na membranach celulozowych.

Aluminiowe membrany w głośnikach niskotonowych i średniotonowym są anodyzowane i mają delikatne promieniste przetłoczenia w części zewnętrznej (w pobliżu górnego zawieszenia), zwiększające ich sztywność. Układy magnetyczne mają nie tylko dużą siłę, ale też trzymają zniekształcenia na niskim poziomie poprzez zapewnienie jednorodnego pola magnetycznego w szczelinie i przygotowanie głośnika do liniowej pracy w dużym zakresie amplitud, co wymaga zaawansowanych metod projektowania wszystkich elementów układu.

Zwrotnicę podzielono między dwie płytki. Na jednej (lewa) umieszczono filtr sekcji niskotonowej. Jak widać - dość skomplikowanej, skoro znajdują się w niej aż trzy cewki (rdzeniowe), dwa kondensatory (elektrolityczne) i jeden rezystor (ceramiczny). Podręcznikowy dolnoprzepustowy filtr 3. rzędu zawiera dwie cewki i kondensator. Prawdopodobnie taki filtr uzupełniono równoległym obwodem RLC, częściowo linearyzującym impedancję (w zakresie "górnego" wierzchołka bas-refleksowego, przy 40 Hz, na co wskazują pomiary - jest wyraźnie spłaszczony). Zastanawiające jest jednak wyprowadzenie kabli do obydwu niskotonowych z oddalonych miejsc (po lewej stronie płytki) - a przecież są podłączone do tego samego filtra. Ponadto kabel doprowadzający sygnał do fi ltra (po prawej stronie płytki) jest tylko dwużyłowy, więc regulacja poziomu jest prowadzona poza tą płytką.

Zwrotnicę podzielono między dwie płytki. Na jednej (lewa) umieszczono filtr sekcji niskotonowej. Jak widać - dość skomplikowanej, skoro znajdują się w niej aż trzy cewki (rdzeniowe), dwa kondensatory (elektrolityczne) i jeden rezystor (ceramiczny). Podręcznikowy dolnoprzepustowy filtr 3. rzędu zawiera dwie cewki i kondensator. Prawdopodobnie taki filtr uzupełniono równoległym obwodem RLC, częściowo linearyzującym impedancję (w zakresie "górnego" wierzchołka bas-refleksowego, przy 40 Hz, na co wskazują pomiary - jest wyraźnie spłaszczony). Zastanawiające jest jednak wyprowadzenie kabli do obydwu niskotonowych z oddalonych miejsc (po lewej stronie płytki) - a przecież są podłączone do tego samego filtra. Ponadto kabel doprowadzający sygnał do filtra (po prawej stronie płytki) jest tylko dwużyłowy, więc regulacja poziomu jest prowadzona poza tą płytką.

Obydwa głośniki niskotonowe pracują we wspólnej komorze bas-refleks, z jednym otworem wyprowadzonym na przedniej ściance - podobnie jak w Tribute, ale tutaj jednak pojawiają się opcje, których w Paradigmach nie ma. Po pierwsze, na wyposażeniu jest zatyczka - rzecz niby zwyczajna, ale wcale nie zawsze dostarczana; wraz z nią przechodzimy z systemu bas-refleks do systemu zamkniętego, zmieniając tym samym wyraźnie charakterystykę.

Niespodzianką - bo właśnie o tym nie dowiemy się niczego z podstawowych informacji, a dopiero z instrukcji - jest para regulatorów znajdująca się z tyłu, w oprawie gniazda przyłączeniowego. Jeden z nich zajmuje się charakterystyką niskich częstotliwości. Wybieramy między pozycjami "normal" i "boundary". Ta druga oznacza korekcję pod kątem ustawienia kolumn blisko ściany, a więc obniżenie poziomu w szerokim zakresie - producent nie podaje parametrów tej korekcji, ale pomiary przeprowadzone w naszym laboratorium wskazują, że jest ona poważna, lecz teoretycznie właściwa (-3 dB).

Łącząc więc funkcję przełącznika i zamykania otworu bas-refleks, dostajemy do dyspozycji bardzo szeroki zakres zmian, który możemy wykorzystać zupełnie dowolnie, wcale nie "teoretyzując", że w konkretnym ustawieniu kolumn przełącznik powinien być w takiej, a nie innej pozycji.

Druga płytka (prawa) zawiera filtry dla średniotonowego i wysokotonowego, kondensatory są pospołu polipropylenowe i elektrolityczne, cewki w większości rdzeniowe - jedyna powietrzna na pewno znajduje się w filtrze wysokotonowego (razem z przynajmniej dwoma polipropylenami), tworząc filtr 3. rzędu. Jest w porządku, ale twierdzenie, że "tylko najlepszych komponentów użyto w modelach Performa 3, w tym cewek powietrznych i audiofilskich kondensatorów polipropylenowych..." sugeruje jednak ich większy udział, nawet jeżeli słowo "tylko" postawiono sprytnie w innym miejscu zdania.

Druga płytka (prawa) zawiera filtry dla średniotonowego i wysokotonowego, kondensatory są pospołu polipropylenowe i elektrolityczne, cewki w większości rdzeniowe - jedyna powietrzna na pewno znajduje się w filtrze wysokotonowego (razem z przynajmniej dwoma polipropylenami), tworząc filtr 3. rzędu. Jest w porządku, ale twierdzenie, że "tylko najlepszych komponentów użyto w modelach Performa 3, w tym cewek powietrznych i audiofilskich kondensatorów polipropylenowych..." sugeruje jednak ich większy udział, nawet jeżeli słowo "tylko" postawiono sprytnie w innym miejscu zdania.

Zakres regulacji wysokich tonów jest mniejszy, ale zawiera aż pięć pozycji przełącznika - pół decybela lub cały decybel na plusie lub na minusie względem pozycji neutralnej, oczywiście też dostępnej. Całkiem to rozsądne, gdyż ustawienie kolumn i akustyka wnętrza wpływają w znacznie mniejszym stopniu na poziom wysokich tonów, niż na poziom niskich. Producent nie otwiera nam opcji zupełnie dowolnego dostrojenia (rozstrojenia...) wysokich tonów, lecz trzyma nas w pobliżu takiej charakterystyki, jaką sam uznaje za właściwą, dając niewielkie pole manewru, ale pozwalając na poruszanie się w nim z dużą precyzją.

Półdecybelowa dokładność trąci wręcz dzieleniem włosa na czworo, jest na poziomie różnic, jakie mogą dzielić dwa egzemplarze tego samego typu głośnika i na granicy naszej percepcji. Tak subtelne zmiany warto wykorzystać do ustawienia... balansu - czasami, ze względu na różne warunki akustyczne po obydwu stronach pomieszczenia, wysokie tony mają tendencję do lekkiego przesuwania się w lewo lub w prawo. Bardzo pożyteczne, dobrze przygotowane regulacje są dostępne tylko w modelu Revel Performa3 F208, co jest ich poważnym dodatkowym atutem względem mniejszych F206.

Parametry

REVEL Performa3 F208

  • Produkowany Tak
  • Moc [W] 50-350
  • Wymiary [cm]* 118 x 30 x 37,5 (w zależności od pozycji przełącznika charakterystyki niskich częstotliwości; 8 omów w pozycji Boundary)
  • Typ obudowy br-p
  • Rodzaj głośników W
  • Efektywność [dB] 86
  • Impedancja (Ω)** 4-8 (z cokołem)
  • * Wymiary: wys./szer./gł.
  • ** W przypadku urządzeń testowanych w AUDIO wartość mierzona

Laboratorium

F-208 prezentują nieco inny profil charakterystyki niż Tribute. Obydwie konstrukcje są ogólnie dobrze zrównoważone, ale Revel wpisuje w ten obraz lekkie obniżenie zakresu kilku kHz, co jest nawet częściej spotykaną sytuacją niż prowadzenie tutaj charakterystyki na wysokim poziomie (które odważnie prezentuje Tribute). Również w tym przypadku pojawia się rozejście charakterystyk mierzonych pod różnymi kątami w płaszczyźnie pionowej, ale jest ono bardzo delikatne.

"Pod lupą" można zauważyć, że pod kątem -7 st. osłabienie przy 4 kHz jest największe (podobny efekt, ale także niepotrzebne do niczego zafalowania w zakresie wysokich częstotliwości, wprowadza maskownica), a pod kątem +7 st. - najmniejsze, lecz tym razem wyraźnych zmian brzmieniowych bym nie oczekiwał, F208 działają stabilnie i nie skłaniają do eksperymentów z pochyleniem czy wysokością miejsca odsłuchowego.

Najwyższą oktawę mają też tylko delikatnie wyeksponowaną, co nie powinno nikomu przeszkadzać, ale do dyspozycji jest jeszcze regulacja poziomu wysokich częstotliwości, działająca bardzo subtelnie - jak zmierzyliśmy, zgodnie z oznaczeniami, tylko w przedziale +/-1 dB względem charakterystyki z pozycji neutralnej, więc pokazywanie dodatkowego rysunku z takimi wynikami nie wydaje się potrzebne.

Co innego w zakresie niskich częstotliwości… Już na rysunku głównym widać dwa przebiegi w zakresie niskich częstotliwości - zdjęte przy pracującym systemie bas-refleks jak i po zamknięciu otworu, ale w obydwu przypadkach dla ustawienia regulatora basu w pozycji "normal".

Wraz z bas-refleksem niskie tony są wyraźnie wyeksponowane, charakterystyka ma bardzo podobny przebieg, jak w Tribute, pokazuje łagodny szczyt przy 80 Hz, a poniżej początkowo łagodne nachylenie, tym razem aż do 27 Hz, przy których możemy wyznaczyć spadek - 6 dB względem poziomu średniego - to już wynik nie bardzo dobry, ale wyśmienity. Nawet po zamknięciu otworu, mimo że poziom jest wyraźnie niższy, trudno narzekać na deficyt basu i kłopotliwie wysoką częstotliwość graniczną, skoro plasuje się ona przy ok. 40 Hz.

Premią będzie najlepsza odpowiedź impulsowa. Przełącznik basu, wraz z pozycją "boundary", oddaje nam do dyspozycji dwie kolejne charakterystyki (z bas-refl eksem pracującym i zamkniętym). Wszystkie cztery kombinacje pokazujemy na dodatkowym rysunku. Funkcja "boundary", przeznaczona do uruchomienia przy ustawieniu kolumn blisko ściany, a więc w warunkach, w których "wzmożenie" basu może być znaczne, nie może ograniczać się do kosmetycznej zmiany poziomu - korekta sięga 4 dB przy 100 Hz, dając ok. -3 dB w zakresie 25 - 50 Hz i przy 200 Hz (między odpowiednimi charakterystykami - dla bas-refl eksu pracującego i zamkniętego). Połączenie funkcji "boundary" i zamknięcia otworu bardzo obniży poziom charakterystyki, zakres zmian jest więc ogromny i pozwala dostroić F208 do praktycznie każdych warunków.

Działanie przełącznika poziomu basu ma też swoje wyraźne odbicie na charakterystyce impedancji, co może mieć też poważne skutki praktyczne, chociaż pewnie niezamierzone, a będące jedynie nieuchronnym skutkiem zmiany parametrów elektrycznych sekcji niskotonowej. Wraz z włączeniem funkcji "boundary", charakterystyka impedancji impedancji, w zakresie poniżej 200 Hz, podnosi się o ok. 2-2,5 oma.

To wiadomość z jednej strony dobra, a z drugiej odrobinę niepokojąca; wyższa impedancja jest oczywiście "łatwiejsza" dla wielu wzmacniaczy (wraz z 6-omowym minimum przy 100 Hz, a przymykając oko na 4-omowe przy 300 Hz, możemy ją zakwalifikować jako znamionowo 8-omową), pozostaje tylko pytanie, jakim sposobem uzyskano ten wzrost (i jednocześnie tłumienie) - jeżeli przez wtrącenie szeregowej rezystancji o tak znacznej wartości, to ubocznych skutkiem byłoby pogorszenie odpowiedzi impulsowej. Za podstawowy sposób działania wypada jednak uznać pracę w pozycji "normal", przy 4-omowej impedancji znamionowej (3,5-omowe minimum przy 90 Hz).

Podstawowe dane

  • 25 000 zł

Nasza ocena

  • Wykonanie: Duża i po prostu ładna kolumna, solidna, konwencjonalna, bez ekstrawagancji, adekwatne do ceny wykończenie obudowy - piano black lub orzech na wysoki połysk. Bardzo porządne przetworniki, praktyczny układ regulacji niskich i wysokich częstotliwości.
  • Laboratorium: Dobre zrównoważenie z delikatnym obniżeniem zakresu kilku kHz, bardzo nisko rozciągnięty bas (-6 dB przy 25 Hz), duży zakres regulacji charakterystyki w zakresie niskich częstotliwości, delikatny w zakresie wysokich. Impedancja znamionowa zmienna między 4 a 8 omami, w zależności od pozycji regulatora basu (!). Czułość 87 dB.
  • Brzmienie: Czuć potęgę, która jednak nigdy nie ciąży i nie spowalnia akcji, doskonała spójność i czytelność, bardzo duża scena z dokładnymi źródłami pozornymi, duży zapas dynamiki, ale dźwięk zasadniczo spokojny i komfortowy. Wspaniała uniwersalność.
REVEL Concerta 2 M16

REVEL
Concerta 2 M16

Cena: 3 800 zł

MONITOR AUDIO Silver 50

MONITOR AUDIO
Silver 50

Cena: 3 200 zł

BOWERS & WILKINS 606

BOWERS & WILKINS
606

Cena: 3 000 zł

Zobacz także
Audio - kwiecień 2019

Czytaj bieżący numer na swoim tablecie za darmo!

Mimo zmian na rynku i pojawiania się nowych kategorii urządzeń, wzmacniacze stereofoniczne zachowują mocną pozycję. Pięć modeli w przystępnej cenie 2000 zł tworzy ciekawy wybór, a przede wszystkim udostępnia przyzwoitą moc i jakość dźwięku. Znamienne dla ...

Kup ten numer Zaprenumeruj Przejrzyj

AVANTGARDE ACOUSTIC
Trio + Sub 231 XD cz.2

AVANTGARDE ACOUSTIC Trio + Sub 231 XD cz.2

W drugiej części prezentacji systemu Avantgarde Trio skupiamy się na opisie konstrukcji samych Trio, pozostawiając z bok...