JBL Everest DD66000
Otoczeni sprzętem tanim, drogim i jeszcze droższym, jesteśmy osaczeni przez firmy, które znamy lub nie. Znać ich wszystkich nie może nawet największy pasjonat, pojawiają się wciąż nowe, a stare nie chcą znikać. I tak jest lepiej niż dwadzieścia lat temu, kiedy drzwi się otworzyły i na naszym rynku pojawiła się cała chmara zupełnie egzotycznych dla nas marek; mylono je ze sobą, przekręcano ich nazwy, było wesoło. Ale już wtedy były firmy, które nie budziły żadnych wątpliwości. Przede wszystkim marki japońskie, sprzedawane wcześniej w Peweksie - miały fory, a ich oferta była bardzo szeroka. Czym innym jednak była świadomość, jaką potęgą w głośnikowym świecie jest JBL.