BLUMENHOFER Gran Gioia
Tuby nie mają w audiofilskich kręgach jednoznacznie dobrej opinii - i dobrze im tak, nagrabiły sobie, przez wiele lat męczyły nas podbarwieniami, dzwonieniem, gwizdaniem, a czasami wyciem i ujadaniem. W hi-finadawały się tylko do robienia hałasu. Teraz może są trochę lepsze, ale to wciąż sprawa podejrzana... Takie jest wspomnienie (prawie) całej generacji, w dużym stopniu zniechęconej do tub choćby takim "szczegółem", jak "tubowa wysokotonówka" w dawnych Altusach, nazywana przez nas gwizdkiem.